Helen Doron - angielski, opinie

06.09.05, 13:56
Witajcie dziewczynysmile mam pytanie do mam , których dzieci uczyły się języką
tą metodą. Czy warto zapisać dziecko do tej szkoły?
Proszę o opinie.
Zależy mi ,żeby dzieci nie obciążać uczeniem na pamięć, bo i tak mają dużo
obowiązków. Wolałabym, żeby uczyły się poprzez zabawę, a ponoć w tej szkole
tak jest.
Z góry dzięki za pomoc.
    • aniask_mama Re: Helen Doron - angielski, opinie 06.09.05, 15:51
      skorzystaj z wyszukiwarki, tylko tym roku było na ten temat 268 postów!!!
    • jola_ep Re: Helen Doron - angielski, opinie 06.09.05, 16:33
      > Wolałabym, żeby uczyły się poprzez zabawę, a ponoć w tej szkole
      > tak jest.

      Nie tylko w tej. Moja córa chodziła na angielski do wspaniałej szkółki - gdzie
      uczyła się właśnie poprzez zabawę. Miała wtedy 6 lat (ale były młodsze dzieci).
      Książeczki mieli - ale nie do czytania wink Nawet piosenki były rozpisane na
      obrazki wink)) Bardzo dużo zależy też od osobowości nauczyciela. A ceny były dużo
      niższe niż za Helen Doron

      Pozdrawiam
      Jola
      • ewis Re: Helen Doron - angielski, opinie 06.09.05, 21:14
        a jakie są ceny w szkole Helen D., bo na ich stronie nie ma tej informacji?
        • aniask_mama Re: Helen Doron - angielski, opinie 07.09.05, 11:12
          Bo ceny są uzależnione od miejscowości wink
          Ja akurat za zeszły rok zapłaciłam 1000zł (materiały + 45min zajęć 1x w tyg)
        • agagr Re: Helen Doron - angielski, opinie 11.09.05, 14:36
          33 zł za lekcję + koszt materiałów (chyba 180 zł)
    • joola5 Re: Helen Doron - angielski, opinie 07.09.05, 11:56
      Hej,
      a ja byłam zadowolona z tej formy zajęć. Rzeczywiście to była nauka przez
      zabawę, a efekty nadspodziewanie dobre.
      Zaczęłam chodzić na zajęcia, gdy moje maluchy miały 1,5 roku, bardziej chyba z
      uwagi na towarzystwo dzieci w długie jesienno-zimowe popołudnia, no i przyznam
      z pewnym niedowierzaniem, że takie małe i niby mają się coś nauczyć.
      Młodsza córka mówiła wtedy tylko "ga" i tym "ga" różnie modelowanym
      porozumiewała się z nami doskonale, dodam jeszcze, że dzieci na zajęciach nie
      były do niczego zmuszane ( powiedz, proszę powiedz ), zresztą rodzice z takimi
      maluszkami są obecni na zajęciach. I nagle okazało się, sama nie wiem kiedy, że
      moje młodsze o minutkę dziecko mówi pięknie po polsku, a obydwie córeczki znają
      angielskie słówka, piosenki, wyliczanki... Do tej pory, a mają 2,5 roku
      niektóre słowa przychodzą im do głowy najpierw po angielskiu, dopiero muszą się
      chwilkę zastanowić i mówią po polsku.
      Generalnie - jestem bardzo zadowolona, polecam bardzo, jedyny mankament to
      fakt, że nie jest to tania impreza...
      Pozdrowienia
      Jola
      • majawawa Re: Helen Doron - angielski, opinie 08.09.05, 10:33
        Niestety ceny są duże, poszukam dalej... jak się zdecydyję to dam znać.
    • monita2 Re: Helen Doron - angielski, opinie 13.09.05, 09:00
      Zapisałam synka w tamtym roku kiedy miał 3 latka. Nie chodził do przedszkola
      więc miała to być forma jakiegoś kontaktu z dziećmi i instytucją typu pani-
      dzieci. Nadspodziewanie, efektem ubocznym okazała się b. skuteczna nauka
      języka. Dominik nie mógł się doczekać swoich lekcji. Sam sobie włączał płyty
      (więcej nawet niż te 2X ). Po wakacjach okazało się, że wszystko pamięta i
      doskonale się bawi na zajęciach. Zapisałam go (mimo iż teraz ma ang. w
      przedszkolu) na kolejny kurs. Jedyna rada. Jeśli się już zdecydujesz to zrób
      sobie zapasową kopię płyt, bo w moim przypadku nawet kilkakrotnie uległy
      uszkodzeniu i to nie z winy dziecka. Polecam mimo kosztów. Warto.
      • soniawojtanka Re: Helen Doron - angielski, opinie 17.09.05, 21:49
        Witam!
        W ubiegły poniedziałek byłam z synkiem na lekcji pokazowej, malcowi się tak
        spodobało że nie mogłam go stamtąd zabrać do domku, ja również jestem zadowolona
        mnie ta przyjemność będzie kosztowała 800zl w cenę wliczone są już książeczki

        Pozdrawiam
Pełna wersja