2 w nocy-pobudka-co robić?

18.10.05, 21:54
Mam 16 miesięcznego syna, który do tej pory spał w swoim łóżeczku, w swoim
pokoju. Od 2 tygodni w każdą noc budzi się z płaczem ok. 2 w nocy i wymusza,
żebym wzięła go do swojego łóżka (chyba wymusza a może to jest lęk, nie
wiem...) do 4 w nocy wierzga rękami i nogami, co chwile uderzając mnie
pluszakiem, ma półprzymkniete oczy. Jak tylko wydaje mi sie, że zasnął to
usiłuje go przenieść do jego lóżeczka a on jak tylko poczuje, ze go niosę lub
kładę w jego łóżeczku, zaraz sie przebudza i niesamowicie krzyczy. Próbowałam
stać nad łóżeczkiem, ale jak tylko odchodze to krzyczy, próbowałam go
podnosić i kłaść ale on płacze - niestety mieszkam w bloku i sąsiedzi
wszystko słyszą i skarżą się, więc nie mogę sobie pozwolić na zostawienie go
w łóżeczku. Kupiłam syropek z melisą, ale narazie nie skutkuje. Co robić,
jestem wykończona, a pracuję zawodowo?????
    • anatemka Re: 2 w nocy-pobudka-co robić? 18.10.05, 22:06
      a nie możesz od 2giej spać z synkiem?Ty byś się wyspała, on by spał spokojnie...
    • katklos Re: 2 w nocy-pobudka-co robić? 18.10.05, 22:20
      Spróbuj wysyłać tatę do tych nocnych pobudek. Moj synek - 21 mcy - przy mnie
      fika i nie chce zasypiać ponownie, a gdy wstaje do niego tata zasypia w migsmile
      Od zawsze spi w swoim łozeczku, ale niedwano przez kilka nocy przywedrowywał do
      nas - kompletna klapa - wcale nie spał spokojnie - kopał, wierzgał, rozpychał
      sie - bylismy totalnie niewyspani i ukrócilicmy ten "proceder". Po kilku nocach
      z podbudka znów przesypia całą noc.
      • kasmatulka Re: 2 w nocy-pobudka-co robić? 19.10.05, 10:41
        Mam ten sam problem.Mam 14 miesięczną córeczkę i budzi nas o 00.00 płacze
        przeraźliwie tak jakby się czegoś bała i trzyma mnie kurczowo i absolutnie nie
        chce do taty, tylko ja.Bierzemy ją do łóżka ale w rezultacie wszyscy jesteśmy
        niewyspani bo strasznie się rzuca i musze pilnować żeby nie spadła.
    • goja9 Re: 2 w nocy-pobudka-co robić? 19.10.05, 10:54
      U nas było podobnie. Aż poddałam się i córeczka-wtedy 10cio mc. zaczęła
      regularnie sypiać z nami. Po pewnym czasie tata przeniósł się na kanapę do
      drugiego pokoju, co choć dawało szanse na wyspanie, nie było wcale miłe.
      Zdjęliśmy szczebelki z łóżeczka i przystawiliśmy je bardzo blisko naszego.
      Kiedy mała się budziła miała mnie na wyciągnięcie rączki i po pewnym czasie
      przestała się budzić i można było łóżeczko po kawałeczku odstawić.
      Pozdrawiam!
    • goda15 Re: 2 w nocy-pobudka-co robić? 19.10.05, 17:31
      Mamy ten sam problem. Mój synek ma 17 miesięcy i od 2 miesięcy co noc to samo.
      Pobudka o 2 w nocy i do czwartej stękanie, jęczenie a czasem płacz. Zmieniamy
      się z mężem co drugą noc, bo padałam ze zmęczenia. Potrafię do niego wstać w
      ciągu 2 godzin z 10 razy, co chwilę przysypiam i znowu budzą jęki. Czasem sobie
      myślę, że wsadzę sobie w uszy stopery. Jesteśmy po prostu z mężem wykończeni,
      nim dobrze przyśniemy to juz budzik dzwoni o 7:00. Mam tylko nadzieję, że jak
      synkowi wszystkie zęby wyjdą to może zacznie normalnie sypiać.
      No ale cóż, trzeba się uzbroić w cierpliwość, tak widocznie musi być.
      Życzę powodzenia i dużo cierpliwości.
      • sulasia13 Re: 2 w nocy-pobudka-co robić? 19.10.05, 22:18
        o kurcze smile, a ja myslalam, ze to tylko ja mam ten problem. Moja Emmie ma 20
        miesiecy i tez budzi sie w nocy o 24.00, 1.00 i nie spi przez okolo 4 godziny.
        sad Nie placze, tylko wierci sie i steka, czasem cos sobie mowi. Straszne, bo
        wtedy i my nie spimy i obawiam sie, ze ona nie spi wystarczajaco dlugo...
        • zagniewana22 Re: 2 w nocy-pobudka-co robić? 21.10.05, 22:15
          moja corka ma 2,5 roku i tez tak bylo....teraz budzi sie ok 3 ide do niej,
          wystarczy ja przytulic i spi dalej....tylko w rezultacie to ja zasypiam jak
          tylko sie kolo niej klade by na chwile ja przytulic i budzimy sie razem
          rano....no coz sen silniejszy ode mnie....moze w koncu kiedys obudzi sie o 3 i
          dalej sama zasnie nie budzac mnie.....
    • renataas Re: 2 w nocy-pobudka-co robić? 22.10.05, 21:27
      Mam podobny problem, moja córcia 19 mcy też budzi się o 23, 24 lub później i
      wędruje do mnie spać... Początkowo byłam wściekła, bo jestem przeciwniczką
      spania z dziećmi. A przede wszystkim po nocy z córeczką byłam koszmarnie
      niewyspana. Aż się po prostu poddałam. Do niedawana jeszcze jak sie kładłam
      spać, nie brałam córci do łóżka, a teraz zabieram. Aha, zasypia w swoim
      łóżeczku ok, bez problemów. Tak więc, żeby już nie było wędrówek po pierwsze
      przeniosłam jej łóżeczko do naszej sypialni (i nic), no a po jakimś czasie po
      prostu jak się kładę zabieram malucha do siebie (mąż oczywiście na kanapie ;-
      ))) Nie wiem czy dobrze robię, ale nie wiem czy jest jakiś sposób na to, by
      dziecko spało samo. Może to jest taki okres, kiedy ona potrzebuje jakiegoś
      szczególnego kontaktu ze mną. Faktem jest, że poranne całuski są
      najcudowniejsze na świecie (a jeszcze z nami śpi kot wink) I już nawet przestało
      to być dla mnie męczące. Mała też spadła mi ze trzy razy z łóżka, na śpiocha,
      bezwładnie jak taki woreczek, nawet się nie obudziła (strasznie się kręci), ale
      zamieniłam się z nią stronami łóżka i teraz jest ok. No i chyba przez jakiś
      czas zostanie.
      Pozdrówka
Pełna wersja