kama1976
25.10.05, 22:43
Witam
Mam córeczkę 28 miesięcy, która często jest bardzo niesforna. Szczególnie nie
jest ciekawie kiedy w pobliżu jest babcia (moja mama). Kiedy Mała zaczyna
broić od razu zwracam uwagę i staram się uspokoić dziecko. Jednak córka mnie
nie słucha i dalej robi swoje. W tych sytuacjach moja mama wybucha na mnie,
że powinnam reagować ostro i wlać Małej za to, że nie potrafi usłuchać.
Niestety ja nie mogę jej uderzyć bo wiem, że to do niczego nie prowadzi. Sama
byłam bardzo dużo bita w dzieciństwie i mam tego świadomość, że budziło to we
mnie tylko agresje, potem bunt aż w końcu strach. Chcę za wszelką cenę
uniknąć tego co ja musiałam przeżywać jako dziecko, bo do dzisiaj czuję
strach ale już nie tylko przed matką ale przed innymi ludźmi. Powiedzcie
proszę jak mam postępować wobec córki w takich sytuacjach? Moja matka mi
zarzuca, że daję się sobą manipulować i dziecko robi ze mną co chce. Mimo, że
tłumaczę mamie, że nie będę bić córki to mama zapowiada, że jak ja nie
potrafię odpowiednio zareagować to ona zrobi to za mnie. Już kilka razy
wprała Małej oczywiście bez większych efektów. Macie jakieś pomysły?