Proszę Was o radę !!!

09.10.05, 13:35
Mój synek ma 1,5 roku, karmię go dalej piersią. Chciałabym już przestać, ale
jak to zrobić? On zasypia w łóżku przy cycu, w nocy budzi się kilka razy,
czasami prześpi pierwsze 3 lub 4 godziny, a czasami sie budzi juz po godzinie
i tak do rana zrobi sobie kilka bobudek na cycusia. Próbowałam zamiast cyca
dać mu butlę z mlekiem ale nawet nie chce tego tknąć, jak dałam mu herbatkę
to wypił cała butlę i płakał, że chce cyca, więc po dwóch nocach
zrezygnowałam. W dzień też kilka razy dostaje cyca. Jak go odstawić? Proszę o
rady, przecież nie może płakać przez pół nocy za cycem? czy są jakieś sposoby?
    • echna Re: Proszę Was o radę !!! 09.10.05, 17:21
      Witaj!
      Ja mojego synka karmiłam 2,5 roku, ponieważ jest alergikiem i lekarka zalecała
      jak najdłużej karmić go piersią. Mnie to nie przeszkadzało, a wręcz przeciwnie,
      cieszyłam się z tej bliskości z dzieckiem. tak szybko dorasta. No ale w końcu
      trzeba było przestać, próbowałam różnych sposobów, mówiłam że jest już dużym
      chłopczykiem, smarowałam brodawki kroplami kwaśnymi (wit c) itp. W końcu na dwa
      dni ( 2 noce)wylądował u mojej mamy. POdobno w pierwszą noc dobierał się do
      mojej mamy, ale jakoś mu przeszło. jak wrócił to już nie chciał, bo mówił że
      już jest duuuuuuuuzi. Jakoś tak się nam udało w miarę bezboleśnie. Dużo czasu z
      nim spędzałam, przytulałam go żeby nie czuł się odtrącony. No ale mój synek był
      o rok starszy, więc jakoś udało mu się przetłumaczyć. Życzę powodzenia. Na
      pewno się uda.
      • veroni3 Re: Proszę Was o radę !!! 09.10.05, 19:04
        echno już właśnie nad podobnym rozwiązaniem się zastanawiałam, czy czasem nie
        zostawic go na noc u babci, ale nie wiem czy po jednej nocy by mu przeszło, a
        boję sie że płakałby przez pół nocy u babci, a ona chyba by tego psychicznie
        nie wytrzymała. Mnie w sumie też tak bardzo to nie przeszkadza, najbardziej
        może te pobudki w nocy i to, że czasem znajomi zapraszaja nas na jakieś
        urodziny, a tu nie ma jak zabardzo sie ruszyć, bo mały może z kimś zostać, ale
        jak sie obudzi to jest płacz bo musi być cycuś.
      • angelka4 Re: Proszę Was o radę !!! 09.10.05, 19:05
        U mnie było podobnie, też mój Kacperek budził się po 3 - 4 godzinach od
        zaśnięcia i już tak przez całą noc domagał się cycusia. Ja podjęłam decyzję o
        odstawieniu Go od piersi po roku czasu, zbliżał się czas mojego powrotu do
        pracy. Przede wszystkim w dzień karmienie zastąpiły posiłki podawane łyżeczką,
        starałam się odwracać uwagę synka. Mogę powiedzięć, że nie miałam większego
        problemu z dniami. Gorzej było w nocy, ale nie ugiełam się. Kiedy Kacperek
        obudził się nie podałam mu piersi. Położyłam Go na naszym łóżku i na zmianę z
        mężem tuliliśmy go, głaskaliśmy i tłumaczylismy aby zasnął.Płakał długo, cały
        czas byliśmy koło niego. Proponowaliśmy wodę minerealną przegotowaną, wypił
        kilka łyżeczek ale nie zawsze. Miałam chwile kiedy chciałam ustąpić, ale
        uznałam że dla dobra dziecka muszę być konsekwentna. Po dwóch takich
        nocach,Kacperek ustąpił i przespał po raz pierwszy całą noc. Życzę Ci przede
        wszystkim konsekwencji, bądż cierpliwa zacznij od odstawienia w dzień.
        Powodzenia
        • mamadacja Re: Proszę Was o radę !!! 09.10.05, 20:27
          Ja oduczałam synka też jak miał półtora roku. Sytuacja identyczna - pobudka po
          3-4 godzinach, a potem jazda do ranasmile Nie chciał butli z mlekiem, wodą, pokarmy
          z łyżeczki odpadały... Ale mały przepadał za bananamismile Pierwsze noce po prostu
          dawałam mu banana do gryzienia (nie łyżeczką - bo nie chciał). A potem zaczął
          pić przez butlę rozwodnioną kaszkę bananową. I jakos poszłosmile Powodzenia.
    • veroni3 Re: Proszę Was o radę !!! 09.10.05, 20:25
      juz raz podjęłam taka próbę właśnie jak skończył rok. W dzień nie było
      problemu, zasypiał z butelką -herbatka. Przed zaśnięciem też się udało, bo już
      był bardzo śpiący i też zasnął z butelką. Ale jak się obudził w nocy to butli
      nie chciał tylko nią rzucał, płakała, wypijał całą butlę herbatki płacząc i nie
      umiał zasnąć ponad godzinę, jak już zasnął to przespał godzinę i znów godzina
      usypiania- wytrzymałam tylko 3 noce, bo chodziłam nieprzytomna z niewyspania.
Pełna wersja