tynaa
03.11.05, 14:31
Czy jestem złą matką?
ostatnio coraz częściej zadaję sobie to pytanie.
Moj mąż ciągle ma do mnie pretensje, że nie potrafie wychować córki, że za
dużo jej pozwalam, tłumaczę, nie stosuję kar.
mała ma niecałe 2 latka i jest kochanym brzdącem ,który ma swoje słabsze dni
i chwile.
Nie uznaję kar cielesnych więc staram się jej dużo tłumaczyć co nie zawsze
przynosi oczekiwany efekt.
jednak wierzę, że moje tłumaczenia są właściwą drogą. Niestety brak
zrozumienia u męża doprowadza mnie czasami do szału. Staję się nerwowa,
dochodzi miedzy nami do ostrej wymiany zdań. Moje argumenty nie docieraja i
czuje się coraz bardziej osamotniona....
Nie oczekuję rad po prostu chciałam ten żal wylac z siebie ale z chęcią
poczytam czy i jak przeżywałyście podobne rozterki...
Pozdrawiam.
Tyna