marwro3
09.12.05, 08:24
jesteśmy u znajomych lub rodziny mają oni dzieci w różnym wieku około 3 lat
dookoło 5 lat i zawsze zabieramy małemu zabawki bo wiem że dzioeci bywają
różne i nie opozwalają sie bawić swoimi zabawkami a zwłaszcza że mały bieże
wszystko do buzi i one krzycza . Alex skończył 8 miesięcy . I tu mamy problem
bo te zabawki sa wyrywane
mojemu synkowi z rączek. Zazwyczaj mówię tak że Aleksander pobawi sie twoją
piłeczką i da tobie do zabawy książeczkę. A te dzieciaki zabieraja mu
książeczkę i zabierają swoją piłkę Wczoraj się zdenerwowałam i nie pozwoliłam
zabrać mu z ręki książeczki ale ile można się siłować z trzylatkiem
odpuściłam. Dodam że rodzice tych dzieci nie reagują wcale mówia tylko daj
Aleksandrowi zabawkę i na tym się kończy a dziecko robi swoje. Macie takie
problemy a może jakiąś radę . Wiem że jak mały podrośnie to będzie sam się
domagał swojego ale nie chciałbym żeby był takim skąpiradłem .