6,5 dziewczynka zasypia tylko z mama

29.09.05, 14:58
Witajcie!
Mam pytanie: czy naturalne jest, ze 6,5 letnia dziewczynka zasypia tylko z
mama? Widzialam to u mojej znajomej i troche mnie zdziwilo, ale nic nie
mowilam. Ona sama mowila, ze czasem to ja meczy, ale ze jej coreczka tak sie
przyzwyczaila, to ona nadal tak robi. Co o tym sadzicie?
Przyszla mamasmile))
    • moofka Re: 6,5 dziewczynka zasypia tylko z mama 29.09.05, 15:14
      za malo danych
      zeby cos sadzic
      chyba ze oczekujesz 20 postow o tresci jaka glupia matka i niedorozwiniete
      dziecko
      to pewnie zaraz sie pojawią
      a Ty, co ty o tym sadzisz?
      • heidiklum Re: 6,5 dziewczynka zasypia tylko z mama 29.09.05, 15:32
        Nie to bylo moim zamiarem - oczekiwanie na potepiajace posty.
        Od niedawna temat macierzynstwa i wychowania dzieci stal mi sie blizszysmile,
        przegladam to i inne fora i chcialam wlasnie o takie wspolne zasypianie
        zapytac - moze to norma, moze teraz mnie to dziwi, a w kiedys bede sama tak
        robic...
        Ta dziewczynka jest inteligentna, zdrowa - tylko, ze jeszcze kiedy byla
        mniejszym dzieckiem byla bardzo niesforna. Jej mama starala sie bardzo wychowac
        ja bezstresowo i mialo to straszliwewink skutki dla otoczenia. Nie mam pojecia o
        wychowaniu dzieci(tylko to co przeczytalam na f), ale grzebanie w maminej
        bluzce w poszukiwaniu piersi w wieku 5 lat, czy bicie mama i innych po twarzy
        (brak reakcji mamy) wydawaly mi sie jakims odbiegnieciem od normy. A moze jest
        inaczej - nie wiem. Teraz, zapewne jest to wplyw przedszkola, mala sie troche
        wyluzowala, ale nadal potrafi krzyczec na caly glos: cicho - teraz ja mowie!!! -
        i jej mama prosi, zeby sie dorosli uciszyli. Poza tym ostatnio widujemy sie
        rzadziej - ja pracuje w innym miescie - ale zauwazylam to usypianie.
        Wiem, ze latwo jest udzielac porad, kiedy sie jeszcze samemu nie ma
        doswiadczenia, ale nie chodzilo mi o pouczanie, czy potepianie, tylko o opinie.
        Moze tak czasami jest, ze dziecko w tym wieku potrzebuje mamy i juz. Ja mam
        dodatkowo te nieprzyjemne wspomnienia sprzed z wczesniejszych - moze dlatego
        teraz to usypianie kojarzy mi sie z kolejnym "terroryzowaniem" mamy przez mala.
    • aniask_mama Re: 6,5 dziewczynka zasypia tylko z mama 29.09.05, 15:56
      Ale w jakim sensie: zasypia
      Mama siedzi przy jej łóżku, obok, a jak zaśnie to wychodzi?
      • heidiklum Re: 6,5 dziewczynka zasypia tylko z mama 29.09.05, 17:12
        Wygladalo to tak, ze mama lezala z dzieckiem - ok. 1,5 godziny - troche
        przypominalo to lezenie przy karmieniu piersia.
        Podobno tylko przy boku mamy zasnie.
        To nie jest ani bulwersujace, ani godne potepienia, tylko troche dziwne - moim
        zdaniem. Kolezanka mowila, ze czasem ma dosyc, kiedy prawie zasypia z corka, a
        potem jeszcze czekaja ja obowiazki, ale twierdzi, ze skoro corka tak lubi, to
        niech tak bedzie. W sumie, poza tym, ze osobe postronna to dziwi, nie ma moze w
        tym nic zlego.
        • moofka Re: 6,5 dziewczynka zasypia tylko z mama 29.09.05, 17:26
          heidiklum napisała:

