Moje dziecko woli babcię

07.11.05, 19:57
Mam 2 letnią córeczkę . Pracuję zawodowo , więc z małą zostaje moja teściowa.Problem polega na tym że jak przychodzę z pracy moje dziecko dostaje histerii , .......że przyszłam . Nie cieszy sie na mój widok , wręcz przeciwnie . Od samego progu woła "z babą być" . Nie da sie wzią na ręce , siędzieć obok siebie , dać herbaty itp. Zawsze z płaczem biore ją do domu . Domyslam sie czemu się tak dzieje . Otóż moja teściowa cały czas poświęca jej i pozwala na rzeczy , na które nie pozwalam ja np. zabawa kuchenką elekrtyczną , wyrzucanie ubrań z szafy , rozsypywanie np. pieprzu . Wg teściowej wszystko jest w porządku , nic się nie dzieje i musi jej na wszystko pozwalać bo to przecież dziecko . Ostatnio sie zdenerwowałam , bo usłyszałam z ust mojego dziecka "cholera" - babcia ją nauczyła , bo i tak się kiedyś nauczy!!!!! . ( Idąc tym tropem można by było np. zrzucić małą ze schodów , bo kiedyś i tak może spaść ). Najlepsze jest to ,że gdy wchodzimy do domu problem znika . Mała nie płacze , normalnie sie zachowuje , bawimy się , jest fajnie . Ale wiem że jak jutro ją zaniosę będzie się zachowywać jak rozpuszczone dziecko .Dziewczyny poradźcie co robić . Czy zachowanie małej przejdzie , bo jest mi z tym żle . Pozdrawiam
    • anka1 Re: Moje dziecko woli babcię 09.11.05, 08:34
      chyba pomoze tylko spokojna rozmowa z babcia. i uswiadomienie jej ze kiedys
      takie zachowanie wnusi na na niej moze sie odbic. ech, te babcie ...
      • zofia111 Re: Moje dziecko woli babcię 10.11.05, 15:14
        niestety uwazam ze rozmowa z babcia nic nie da. Babcia wie przeciez lepiej.
        Wiem, bo sama to przerabialam. jedyna szansa na poprawe to przestac korzystac z
        pomocy babci. Zaoszczedzisz sporo nerwow.
    • aniask_mama Re: Moje dziecko woli babcię 09.11.05, 10:38
      Ja byłam dzieckiem wychowywanym przez babcię, zachowywałam się dokładnie tak,
      jak Twoje dziecię, jak mama przychodziła po mnie to był wrzask, nie chciałam
      iśc z mamą. Oczywiście babcia w dobrej wierze pozwalała na wszystko.
      Lepiej nie będę Ci pisac ile sprawiałam rodzicom kłopotów w związku z tym crying

      Nie wiem, czy rozmowa z Babcią cokolwiek pomoże...
      • fipcio Re: Moje dziecko woli babcię 09.11.05, 17:21
        Moje dziecko także woli babcie niestey ona wyznaje taką samą zasadę że dziecko
        musi wszystko itd...rozmowa nie wiem czy pomoże moja teściowa np. nauczyła
        mojego synka wolac na siebie po imieniu (do mojej mamy mówi baba) kiedy
        zwróciłam uwage było więcej złości niż zrozumienia, jest mi bardzo przykro
        mieszkamy razem i nie raz ryczałam przez to że synek woli bawić się z nią a ona
        moje sugestie na temat wychowania olewa, obawiam sie dalszych stosunków oraz
        konsekwencji takiego podwójnego wychowania. Pozdrawiam
    • busiu1014 Re: Moje dziecko woli babcię 10.11.05, 18:05
      Skoro tak Wam strasznie źle z tymi babciami to same zajmijcie się dziećmi, albo
      zapłaćcie opiekunce, która byc może uszanuje Wasz sposób wychowania, albo
      oddajcie do żłobka
      Nie rozumiem tego - w końcu babcie nie są od tego żeby wychowywać wnuki - one
      też maja prawo do odpoczynku
      TO są Wasze dzieci
      • fipcio Re: Moje dziecko woli babcię 10.11.05, 20:28
        powiem tak ja mojego synka nie pozostawiam babci bo mam kaprys czy nie moge sie
        nim zająć ona sama przychodzi bo przecież chce mieć kontakt z wnukiem a tego
        nie moge przecież jej zabronić ...pozdrawiam
      • iwq Re: Moje dziecko woli babcię 10.11.05, 22:02
        Busiu 1014 . Tu nie chodzi o to że nam żle z babciami . Chyba nie pojmujesz o co chodzi ?? Nie krzywdzimy sobie pozostawianie dzieci z dziadkami , ale czasem skrajnie odmienny sposób wychowania . To pozornie dotyczy tylko dziadków , lecz również wszystkich innych osób . Zareagowałabym tak samo gdyby coś takiego działoby się np w szkole . Co wtedy powiedziałabyś ? Że mam zabrać dziecko ze szkoły . Tu nie chodzi o wskazywanie winnego ale o to co robić ?
        Dlatego właśnie na tym forum dzielimy się spostrzeżeniami .
Pełna wersja