Ataki histerii-co robić??

07.07.05, 15:44
Witajcie! Mój 20-mies. synej jest już drugi tydzień bez smoczka, którego
wcześniej potrzebował do zasypiania. Na początku płakał, dwa razy trochę
histeryzował, ale już się pogodził z tym,że smoczka nie ma(a może jednak nie
do końca?). Pojawił się za to nowy problem, kłopoty (to mało powiedziane!) ze
spaniem w dzień. Do zaśnięcia potrzebuje butelki z herbatką, jak nie uda mu
się zasnąć, woła, żeby dać mu jeszcze, jak odmawiam, zaczyna strasznie płakać,
op chwili juz histeryzuje bez opamietania i w żaden sposób nie umiem go
uspokoić, a próbowałam juz wszystkich znanych mi metodsad Czasem nawet jak juz
zaśnie, nawet spokojnie, potrafi obudzic się po 1,5 godz. z płaczem, który też
po chwili przeradza się w histerię. To trwa ok godziny. I tak męczymy sie
oboje, mi jest go strasznie żal, bo to taki kochany, pogodny chłopczyk.
Zastanawiam się co jeszcze mogę dla niego zrobić, czy to nie wpłynie jakoś źle
na niego, nie zostawi jakichś śladów...I jak długo to potrwa?
Może coś poradzicie?
    • oczko5 Re: Ataki histerii-co robić?? 08.07.05, 12:44
      Może on już nie chce spać w dzień. Niektóre dzieci robią sobie taką przerwę i
      przez kilka dni poprostu nie usypiają za dnia. Po paru dniach znów posypiaja.
      Staraj się wyczuć czy on jest śpiący czy nie i nie usypiaj go na siłę bo to
      właśnie może go znerwicować. Myślę, że znasz swioje dziecko i jako matka wiesz
      o nim najwięcej dlatego bez trudu zauważysz jego nastrój.
      Twój synek nie musi już kłaść się jeśli nie widzisz u niego zmęczenia on ma
      wiele ciekawszych przygód na swojej drodze niż spać. wink
      Moje dzieci też tak miały.
      Pozdrawiam
      • anka1 Re: Ataki histerii-co robić?? 08.07.05, 12:49
        ale dlaczego mu odmawiac herbatki ? jesli chce to mu ja podaj i wtedy atakow
        histerii nie bedzie. po co meczyc siebie i dziecko? co innego gdyby sie
        upieral przy czyms zlym, niebezpiecznym, ale herbatka ???
    • oczko5 Re: Ataki histerii-co robić?? 08.07.05, 12:51
      zgadzam się z tą herbatką.
      • donciaw Re: Ataki histerii-co robić?? 08.07.05, 15:31
        Dzięki dziewczyny! Dzisiaj juz nie było tak tragicznie, ale położyłam go
        dopiero, jak już prawie słaniał się na nogach ze zmęczenia (w nocy spał tylko
        8,5 godz. i obudził się o 6.30) Oczywiście płakał, ale juz nie tak strasznie.
        Położyłam się z nim na naszym, dużym łóżku i po prostu byłam przy nim. Pewnie
        tęskni za smoczkiem, bo on po prostu nie może usnąć, choć jest zmęczony i to
        chyba główny powód tych płaczów...Poza tym wychodzą mu trójeczki górne (ząbki) i
        to chyba też mu przeszkadza.
        Biedne te dzieci...
        Co do herbatki to dzisiaj już o nią nie wołał, a ja po prostu boję się, żeby
        jeden nawyk (smoczek) nie przekształcił się w drugi (butelka herbatki).
        • ewaktw Re: Ataki histerii-co robić?? 08.07.05, 15:47
          Hej! U mojej Zosi się niestety przekształcił. Mała odrzuciła zwykłego smoczka
          jak miała niecały roczek, ale nie mogła zasnąć bez butelki z herbatką i nawet w
          nocy jak się budziła to od razu chciała herbatki, chociaż wcale jej się nie
          chciało pić, tylko po prostu pomamlać smoczka z butelki. Zasypiała wtedy
          natychmist. Niestety, ząbki już wtedy wyszły i zaczęłam się bać, bo często
          zasypiała wieczorem przy butelce z mleczkiem bez umycia ząbków. Nie mówiąc o
          tym, że w nocy wstawanie po parę razy, żeby dużemu już w sumie dziecku dać
          butelkę z herbatką mnie wykańczało. Poszłam parę miesięcy temu z małą do
          dentystki. Pani dentystka podała mi kilka sposobów na pozbycie się tej butelki
          z herbatką i mleczkiem: zrobić dziurę, żeby dziecko nie umiało pić, dawać
          zamiast smoczka słomkę do środka, ale na siedząco i tak dalej. Poskutkowało.