          >W sumie, poza tym, ze osobe postronna to dziwi, nie ma moze w
          >
          > tym nic zlego.
          ______________________________
          po co ci ten watek tak naprawde? chcesz sie dowartosciowac jej kosztem, ze ty
          bedziesz dobra mama, a on jest zla?
          czy po co?
          • heidiklum Re: 6,5 dziewczynka zasypia tylko z mama 29.09.05, 18:37
            Tak - rozgryzlas mnie! Chce sie dowartosciowac!
            Jestem paskudnikiem okropnym - fuj...
            smile))
            Ani ona nie jest zla mama, ani ja sie nie dowartosciowuje czytajac czyjes
            opinie na forum. Po prostu pytam.
            Myslalam, ze ktos spotkal podobna sytuacje. Interesuje mnie ta tematyka,
            podobnie jak kolki, bunty dwulatkow i radzenie sobie z malymi zlosnikami.

            Po to byl mi potrzebny ten watek - na ten temat nic na f. nie znalazlam.
            Pozdrawiam
            • moofka Re: 6,5 dziewczynka zasypia tylko z mama 29.09.05, 18:52
              moze gdyby Twoje posty nie byly takie negujące - bo przyznasz, ze masz juz
              wyrobiona opinie na ten temat smile
              nie pomyslalabym tak
              a tak - samo sie nasuwa

              osobiscie nie widze nic dziwnego w tym, ze dziecko potrzebuje bliskosci matki
              przed zasnieciem, szczegolnie, jesli ta pracuje i na codzien maja dla siebie
              malo czasu
              nie wydaje mi sie tez, zeby dla matki byl to czas tracony
    • aniask_mama Re: 6,5 dziewczynka zasypia tylko z mama 30.09.05, 09:28
      To może ja odpowiem bez emocjonalnego zaangażowania w post wink

      Wychodze z założenia, ze jeśli dziecku i matce pasuje, to ich sprawa. Ja mam 5-
      latka, który zawsze zasypia ze mną tzn. on lezy w swoim łozeczku, a ja go
      trzymam za rękę i bardzo to lubię i zupełnie mi nie przeszkadza, ze ktoś ma
      inną opinię na ten temat,

      a jeśli mamie zaczyna przeszkadzać, no cóż... nikt poza nią tego nie zmieni wink
    • antonina_74 Re: 6,5 dziewczynka zasypia tylko z mama 30.09.05, 10:28
      Mój 6-latek zasypia w obecności mojej albo męża, najpierw bajka albo czytanie a
      potem siedzimy na łóżeczku aż zaśnie. Ja nie widzę w tym nic złego, mam z nim
      niezbyt dużo kontaktu w dzień (on w zerówce my w pracy) więc te 20-30 minut
      wieczorem to taki wspólny niezakłócony czas na przytulanie, czytanie, bajki.

      Młodsza, dwulatka zasypia sama i też dobrze.
    • mimbla_x Re: 6,5 dziewczynka zasypia tylko z mama 30.09.05, 10:39
      mam 9-letnia corke, ktora od czasu do czasu ma kilkudniowe albo nawet
      kilkutygodniowe fazy sypiania z nami; zabiera swoje misie i koty i laduje sie
      nam do lozka - nie widze w tym nic zlego, ja wracam pozno z pracy, ona dlugo
      odrabia lekcje i mamy w sumie tak malo czasu zeby sie soba nacieszyc, ze takie
      wspolne zasypianie jest bardzo przyjemne;

      podobno eskimosi sypiaja razem z dziecmi do ukonczenia przez nie 10, czy 11
      lat - po to zeby dzieci czuly sie bardziej kochane i mialy blizsza wiez z
      rodzicami (ale moze tez po to zeby bylo cieplej smile
    • heidiklum Re: 6,5 dziewczynka zasypia tylko z mama 30.09.05, 13:44
      Dzieki za Wasz odzew!
      Zdaje sobie sprawe, ze wychowanie dzieci to nie zespol norm - i zawsze moze sie
      zdarzyc, ze to co ktos uwaza za cos naturalnego inni potepiaja i na odwrot.
      I ma tez ktoras z Was racje, ze bylam troche negatywnie naladowana - mea culpasmile
      A teraz dluga droga przede mna - mam nadzieje sprostac problemom w wychowaniu
      moich dzieci - swoja droga zawsze beda sie pojawiac tematy elektryzujace to
      forum - jak np. kwestia golych pupek na plazy, czy dawania dzieciom klapsow.
      Moj watek byl podyktowany autentyczna ciekawoscia Waszych opiniii, za ktore
      ponownie dziekuje.
    • anka242 Re: 6,5 dziewczynka zasypia tylko z mama 30.09.05, 14:21
      Ludzie to jedyne ssaki, które próbują wypchnąć młode ze swojego legowiska.
      • zebra12 Re: 6,5 dziewczynka zasypia tylko z mama 30.09.05, 16:58
        Bardzo mądre słowa!!!! Ja też zasypiam z moimi córkami - 5,5 i 8,5 lat i jest
        nam suuuper! Nie śpimy w jednym łózku, ale w jednym pokoju! Niedługo wyrosną i
        już nie będą mnie potrzebowały, a tymczasem to najwspanialsze chwile w moim
        zyciu! Mamy wtedy czas na rozmowę, modliwtę, bajki i ogólne życiowe
        refleksje smile))
    • okrent9 Re: 6,5 dziewczynka zasypia tylko z mama 03.10.05, 03:55
      Córka ma matkę pod pantoflem, i nie rozumiem, czemu matka na to pozwala...
      Owszem mogą się zdarzać sytuacje traumatyczne, jakies trudne okresy w życiu
      dziecka/rodziny, kiedy to dziecko potrzebuje więcej czułości/uwagi ze strony
      rodziców, ale wydaje mi się, że w tym przypadku to po prostu brak silnej woli
      matki, która pozwala dziecku wchodzić sobie na głowę (dziecko wrzeszczące na
      gości, że teraz to ono mówi i wszyscy mają być cicho, a matka ucisza... gości!
      wywracam oczami) Coś mi to wygląda na sytuację, w której matka jest uzależniona
      emocjonalnie od dziecka, ponieważ nie ma wsparcia emocjonalnego w partnerze :\
      Znam takie przypadki, niestety. Matce wydaje się wtedy, że jeśli czegokolwiek
      dziecku odmówi, to dziecko dostanie ataku histerii, zacznie wrzeszczeć, że
      matki nienawidzi, itp., a od tego pękłoby rodzicielce serce, jeśli nie ma
      dobrego męża czy w każdym razie partnera, i na dziecko przelała wszystkie swoje
      uczucia. Niestety na takim podejściu traci i matka, i dziecko. Matka, bo z
      dziecka może wyrosnąć mały tyran, a dziecko, bo nie dostaje tego, czego od
      matki potrzebuje, czyli miłości mądrej, która polega wcale nie na uleganiu
      każdej zachciance dziecka, a na przygotowaniu dziecka do samodzielnego życia,
      czyli do życia w harmonii z innymi ludźmi, w poszanowaniu prawa innych ludzi do
      spokoju, odpoczynku, itd.

      Mam pytanie do matek, które mówią tutaj o tym, że dzieciaki w wieku nawet ok. 8
      lat sypiają często z nimi. Czy panie są samotnymi matkami czy mieszkają z
      jakimś partnerem? Jak wygląda (nie chodzi mi o szczegóły, a może nawet jest to
      pytanie półretoryczne...) Wasze życie erotyczne? skoro dzieciaki zagnieździły
      się w Waszych łóżkach?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja