Rodzinne łóżko

18.10.05, 20:50
My mamy taki problem z 3,5 letnia córką - spi z nami w sypialni w swoim łóżku
ale jednak z nami...wciąż trzyma mnie za rekę. Bardzo ją kocham ale myslę ,że
już czas aby spała sama - ma śliczny pokoik, kupliśnmy jej nowe
mebelki ,pomalowaliśmy ściany na cukierkowy róż ale to nie pomaga - wciąż
płacz wręcz lament - nie ma na nią sposobu .Ciekawe czy ktoś coś tkiego już
ma za sobą i ma na to jakąś dobrą rade ?
    • zosi_mama Rodzinne łóżko 19.05.07, 09:52
      To prawda. Mojego smoka odstawiłam od piersi dzięki pomocy męża. Przejął on ode
      mnie część obowiązków, zwłaszcza karmienie- jedliśmy razem, ale to mąż karmił
      Zosię. Po wieczornej kąpieli wychodziłam, a mąż przygotowywał i podawał jej
      kaszkę. I tak przez 4 dni -potem nie musiałam wychodzić, a jak podałam jej
      pierś, ugryzła mnie, bo pokarm za wolno leciał.Ze spaniem to było różnie- był
      okres, kiedy Zosia spała tylko w swoim łóżeczku, ale wtedy nie lubiła się
      przytulać. Kładliśmy ją do łóżeczka, a ona zasypiała. Nie mogłam sie pogodzić a
      tym, że moje dziecko nie lubi pieszczot i przytulania, więc ją tego nauczyłam.
      Teraz jest strasznym pieszczochem, niestety śpi z nami. Zasypia w swoim łóżku, a
      w nocy do nas przychodzi. Ma prawie 3 lata, więc mogłaby już spać sama.
      popracujemy nad tym.
    • alexxa6 Re: Rodzinne łóżko 19.05.07, 15:42
      ciężko znaleźć skuteczną radę,sporo dzieci tak ma.Stopniowo trzeba przyzwyczajać
      dziecko do spania samotnie.Gdy zaśnie przenosić do łóżeczka.
      vanilla-cafe.net/
      • mmgos Re: Rodzinne łóżko 25.05.07, 19:42
        Przenosić i to bardzo konsekwentnie, nie można odpuścić. Mój syn przychodził do
        nas do łóżka prawie do 5 roku życia. Przestał, gdy dzieciom kupiliśmy łóżko
        piętrowe i zaczął spać na górze smile.

        Forum rodzinne - www.forum.rodzinna.eu/index.php
        • megan26 Re: Rodzinne łóżko 26.05.07, 08:23
          wiecie co ja mam odwrotny problem jest mi aż wstyd bo to ja nie potrafię zasnąć
          bez mojej małej, ba małej ona ma już 7 lat!!, od poczatku spalysmy razem i
          nawet nie próbowałam tego zmienić ona poprostu sama pewnego dnia mi powiedziała
          żebym pościeliła jej osobne łóżko i poprostu położyła sie i zasnęła, problem
          jest ze mna to ja nie potrafię bez niej spać. Myslę że każde dziecko dojrzewa
          do samodzielnego spania i myslę że tak jest najlepiej. Pozdrawiam
Pełna wersja