monia993
11.08.05, 11:20
Mam 4 miesiecznego synka w naszym domu to pierwsze takie malenstwo a
mieszkamy z mama i moimi dwiema siostrami, wiec prosze sobie wyobrazic jak
jest traktowany (na raczkach: bujany, lulany, kołysany... i co tylko)Teraz
jast WIELKI problem nie mozna go zostawic samego ani na moment bo jest
przerazliwy płacz. I co teraz? mamy to przetrwac i uczyc go samodzielnosci
juz teraz! Czy on przestanie płakac i zajmie sie sam???????? Czy miałyscie
podobne doswiadczenia i co robiłysci w takiej sytuacji?