edytaon 24.11.05, 19:13 mam dwuletnia coreczke i czasami zastanawiam sie jak organizuja sobie dzien inne mamy ktre sa w domu czego uczycie swoich maluszkow no i w co sie bawicie pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
majaw2004 Re: co robicie z waszymi dwulatkami 24.11.05, 20:09 Moja córcia ma 22 m-ce i bardzo lubi się bawić lalkami,więc bawimy się razem w dom,pijemy "kafę",przebieramy lalki,pierzemy im ubranka...Poza tym bardzo lubimy malować,ostatnio na topie jest ekranik ze znikającym obrazem,jak córcia już popisze cały ekran to go zmazuje i zabawa jest na nowo.Jednak najlepszymi rzeczami sa te ktore znajdują się np.w kuchni typu rondelki,drewniane łyżki,ubijaczka,bo te są najlepsze do grania na nich.Słuchamy też dziecięcych piosenek i tańczymy jak szalone.Pozdrawiam i życzę miłej zabawy z maluszkiem Odpowiedz Link Zgłoś
falafala Re: co robicie z waszymi dwulatkami 24.11.05, 21:21 Moja cora lubi plasteline play-dough. Mozna ja lekko wygniatac, walkowac i formowac. Wogole hitem jest "pomaganie" przy robieniu ciasteczek lub pierogow. Wlasny walek jest niezbedny Odpowiedz Link Zgłoś
anetabaq Re: co robicie z waszymi dwulatkami 25.11.05, 09:14 Witam Ja mam synka...najczęściej budujemy coś z klocków, potem zabawa autkami, traktorkami na "czworaka" ściganie się po pokoju. Udajemy ślimaka (zakładając na siebie śpiworki i ciągniemy swój domek) - uwielbia naśladować różne zwierzątka z pokazaniem jak chodzą, mówią itd. To "a kuku" z kocykami...to udajemy,że śpimy i przy tym wydajemy różne dźwięki - oczywiście synek przynosi swoją podusię i kołderkę i mamy spać. To z pieskami (pluszowymi) oglądamy świat za oknem i synek mówi mi co widzi przez nie: to dom, drzewo, mgła, góry itd. (wyraźnie nie mówi . Ostatnio miał frajdę jak poszedł ze mną do biblioteki i wybierając sobie książki do czytania - jemu też zezwoliłam coś wziąc dla siebie...wybrał sobie "Misia Pako" i tak bajeczke od tygodnia "gnębimy" ) Mąż już mi współczuje i nie wie jak Miki odda tą bajkę Ciągle chce czytać "Misia Pako" i powtarza ciagle jedno słowo z niego ..."mam pomysł" ))) To chodzimy na saneczki i wspólne zakupy )) Udajemy Boba Budowniczego - synek w kasku od roweru, stojący na drabince - udaje, że buduje dom, itd.....Też czasami brakuje pomysłu...ale jakoś dzień przeleci...no i najwspanialsze są zabawy jednak z Tatusiem, bo tatuś nie jets tak ostrożny jak mamusia podczas zabaw )) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: co robicie z waszymi dwulatkami 25.11.05, 09:27 Ja jestem i byłam wredna matka, co to BAWIĆ się z dziećmi nie lubiła. Mogłam z dwulatkami chodzić na spacery, czytać im lub opowiadać. Bawić się nie cierpiałam, do tej pory zresztą nie cierpię i aż się boję co to będzie jak zostanę babcią, podrzucą mi wnuki i te maluchy powiedzą: babcia, pobaw się ze mną A poza tym moje dziecko w wieku 2 lat chodziło już do przedszkola (starsze w podobnym wieku było w żłobku) i dlatego te moje czytania, odwiedziny znajomych z dziećmi w innym wieku i spacery wystarczały. Dlatego proponuję, jeżeli masz znajomą z dziećmi w wieku zbliżonym - odwiedzajcie się nawzajem. To dobra forma wychowania dziecka - umożliwianie mu kontaktu z innymi dziećmi. Odpowiedz Link Zgłoś
sek_unda Re: co robicie z waszymi dwulatkami 25.11.05, 20:28 Mój synek ostatnio upodobał sobie zabawę w chowanego. Wygląda ona dość specyficznie. Mały siada z ukochanym misiem na kanapie, ja zakrywam go wsytkimi poduszkami i kocami jakie mam w domu, a potem udaję, że szukam i jego i misia. Zaglądam w różne nieprawdopodobne miejsca i wymyślam gdzie oni mogli "pójść". A zaczęło się od tego, że Maciuś chował korale pod podszkę i mówił : A może korale schowałeeeśśś..... i tu było wymyślanie miejsc. Zabawa wieczorem przed snem to wspólne czytanie książeczek. Poza tym jest improwizacja i to syn wymyśla co robimy. Jeśli na coś nie ma ochoty nie ma siły żęby to robił Odpowiedz Link Zgłoś
i.r Re: co robicie z waszymi dwulatkami 25.11.05, 21:18 w tygodniu ten problem ma opiekunka, ale radzi sobie swietnie; latem oczywiscie jest latwiej, bo po prostu mozna spedzic caly dzien w domu. teraz weekendowa atrakcja jest pobyt u dziadkow, poza tym spotkanie z rowiesnikami. obserwuje, ze moj 1,8 miesieczny syn zdecydowanie coraz szybciej sie nudzi, bardzo garnie sie do dzieci. wlasnie szukam zajec angielskiego helen doron bo strasznie wygadany jest i przy okazji poprzebywa z dziecmi. niestety, zlobek jest za daleko, gdyby byl na osiedlu, na pewno spedzalby pol dnia w zlobku i pol z opiekunka. ale jezcze chwila i bedzie szalal w przedszkolu Odpowiedz Link Zgłoś
i.r Re: co robicie z waszymi dwulatkami 25.11.05, 21:19 latem oczywiscie na podworku..... Odpowiedz Link Zgłoś