cyrzej 03.08.05, 07:10 Moja 20-to miesięczna wnuczka,bez problemu siusiu robi do nocnika,nawet w nocy,budzi się i siada na nocnik.Gorzej z kupką,na nocniku nie,do ubikacji nie,nawet do pampersa nie chce.Krzyczy,że się boi.Co robić?Pomóżcie! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
misia210 Re: Pomóżcie! Siusiu do nocniczka-kupa nie! 03.08.05, 23:59 czy może zdarzyło się, ze ktoś przy dziecku na kupkę powiedział ... bee ? i malutka się w sobie zacięła , przestarszyła się , ze to coś niedobrego ? być może , choć nawet do żartu /w dobrej mierze/ chciał to ktoś przedstawić (choć wcale nie musiało tak być ... ). Przede wszystkim najlepiej tłumaczyć jak i również zachęcać dziecko, podstawiać szybciutko nocniczek i na podstawie laleczki czy ulubionej maskotki zachęcać w sposób zrozumiały dla wnusi delikatność tego zjawiska ? nie wiem co jeszcze mogłabym tu Pani podpowiedzieć, dodam tylko iż mój młodszy synek też miał tego typu zachowanie , skąd inąd bardzo króciutko (kilka dni). Poprostu ma pomoc w osobie starszego brata, z którym chodził do WC co rusz. Więc jedynie tłumaczyć i czekać na efekty, które na pewno szybiutko nadejdą. Serdecznie pozdrawiam. mama dwójki maluchów Odpowiedz Link Zgłoś
cyrzej Re: Pomóżcie! Siusiu do nocniczka-kupa nie! 04.08.05, 09:31 Wielkie dzięki za rady,pewnie tylko cierpliwość pomoże.Wychowaliśmy dwie córki,ale nie spotkaliśmy się z takim problemem.To jest dla nas coś nowego.Jeszcze raz dzięki,napewno skorzystamy. Pzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mijuli1 Re: Pomóżcie! Siusiu do nocniczka-kupa nie! 04.08.05, 13:32 Pochwalcie dziecko jak zrobi kupkę, że "ślicznie zrobiło", "ale kupka" czy coś w tym rodzaju - dajcie dziecku odczuć, że się cieszycie, że zrobiło kupkę. I jeszcze jedno - czy mała nie ma problemów typu zatwardzenia? Jeśli tak, to wykluczyć z jadłospisu czekoladę, wprowadzić jabłka, kompot ze śliwek, słonecznik, orzeszki, sezam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamatyzi Re: Pomóżcie! Siusiu do nocniczka-kupa nie! 04.08.05, 23:04 Moja Mała ma 2 latka. Zaczęła wołać siku na nocnik, kiedy skończyła 1,5 roku. Ale z kupką pojawił się problem. Zaczęła wstrzymywać. Na początku myślałam,że to zaparcie, ale zrobilo się błędne koło: raz wstrzymała, zaparcie, następnie strach przed robieniem kupy, bo boli i kolejne zaparcie. Tak jest właściwie do dziś. Na razie na nocniku nie ma mowy. Jest strasznie uparta, żadne tłumaczenia, nagrody i opowieści nie pomagają. Ostatnio zacęła się bardziej odblokowywać. Nie ma już tej histerii co kiedyś. Czasem potrafi nie robić kupy przez tydzień. Tragedia! Odpowiedz Link Zgłoś