wiecznie_zdziwiona
04.12.05, 18:56
Jestem coraz bardziej zadziwiona.
Może jestem już "starą" mamą (dzieci mają 15 i 13 lat), ale nigdy nie miałam
takich problemów.
Rozumiem problemy medyczne, wychowawcze, ale wybaczcie - to , że 1,5 roczne
dziecko "bije" mamę to jest chore ! To, że dziecko woli nianię (którą widzi
8h dziennie) niż matkę (którą widzi 2 h dziennie) to nienormalne!ALbo to : co
robić, bo inne dzieci biją moje dziecko ? Czy mam przestać sie widywać z
przyjaciółką ? Ludzie!
Może to dlatego, że jak ja byłam młodą matką to nie ślęczałam na forum, bo
miałam pełne ręce roboty ? Bo wychowywałam dzieci, pracowałam, żeby dorobić
trochę do pensji? NIe robiłam kariery, więc znałam swoje dzieci od podszewki
i to ja byłam odpowiedzialna za ich zachowanie ? I dlatego rozumiałam to
zachowanie ? I radziłąm sobie z nim? I nie miałam takich problemów?
Czy tylko ja uważam, że większość tych "problemów" na forum nie dotyczy
dzieci ale raczej ich niedojrzałych mam? Może to ja jestem nienormalna? Co to
znaczy, że ktoś nie panuje nad własnym dzieckie, albo go przerasta
wychowywanie takiego maluszka?
Chyba zanim się zajdzie w ciążę warto się zastanowić po co mi to dziecko....
Pozdrawiam i żegnam, bo to strata czasu.