nangaparbat3
22.07.05, 00:01
Pusciłam to na e-dziecko, ale tak mnie ciekawi, co Wy na to, że jeszcze tu
powtorzę:
Takie coś przeczytałam:
Nie wiedzieć czemu wbiłem sobie do glowy, ze moim zadaniem jako ojca jest
stawiać dzieciom żądania. Przekonalem się jednak, że mogę sobie żądać ile
tylko zechcę, a mimo to nie zdolam zmusić dzieci do żadnych działań. Jest to
upokarzajaca lekcja na temat władzy dla tych z nas, którym się wydaje, ze
jako nauczyciele, rodzice czy zwierzchnicy mamy za zadanie zmieniać ludzi i
narzucać im dyscyplinę.
Marshall B. Rosenberg