problem z metoda zasypiania "UŚNIJ WRESZCIE"

15.10.05, 19:04
Witam!
Od tygodnia staramy sie nauczyć naszą 11 miesięczna córke samodzielnego
zasypiania wedłóg metody przedstawionej w książce pt: "uśnij wreszcie".
Wieczorne zasypianie wychodzi nam nawet dobrze, córka prawie nie płacze,
zasypia zaraz jak wyjde z pokoju i śpi przez całą noc do godziny 8 rano.To
ogromny sukces bo wcześnie spała z nami i wstawała po 2/3 razy w ciągu nocy
na jedzenie lub picie.Problem pojawia sie w ciągu dnia.Mala nie chce spac w
ten sam sposób zanosi się, krzyczy, co prowadzi do tego że zabieram ją z
łożeczka, a ona momentalnie zasypia u mnie na rekach lub zaczyna sie ze mną
bawić.Nie wiem co robic dodam że nie ma stałych godzin snu podczas dnia i nie
zawsze wiem czy mała jest śpiąca czy nie.Proszę o rade i z góry dziękuję.
    • pade Re: problem z metoda zasypiania "UŚNIJ WRESZCIE" 15.10.05, 21:00
      No właśnie, problem polega na tym, że Twoje dziecko nie ma stałych godzin snu w
      dzień. A powinno mieć. Zdaje się że roczniak może jeszcze spać dwa razy
      dziennie po godzinie lub jak woli raz dziennie. Ale musisz przyzwyczaić
      córeczkę do usypiania o stałej porze, to dla niej bardzo ważne. Po paru dniach
      uśnie sama i będzie ok.
      • lidqa Re: problem z metoda zasypiania "UŚNIJ WRESZCIE" 15.10.05, 21:48
        roczne to juz raz dziennie. tak z godzine - poltorej. Musisz ustalic ze to
        jest np pierwsza i sie tego trzymac, wytrzymasz i bedzie dobrze zobaczysz. Moze
        po prostu kladz ją i siadaj gdzies gdzie cie widzi, pokombinuj, poszukaj
        metody, kazde dziecko jest inne, moje jak mialo trudny okres z zasypianiem
        musialo miec np otwarte drzwi (minelo pare dni zanim doszlam o co mu chodzi bo
        wczesniej usypial bez problemu). teraz tez juz moge znowu je spokojnie zasnąć.
        poobserwuj dziecko i poszukaj rozwiazania
      • jmamaa Re: problem z metoda zasypiania "UŚNIJ WRESZCIE" 16.10.05, 10:17
        Witam pade i lidqa, chyba macie racje dzis postapie według waszych rad.Położe
        ja koło 14 bo wstała przed 9 i poinformuję czy zasnęła i jak to
        przebiegało.Muszę sie wam przyznać że dzisiejszej nocy popełniłam ogromny błąd
        nad ranem 6.30 córka zaczeła płakać, jak weszłam do pokoju mała stała w
        lóżeczku.Przekonana że już sie wyspała(wcześnie tak wstawała)zabrałam ją do
        swojego łóżka żeby sie pobawić,a ona wtuliła sie we mnie i obie zasnęłyśmy.Mam
        ogromne wyrzuty i boję sie że będzie to miało swoje konsekwencje.Jestem na
        siebie ZŁA!!!!Dzięki za radę odezwę się.
        • jmamaa Re: problem z metoda zasypiania "UŚNIJ WRESZCIE" 16.10.05, 14:38
          Cześć
          Dzięki dziewczyny, udało sie połozyłam małą i zasnęła.Nie chciała żebym
          wychodziła z pokoju wystarczyło, że położyłam jej swoją rękę na głowie.Teraz
          śpi mój mały aniołek.Pozdrawiam pa.
          • pade Cieszę się:))) 16.10.05, 23:20
            Co do długości spania, każde dziecko jest innne, moja dwulatka spi w dzień 2-3
            godziny.
          • sbial Re: problem z metoda zasypiania "UŚNIJ WRESZCIE" 17.10.05, 12:56
            to może i mi pomożecie?
            Kajtuś ma 14 miesięcy, do tej pory nie było problemu z zasypianiem (też metoda
            "Uśnij wreszcie"). Ale popełniłam błąd, o jakim pisała kolezanka - wzięłam rano
            małego do łóżka. I od tej pory ( a trwa to już miesiąc) Kajtulinek wstaje
            codziennie o wcześniejszej porze i dosłownie zanosi się, dopóki nie weźmie się
            go do łóżka. Jak go tego oduczyć? Pomóżcie...
            • lidqa Re: problem z metoda zasypiania "UŚNIJ WRESZCIE" 17.10.05, 13:29
              przychodzic do dziecka wyjmowac i nie klasc do lozka. Przemeczyc sie z nim,
              pobawic sie, po prostu oduczyc w inny sposob


              lmama : moje gratulacje smile
    • sbial Re: problem z metoda zasypiania "UŚNIJ WRESZCIE" 17.10.05, 14:02
      dziś w nocy wył 2 godziny, dopóki go nie wzięłam do nassad
      Przegrałam znaczy...
      • modrooczka Re: problem z metoda zasypiania "UŚNIJ WRESZCIE" 17.10.05, 20:36
        Jesli cos sie sypnie, to trzeba wrocic do metody, tzn przychodzic, pocieszac,
        glaskac, nie wyjmowac z lozka i wychodzic. Nam kilka razy sie "popsulo" spanie
        przez wyzynajace sie zeby. Oczywiscie jak coreczke bolalo i nie mogla spac to
        prawie spalismy u niej w pokoju, nosilismy, spiewalismy kolysanki w srodku nocy
        itp., ale potem wrocilismy do dawnych metod i po tygodniu juz zasypiala sama,
        mowiac nam papa z usmiechem.
      • bonkreta Re: problem z metoda zasypiania "UŚNIJ WRESZCIE" 18.10.05, 13:02
        Jeśli masz go wziąć - weź od razu. Czekanie dwie godziny uczy go, że warto
        ryczeć długo. Następnym razem będzie miał motywację, żeby ryczeć trzy - bo wie,
        że w końcu się ugniesz...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja