Mam problem

17.08.05, 21:42
Moja 17 miesieczna coreczka , nie lubi sie kąpac, podczas kąpieli krzyczy ,
wigina się i nie daje się wsadzić do wanienki! pomożcie , moze ktos tez mial
taki problem i zna jakies rozwiazanie, bardzo będe wdzieczna

pozdrawiam
    • kasia_zuzka Re: Mam problem 17.08.05, 21:47
      może przeniś kąpiel na inną porę, może jest zbyt zmęczona by kąpać się
      wieczorem, u nas pomogło, przez rok kąpałam Zuzię rano, a teraz ma 20 mcy i
      może się kąpać o każdej porze dnia i nocy
    • liberata Re: Mam problem 17.08.05, 22:52
      Woda może za ciepła. U mnie tak było. Wydawało mi się, że dobra. Ponieważ
      jednak wrzeszczała, obniżyłam trochę temperaturę - jak ręką odjął.
    • roseanne Re: Mam problem 17.08.05, 23:30
      a jaka jest reakcja na duza wanne?
      opiekowalam sie niemowletami, wtedy 14 miesicy, ktore malej wanienki nie
      cierpialuy wrecz, za to zabawa w duzej byla wspaniala, na dno mata
      przeciwposlizgowa i hulajdusza
      mozesz tez kapac coreczke w czasie swojej kapieli, by sie troszke oswoila w
      wielkoscia


      moje dzieci tez wolaly normalna wanne
      • dorota971 Re: Mam problem 18.08.05, 13:17
        Na duza wanne reakcja jest taka sama, jak ja sie kąpie to córeczka chce do niej
        wejśc jednak jak tylko biore ją na ręce zaczyna płakacsad Kiedys nie było
        problemu , lecz jak pojechałyśmy do Babci gdzie nie było wanienki i wiktoria
        myła sie w mysce to po powrocie jest horror.... Mam nadzieję ze jak wypróbuje
        wszystkie rady to efekt bedzie murowanysmile pozdrawiam i dziekuje...
    • anek.anek Re: Mam problem 18.08.05, 13:46
      a może spróbuj się kilka razy wykąpać w dużej wannie razem z córką? Jeśli masz
      problem ze swoją nagością, to załóż kostium, pokaż w wannie małej jak fajnie
      można się bawić wodą. Weźcie ze sobą mnóstwo zabawek. Na początek proponuję bez
      piany i bąbelków. Może za którymś razem mała "załapie".
    • karina1974 Re: Mam problem 18.08.05, 13:47
      W różym wieku, dzieciaki óżnie podchodzą do kąpieli. Paula ma już ponad 3 lata
      i różnie bywałao z tą kąpielą. Raz z uśnmiecham, a następnym z rykiem takim
      jakby ją ze skóry obdzierali.
      Moze jej odpusć kąpiel w waniie na jakiś czas? Moze tylko szybkie mycie, bądź
      prysznic?
    • hankama Re: Mam problem 19.08.05, 11:12
      my mielismy podobny problem z myciem glowy u naszej Hanki (1 i 5 m-cy). Pomoglo
      pozostawienie jakiejs decyzji Hance, tj. Haniu myjemy glowe z kapeluszem (tj.
      rondo kompielowe) czy bez. Gdy decyzja byla nasza, np. a dzisiaj z kapeluszem
      reakcje byly takie jak opisujesz. Natomaist gdy Hanka podejmuje decyzje -
      zawsze jest spokoj. I to nawet wtedy, gdy piana zalewa jej oczy bo wlasnie
      wybrala opcje bez. To moze pokaz jej raz kopiel w duzej wannie, raz w malej i
      niech ona potem wybiera?
      Powodzenia!
    • blamblam Re: Mam problem 19.08.05, 11:39
      u nas z kąpielą jest w krateczkę. CZasem to wielka frajda a czasem protest. Raz
      synek się zraził bo była za ciepła woda. Przez kilka dni go nie kąpałam tylko
      myłam myjką w misce. Po za tym u nas sprawdzają sie w takiej sytuacji:nowe
      zabawki i ich wrzucanie przez synka do wanny oraz piana. Może na początek zrob
      kilka dni przerwy i myj w misce skoro córeczka ją akceptuje. A potem sprobój
      nowości (zabawki, piana, barwnik spożywczy żeby zrobić kolorek). Albo
      odwrotnie - czegoś co córeczka bardzo lubi - np ulubiona lala albo miś (potem
      można wysuszyc). a moze jakaś piosenka albo wierszyk? (u nas pomocne przy myciu
      zębów). Można też zrobić teatrzyk z myjki w kształcie zwierzątka. acha i ja
      zaprowadzam synka do łazienki jak już jest woda w wannie bo sie boi wody z
      kranu i prysznica (taką ma teraz fazę). Niektore dzieci nie lubią tez odgłosu
      spuszczanej wody. Warto na to też zwrócić uwagę.
      • surtout Re: Mam problem 20.08.05, 12:26
        Może spróbuj jej nakłaść ulubionych zabawek do pustej wanny i niech sie nimi
        przez kilka dni pobawi w Twojej obecności. Moja mama tak zrobiła ze mną.
        Powodzenia!
Pełna wersja