twoj_aniol_stroz
26.09.05, 12:18
Tak sobie czytam i czytam co piszecie o babciach, teściowych, o Waszych
problemach z taką czy inną radą i nachodzi mnie myśl: A może spróbowałybyście
być odrobinę mniej zapalczywe? To moje dziecko i mam prawo..., ona mi doradza
i mnie kwurza, bo... Wychowam dziecko tak, jak ja chcę... Mąż słucha tylko
mamuśki, a ona...
Cała masa postów jest właśnie o tym, że JA chcę inaczej, a ktośtam radzi co
innego, oczywiście radzi źle, jest wstrętny, tylko dlatego, że ma
nieszczęście być teściową. Pomyślcie o swoich babciach i tak zastanówcie się,
że one też oprócz oczywistego bycia Waszą babcią były także teściowymi Waszej
mamy lub taty. One Was kochały, bo byłyście wnuczkami. A teraz spójrzcie na
swoją teściową, na swojego męża, na swoją mamę oczmi dziecka. Ono widzi
ukochaną babcię, tatę i dla niego najważniejsza jest miłość tych ludzi, ich
opieka, ramiona, w których można się wypłakać. Wiem, wiem, bzdury gadane
czasem przez innych mogą doprowadzić do łez wściekłości, zwłaszcza jeśli za
chwilkę ma się urodzić dzieciątko, nasze pierwsze, a my nie do końca czujemy
się na siłach prosić o pomoc. Ale dlaczego właśnie nie poprosić o pomoc?
Dlaczego nie odpocząć, kiedy babcia pójdzie na spacer, albo wyprasuje stertę
ubrań? Dlaczego nie wysłuchać rady? Wysłuchaj, a i tak zrobisz z tą radą co
zechcesz, bo masz takie prawo. Ale nie skreślaj jej, tylko dlatego, że płynie
nie z tych ust co powinna. Spróbuj, nie pomoże, to nie, więcej nie stosuj,
ale być może pomoże, przyniesie ulgę. Spokojnie, wychowanie dziecka to nie
tydzień, dwa i potem już mamy zepsutego tyrana, albo utuczone dziecię. To są
LATA, kiedy możesz korygować pewne zachowania, dietę. Warto czasem z pokorą
spojrzeć na innych, być może wiedzą coś więcej niż ja, w końcu chodzą po tym
świecie odrobinę dłużej, więcej widzieli i zwyczajnie chcą pomóc, chcą by
Tobie było łatwiej. To nie jest złośliwość, ale troska. Babcia jest doskonałą
instytucją nawet jeśłi ma trochę inny pomysł na wychowanie dziecka. Ktoś już
tu napisał, że dziecko jest mądrzejsze niż myślimy i błyskawicznie wie kto na
co pozwala.