nieznośny wobec mamy 3 latek ...

26.10.05, 14:37
Jestem mamą prawie 3 letniego chłopczyka. Kocham go ponad życie i mamy bardzo
dobry kontakt ze sobą. Ostatnio jednak zuważylam że ilekroć przychodzę z
pracy mój synek mnie wygania z domu, mówiąc żebym szła z powrotem do pracy.
Przy tym podchodzi do mnie i mnie bije lub kopie. Zupełnie nie rozumiem jego
zachowania ... Dodam że po chwili jest juz wszystko ok. i przytula się i jest
taki milusiński. Rozmawiam z nim i tłumacżę że tak nie wolno i jest mi bardzo
przykro, wtedy przeprasza, ale na drugi dzień jest to samo.. Dodam jeszcze
tylko ze do męża ma zupełnie inny stosunek, wręcz przeciwnie jak tata
przychodz to się bardzo cieszy i takie zachowanie jak do mnie nie ma zupełnie
miejsca. Może ktoś tez mam podobny problem? poradźcie jak postępować!
    • ccleo Re: nieznośny wobec mamy 3 latek ... 26.10.05, 21:41
      A od jak dawna zaczelas chodzic do pracy? Czy wczesniej bylas z synkiem w domu
      i dopiewro od niedawna pracujesz/ a np twój mąż od zawsze wychodził co rano, a
      wracał popołudniu/wieczorem?
      Jeśli od niedawna zaczęłas wychodzic na całe dnie, to tym mozna tluamcyzc
      zachowanie synka- to ogromna zmiana. Sama to obserwowalam przy mojej teraz3,5
      letniej córeczce. Jak skonczyla 2 lata zaczelam na pól etatu,a le to byly 3
      pelne dni w tygodniu,kiedy mei nie bylo od 8.00 do 18.00-19.00. Po powrocie
      reakcje bylyc zesto takie jak u ciebie. Po roku przerwalam pracę, zmieniłam,
      zajelam sie swoja firma- teraz raz jestem dłuzej pzoa domem, raz krócej-widę
      zmianę w zachowaniu. Wczensije bylo mi ciezok obserwoac jak mocno mała przezywa
      t, ze mnei nie ma. Stwierdzialm, ze praca nie ejst tego warta.

      Twój synek moze obecine przezywa jakis etap silnego zwiazania z Toba, czy tez-
      poczucia, ze nastepuje etap coraz czestsztch Waszych rozstan. ODpychajac CIę,
      chce jakos Cie 'ukarac', wyaldpowac swoj niepokoj, lęk, TĘSKNOTĘ za Tobą.
      A z kim on zostaje w ciągu dnia? Moze opiekun/opiekunka jest jakoś winien tej
      sytuacji? Jakies opowisci, lektury, zabawy uwydatniające Twoją nieobecnosc?..
      napisz cos wiecej, to więcej wymyslimy!smile
      pozdrawiam
      cleo
      • marhab13 Re: nieznośny wobec mamy 3 latek ... 27.10.05, 23:33
        Też myślę, ze to forma ukarania CIę za to, ze CIę nie ma w domu. Zapewne minie,
        życzę Ci tego, bo na pewno czujesz się fatalnie. Pozdrawiam
    • bajdus Re: nieznośny wobec mamy 3 latek ... 28.10.05, 08:26
      u mnie jest identycznie - nawet wiek naszych synków się zgadza. Długo nie
      wiedziałam o co chodzi. Wreszcie synek w ataku furii wygadał się. Okazało się
      bowiem, że zawsze wracałam do domu gdy on jeszcze spał po południu i ja kładłam
      się wtedy koło niego. Wychodząc rano mówiłam mu więc, że wrócę jak będzie spał
      i pośpimy razem. I tu jest pies pogrzebany - jak synek przebudzi się przed moim
      powrotem to czuje się oszukany: wygania mnie do pracy aby znowu się położyć i
      poczekać na mnie. Teraz robimy tak, że jak nie zdążę przed jego pobudką to
      bawimy się, że synek kładzie się na materacyk i udaje, że śpi a ja niby właśnie
      wracam do domu i idę położyć się koło niego. Czasami to działa, a czasami muszę
      trochę poczekać na powrót przychylności mojego małego.
      Tak czy siak, nie myśl sobie, że synek Cię nie kocha - on ma swoje powody żeby
      tak się zachowywać... ale jakie?
      Powodzenia w odgadywaniu i głowa do góry
    • cynta Re: nieznośny wobec mamy 3 latek ... 28.10.05, 08:55
      A moze zmienic troszke rytulal dnia i np. niech on po ciebie wychodzi? po
      prostu zlikwiduj sytuacje w ktorej on sie tak zachowuje, szybciej wtedy zapomni
      i koncept karania mamy za costam sie nie utrwali. Powodzenia
Pełna wersja