kook1
02.01.06, 13:08
Moja coreczka (2 lata) zachowuje sie w sposob irracjonalny - w ostatnich
dniach kilka razy przywitala babcie slowami - nie lubie cie!!! Jest to przykre
dla tesciowej, ktora szaleje za wnuczka, poswieca jej duzo czasu, 2 razy w
tygodniu bierze ja do siebie na caly dzien. Dlaczego Marysia to robi? Ona
rozumie juz naczenie slow - nie lubie cie! Czy nie radzi sobie ze swoimi
uczuciami? Kto mial taki problem z dzieckiem i co zrobic, aby takie zachowanie
uleglo zmianie??? Tesciowa jest na prawde dobrym czlowiekiem i wnuczka zajmuje
sie wspaniale!!!