          Smoczki zjadły robaczki, Zosia parę razy obudziła się w nocy, że chce pić, ale
          z kubka nie chciała, po czym już jej się odechciało zupełnie. Nie budzi się w
          nocy, ja też wreszcie mam całą noc przespaną, no i zasypia bez butelki i co
          najważniejsze, jej wada zgryzu, której sie nabawiła (małej na szczeście) będzie
          możliwa do skorygowania. Niestety u mojego dziecka wszystko to trwało bardzo
          długo, bo prawie do 3 roku życia. Mogłam zareagować wcześniej, ale ta
          konsekwencja... Czasem było mi wygodniej dać jej herbatkę w butelce ze
          smoczkiem. Drugi raz bym tak nie zrobiła.
          • donciaw Re: Ataki histerii-co robić?? 08.07.05, 15:57
            U nas jest tak, ze Filip wieczorem zasypia bez herbatki i śpi spokojnie do rana
            (wczesnego, bo do ok. 6).Kłopoty ma natomiast z zaśnięciem w dzień. Wtedy woła o
            tą herbatkę, a dzisiaj np. chciał kotlecikawink
            No i jeszcze zastanawiam się czy własnie ta herbatka podawana przeze mnie w
            dzień po jakimś czasie nie będzie musiała być podawana i wieczorem i w
            nocy...Trochę to wszystko pogmatwane, ale mam nadzieję, ze rozumiecie o co mi
            chodzi??
            • oczko5 Re: Ataki histerii-co robić?? 11.07.05, 08:10
              donciaw, spróbuj zmienić butelkę na kubek z ustnikiem. Oczywiście konsekwencją
              tego będzie to, maluszek nie będzie mógł zasnąć z piciem. Kup jakiś ładny
              kubeczek nie synek wybierze sobie sam taki jaki mu sie podoba i spróbujcie u
              mne pomogło. pozdrawiam
    • aniko16 Re: Ataki histerii-co robić?? 12.07.05, 09:44
      Może jeszcze potrzebuje smoczka? Pamiętaj, że zaspokajanie potrzeb psychicznych
      wcale nie jest mniej ważne od zaspokajania potrzeb fizycznych a ssanie jest
      jedną z b. ważnych potrzeb. Nie wiem dla jakich "wyższych" racji pozbawiłaś go
      smoczka ale może powinnaś to przemyśleć. Wydaje mi się, że spokojnemu,
      zadowolonemu maluchowi zafundowałaś niepotrzebnie porcję frustracji. Na pewno z
      czasem zaakceptuje świat bez smoczka ale za wysoką cenę. Dziecko samo dojrzewa
      do poszczególnych etapów: trzymania łyzki, picia z kubka, obywania sie bez
      pieluchy a także braku smoczka. Walka i łzy są niepotrzebne.
      • anka1 Re: Ataki histerii-co robić?? 12.07.05, 13:55
        racja,cos w tym jest.moje dziecie do wielu rzeczy doroslo samo. po prostu
        przyszedl czas i zaczelo sie czegos uczyc a potem nabierac wprawy i robic to
        czego sie nauczylo. efekt jest taki ze ma rok i 5 m-cy umie pieknie pic z kubka
        a teraz probuje sam zupki jesc.a smoczek nadal dostje jesli chce, ale potrafi
        sie obejsc i bez niego.
        jesli dziecko jest zdrowe i normalnie sie rozwija to nic na sile.
        • donciaw Re: Ataki histerii-co robić?? 12.07.05, 14:33
          Prawdopodobnie, od września Filip pójdzie do żłobka, gdzie smoczki są zakazane.
          To po pierwsze. Po drugie zauważyłam, że smoczek stał sie dla niego bardzo
          ważny, może zbyt ważny, prosił o niego już ostatnio bardzo często, nie tylko do
          spania. Chciałam mu pokazać, że może radzić sobie ze swoimi emocjami w inny
          sposób. Oczywiście, po trzech dniach chciałam się poddać, ale wiedziałam,że nie
          mogę, że zrobię mu jeszcze większą krzywdę, więc trzymałam sie konsekwentnie
          wersji,że smoczki pogryzł piesek (faktycznie, oddaliśmy smoczki pieskowi z
          sąsiedztwa) Uwierzcie, nie było mi łatwo...bo jestem z tych tzw. "wrażliwców".
          No a obecnie, w trzecim tygodniu po oddaniu smoczków Filip od czasu do czasu
          mówi:"nenka nie ma, Kilerek pogryzł" i tyle. Skończyły się płacze i histerie.
          Zasypia spokojnie i przesypia całe noce, znowu jest moim kochanym, pogodnym i
          wesolutkim syneczkiem.
          Myślę, że ile nas tu jest, tyle jest zdań i każda z nas zachowałaby się inaczej,
          różne są też dzieci. Najważniejsze to nie zrobic krzywdy dziecku i działać w
          zgodzie ze sobą, co czasem jest trudne, ale jednak możliwe...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja