anulla1
12.09.05, 14:44
Jestem przeciwniczką reklam leków adresowanych do dzieci, i dostosowywania
leków do zainteresowań dzieci ( chodzi mi o gadżety dołanczane do lekarstw).
W ten sposób leki stają sie czymś porządanym przez dzieci i trudno im
wytłumaczyć że nie wolno ich brać w nadmiarze i w ogóle bez potrzeby, a tym
bardziej samemu . Wiadomo że nawet nadmiar jakiejkolwiek witaminy może być
bardzo szkoldliwy, a pozatym jest to wpajanie dzieciom od małego że do
prawidłowego funkcjonowania konieczne są lekarstwa!
Dlatego uważam że reklamy leków maja o wiele bardziej szkodliwe przesłanie
niż np. Heyi o kapturku.
Co o tym sądzicie
Ania
Czy sądzicie podobnie