trzeci dzien bez smoka :)

05.08.05, 15:05
Witam wszystkie mamy - moja coreczka ma prawie 16 miesiecy i zdecydowalam ze
smok robi paaa. Schowalam smoka tak zeby sie na niego nie natknela i
zadzialalo smile. Jak na razie sie nie upomina. Mysle ze trafilam na dobra
chwile.
pozdrawiamM
    • kokolores Re: trzeci dzien bez smoka :) 05.08.05, 15:49
      Gratuluje i zycze wztrwalosci.
      Teraz to juz pojdzie z gorki!
    • pacynka27 Re: trzeci dzien bez smoka :) 08.08.05, 09:57
      Super że poszło wam tak łatwo. U mnie w rodzinie jest 4,5 letnia dziewczynka która ssie jeszcze smoki. Niby mama chce ją oduczyć ale gdy tylko mała jest rozdrażnona, znudzona, zasypia czy po prostu beczy, cały dom jest postawiony na nogi i odbywa się wielkie poszukiwanie smoków (bo mała ma ich 3 i wszystkie musi mieć przy sobie, jeden w buzi i po jednym w każdej raczce!!!) Ja bym juz dawno je zabrała! Ale mama i bacia dziewczynki mówia że widocznie jej czegoś brakuje, że tak je lubi to niech ma. Mama nie posłuchała nawet dentystki, która jak zobaczyła zgryz Zosi to powiedziała- natychmiast zlikwidować smoki. A efekt jest taki że mała sepleni coraz bardziej i język jej z buzi "ucieka" przy mówieniu.
      • sziwar Re: trzeci dzien bez smoka :) 08.08.05, 11:15
        chcialabym odstawic smoka mojemu synkowi (14 miesiecy), ktory uzywa go
        praktycznie do spania i zastanawiam sie jak tego dokonac, skoro on chyba (!)
        nie potrafi bez smoka zasnac. Moze macie jakis pomysl, co zrobic z takim fantem?
        • matylda1234 Re: trzeci dzien bez smoka :) 22.08.05, 12:52
          witam ponownie po urlopie - wiec mi się juz udało - bez smoka 3 tydzień.
          Zasypia i w dzień i w nocy.
          (do szuwar) jeżeli mówisz ze twoje dziecko potrzebuje smoka tylko do spania to
          moim zdaniem jest to najlepszy moment aby go teraz odstawić. Nie wiem jak
          wygląda to u ciebie ale u nas było tak że dopóki niania nie zauważyła smoka to
          nie był jej potrzebny, wiec u nas wystarczyło go tylko schować i sprawa była
          załatwiona. Nie wiem jak u ciebie jest z usypianiem u nas sprawa wygląda tak
          ze razem leżymy, ja ją masuje, głaszcze, śpiewam, nucę i takie tam. Oczywiście
          pierwsze dni były trudne – bo było widać ze czegoś jej brakuje ale udało się.
          Może spróbuj w ten sposób – jedno wiem na pewno będziesz potrzebowała przy tym
          trochę więcej czasu niż zwykle
          Pozdrawiam i życzę powodzenia
          M
    • paulina62 Re: trzeci dzien bez smoka :) 22.08.05, 14:35
      Ja nie miałabym problemu z pozbyciem się smoka, ale co z tego , jak Maja (1,5
      roku) zamiast smoka właduje kciuk do buzi,żeby usnąć. A kciuka jej nie
      wyrzucę wink
      • matylda1234 Re: trzeci dzien bez smoka :) 22.08.05, 15:02
        no to faktycznie masz problem sad. u mnie na szczescie nic takiego sie nie
        dzieje. Nie wiem co pordzic.
        zycze powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja