nemezis9
01.10.05, 21:46
córeczka już od jakiegoś czasu umie siusiac do nocniczka, oczywiscie zdarzają
się wpadki, ale ma dopiero 21 m-cy, absolutnie nie zmuszalam jej na sile,
sama zaczela wolac o nocnik, po kilku dniach zrobila kupke, na drugi dzien to
samo, przez nastepne dni robila juz w pieluche i nie chciala do nocnika...to
bylo jakis miesiac temu, teraz od jakiegos tygodnia zaczely sie powazne
schody...jestem troche przestraszona bo nie wiem juz jak reagowac by nie
zrazila się jeszcze bardziej. Wygląda to tak, chce kupke, widzę to więc
proszę by usiadła na nocniczku, siada, po sekundzie wstaje mowiąc NIE NIE, po
kilku minutach to samo, trwa to codziennie nawet do godziny...w efekcie jak
juz nie wytrzymuje robi w majtki...placząc przy tym. Ja juz nie wiem jak jej
pomóc, boję się ze ma już psychiczny problem, tak mi to wygląda, tylko nie
wiem skąd się to wzięło...nie zdarzylo sie nic takiego co mogloby ja w taki
stan wpędzic...Blagam, jesli któraś z Was miala podobny problem lub wie jak
go rozwiązac prosze o pomoc...