agnieszka19731
21.09.05, 09:44
Witam mamy przedszkolaków, mój syn 3-latka zaczął uczęszczać do przedszkola.
Trochę popłakuje na rozstaniu, ale tak jest wszystko ok. Zmartwiła mnie tylko
dzisiaj Pani, że Piotruś nie chce sam jeść, czeka aż go zacznie Pani karmić.
A w domu przeważnie sam je, z niektórymi wyjątkami. I co mnie najbardziej
zmartwiło, że Pani powiedziała, że w ogóle nie słucha co się do niego mówi,
tzn. nie jest łobuzem, rozrabiaką. Po prostu jak Pani mówi żeby dzieci
usiadły i czyta im bajkę to mój Piotrek chodzi sobie po całej sali. Widziałam
też jego prace plastyczne - fakt, że nigdy w domu go nie ciągnęło do
malowania pomimo moich zachęt. Ale misiowi pomalował tylko trzy czerwone
kreski. Nie wiem czy mam się martwić - Pani powiedziała, że ma swój świat?
Boże co to znaczy?