tatiw
24.10.05, 12:46
Mój synek (8,5 miesiąca) praktycznie od samego początkuma problem z
zaśnięciem w ciągu dnia. Widać, że jest zmęczony zamykają mu się oczki, ale
robi wszystko, żeby nie zasnąć, do tego stopnia, że zaczyna bardzo płakać.
Płacze aż się nie zmęczy i nic go nie uspokaja (bez względu czy leży w
łóżeczku, czy jest na rękach). Dodatkowo w ciągu dnia w ogóle nie chce
przebywać w łóżeczku. Jak uda się już mu zasnąć poza łóżeczkiem to położony
do niego po jakiś 20 - 40 min. się budzi. Proszę o radę.