karolcia801
03.10.05, 09:20
Czy wasze 3 latki też ciągle chcą na rączki?....
Do przedszkola na rączkach, z przedszkola na raczkach, bo nóżki bolą, bo
głowka boli...Wózka juz nie mamy, oddany. A mała ciagle na raczkach!Juz mnie
kregosłup boli-15 kilo to juz duże obciążenie.Jak w sob byłysmy na zakupach-
szła ale jak juz miałam pełno siat (pewnie z 7kilo) to chciała na raczki.I
odmówiłam-płacz, wytłumaczyłam dlaczego nie-płacz i krzyk...we mnie juz
cisnienie sie podniosło..wiec stałam z zakupami i czekałam kiedy sie uspokoi
i kiedy ja sie uspokoję..więc córka tez stała, krzyczała,płakała z
wyciagnietymi rekami.Jak już zawyła złoscią to podeszłam dałam klapsa i
wzięłam za reke i do autobusu.Wszystcy sie patrzyli na bazarku.Ale to nic w
porównaniu na jej płaczem i krzykiem.Totalnie sie zmuszała.Po powrocie do
domu narysowałam jej czarną,smutną buzię (zaczełam stosować od piatku system
buź za totalnie złe zachowanie i za dobre)....
Wiem że to moja wina, bo nauczyłam ją tego. Nauczyć nie problem-dziecko się
łatwo przyzwyczaja do tego co lubi i co jest dla niego wygodne.Ale jak tego
oduczyć????Help..