agresja względem rodzeństwa

12.10.05, 21:07
Czy znajdzie się na forum jakiś psycholog i doradzi jak praktycznie
postępować w przypadku agresji skierowanej przeciwko rodzeństwu. Nasze
dwuletnie trojaki od pewnego czasu są dosyć agresywne względem siebie, jak im
coś nie podpasuje to tłuką się po głowach, gryzą itp. Żonka próbuje im
tłumaczyć, że tak nie wolno, ale to przynosi mierne efekty. Cały czas się
zastanawiam jak postępować w takich sytuacjach , ale coś czuję że po prostu
za każde uderzenie brata lub siostry wymierzę solidnego klapsa, bo naprawdę
nie widzę innego rozwiązania.
Czy zna ktoś jakiś złoty środek na tego typu problemy? Pozdrawiam.
    • verdana Re: agresja względem rodzeństwa 16.10.05, 16:07
      Ja znam.
      Należy wyjść z pokoju i starannie zamknąć za sobą drzwi (tylko pilnować, aby w
      pokoju nie było niczego, czym moga się pokaleczyć).
      Szybko ustalą, kto silniejszy, kto słabszy (o to chodzi, to swoistego rodzaju
      zachowanie instynktowne) i im minie (cżęściowo minie, bo moje dzieciątka -
      studenci, jeszcze czasem potrafią sobie przylać w trakcie filozoficznej
      dyskusji).
      Interwencje rodziców tylko przedłużają sprawę - bo nie pozwalaja na naturalne
      zakończenie bójki.
    • marhab13 Re: agresja względem rodzeństwa 17.10.05, 17:48
      Też chętni poczytam jakieś rady. Jeszcze nie mam z tym problemu, bo córka ma 9
      miesięcy, więc jest kochaną siostrzyczką, ale pewnie niedługo się zacznie, bo
      starszy synek do delikatnych nie należy.
    • marhab13 do verdany... 17.10.05, 17:55
      A do Verdany: naprawdę podziwiam Twóje podejście, choć nie ze wszystkim się
      zgadzam, niestety sama nie potrafię tak wyluzować. Ciekawa jestem czy byłaś z
      dziecmi non stop, czy pracowalas jak byli mali. Mam swoją teorię: jak się
      opiekujesz tylko dzieckiem, to z braku zajęć nadmiernie się na nim
      koncentrujesz, gdy jeszcze pracujesz lub masz więcej dzieci nie masz na to po
      prostu siły i czasu. Pozdrawiam
      • verdana Re: do verdany... 19.10.05, 15:25
        Pacowałam...
        Jak nie pracowałam , to miałam problem "Co robić z agresją matki względem
        własnych dzieci".
    • spurs1 Re: agresja względem rodzeństwa 19.10.05, 12:02
      Psychologiem nie jestem ale miałem podobny problem. Moje chłopaki (obecnie 5i
      pół lat i 3 lata) toczyły ze sobą bezustanne walki. Było ciężko. Szczególnie
      żonie "krwawiło" serce.A chłopaki całe w siniakach i ranach.
      Postanowiliśmy to zmienić i udało się.
      Zastosowaliśmy np. metody.
      Jeżeli biją się dla samego bicia (zaczepki) to ZAWSZE zajmujemy się ofiarą
      (przegranym)-przytulamy, całujemy itp. Agresor czyli "wygrany" traci dzięki
      temu poczucie zwycięstwa. Bo niby wygrał ale nie końca..
      Przedtem reagowaliśmy typowo czyli agresor "obrywał" burę i dzięki temu zwracał
      uwagę na swoją osobę. Teraz nie. Koniec.
      Kiedy wdrożyliśmy tą metodę chłopcy byli zaskoczeni. Potem do tego przywykli i
      agresja spadła a co za tym idzie liczba bójek.
      Ponadto gdy kłócą się o coś (film, zabawka,video itp.)- co zawsze prowadzi do
      bójki- to zabieramny im przedmiot sporu. Koniec kropka. Dostają to "COŚ"
      spowrotem gdy uzgodnią między sobą jak się tym podzielą. Nie interesuje nas jak
      to zrobią- mają się dogadać.
      szło opornie. Był bunt (przeciw rodzicom) ale zaczeli się dogadywać. dzięki
      temu też spadła liczba konfliktów.
      Oczywiście nie da się ich wyeliminować ale to też dobrze bo życie nie jest
      idalne. Najważniejsze że zrozumieli że:
      1) nie do końca opłaca się zwyciężyć w bójce
      2) Opłaca się dogadać z bratem

      Ubocznym efektem naszych działań wychowawczych jest to że chłopcy częściej
      jednoczą sie przeciwko nam np. wspólny bunt że nie będą jedli obaidu itp.
      Ale to akurat jest fajne. Bo to mija a między nimi umacnia się więż braterska.
      Jesteśmy szczęśliwi.

      Na koniec napisze coś banalnego; nie oduczysz dzieci agresji jesli sam(a)
      będziesz ją stosować. Więc polecam nasze metody.
      Tak naprawdę to zaczerpneliśmy je ze świetnej książki "Rodzeństwo- miłość i
      rywalizacja". POLECAM
      • marhab13 Re: agresja względem rodzeństwa 19.10.05, 16:52
        Bardzo, ale to bardzo podoba mi się metoda spurs1. Jeszcze zbyt wcześnie by ją
        zastosować u mnie, ale mam nadzieję, ze jak nadejdzie pora nie zapomnę.
Pełna wersja