Na czym dokladnie polega metoda usypiania Tracy H?

06.01.06, 11:26
Zaraz pewnie ktos napisze (i slusznie), zebym zajrzala do wyszukiwarki. Ale,
przysiegam, wczoraj spedzilam pol wieczora szukajac, owszem jest mnostwo
postow na ten temat- niemozliwe jest przeczytac wszyskie!!!, a w tych, co
czytalam nie jest opisana ta metoda, tylko komentowana. Stad ma prosba. Moj
synek ma 11 miesiecy i zasypia i spi w nocy tylko z cyckiem w buzce. Szcerze
mowiac mam juz tego dosc, poniewaz budzi sie co chwila, sprawdzajac czy cyc
jest. Ksziazke Tracy juz zamowilam ale bardzo chcialabym, by ktoras mama
opisala mi te metode. Mam jeszcze pytanie: jak w nocy? Jak sie budzi na
mleczko, to dajemy cycusia ale chyba nie co 15 min? Co wtedy?
    • mika_p Re: Na czym dokladnie polega metoda usypiania Tra 06.01.06, 18:14
      Do budzenia co 15 minut nie jest potrzebna zadna Tracy, mozna walczyc własnym
      przemysłem smile
      Karolcia była młodsza jak sie tak budziła, a ja nie chciałam jej karmic co 20
      minut, wiec jak sie budziła i płakala, to najpierw próbowałam ją przekonac do
      zasniecia (jakies raz na 30 razy sie udawało) głaskaniem i spiewaniem. Potem
      brałam na rece, przytulałam, odkładałam (jakies raz na 40 razy sie udawało).
      Jesli dalej płakał, to brałam na rece, nosiłam, głaskałam, przytulałam,
      tłumaczyłam - i zasypiała mi na rekach, a ja ja odkladałam. Po 2 nocach tego
      noszenia i tłumaczenia osiagnełam sukces - nie dosc, ze dziecko budziło sie
      rzadziej (co 30,40 nie 20 minut) to jeszcze od razu gdy usiadłysmy na krzesle
      zasypiało bez mleka. I wytrzymywało tak jakies 3 h, potem juz był wrzask
      mleczny. A potem szłam spac i jadła przez sen, mój sen.
      Miała wtedy 4-5 miesiecy smile
      Teraz ma 9, dalej sie budzi, ale rzadziej. Zasypia przy piersi, ale jak mi sie
      znudzi po kiilkunastu minutach, to jjej zabieram, daje buziaka i ide z łózka do
      swoich spraw. To nie noworodek, moge tak robic. Spimy razem.
    • iwoniec Re: Na czym dokladnie polega metoda usypiania Tra 07.01.06, 18:19
      Długo by pisać, poczekaj na książkę, tam jest wszystko. Zwłąszcza na końcu taki
      rozdział o magii trzech dni, czy coś wtym stylu i opisany przypadek chłopca
      Spencera-trochę podobny. No ale każde dziecko jest inne. My stosowaliśmy tę
      metodę, nie aż tak rygorystycznie, dała rezultaty po jakimś miesiącu, a płaczów
      wcale nie było dużo. Natomiast od świąt i całego tego rozgardiaszu, dzieciaczek
      nam się troszkę "popsuł" i jak go nie poprzytulamy, to nie uśnie. Natomiast
      biorąc pod uwagę, że większość nocy przesypia sam, niektóre nawet w całośc, to
      nie żołądkujemy się o tę odrobinę czułości na dobranoc. W nocy już nie jada-sam
      to wybrał, bez szkolenia. Ma 9 miesięcy.
      Problem ze spaniem z brodawką w buzi miałam na początku, z tym,że ja
      skapitulowałam szybciej (po tygodniu?). Czasem dostawał smoka(czego ze względu
      na karmienie piersią i brak mojego doświadczenia bardzo się bałam)czasem brała
      go do siebie babcia. Niestety trzeba znaleźć patetent co zaproponować dziecku w
      zamian i jak je do tego przekonać.
      Mam pewnie dużo lepiej niż mika_p ale u mnie nie da się zostawić Małego w
      łóżku/łóżeczku i pójść do swoich spraw. Niestety. Muszę przynajmniej przy nim
      być.
      Iwona
      • renka14 Re: Na czym dokladnie polega metoda usypiania Tra 09.01.06, 19:55
        a ja myślę, że nie ma co uczyć dziecko samodzielnego usypiania zanim się go nie
        odstawi od piersi, ja przyjęłam taką zasadę. Moja mama straszyła mnie, że nigdy
        nie nauczę malutkiej zasypiac samodzielnie, ale nie przejmowałam się. 13
        miesięcy zasypiała przy cycusiu, bo tyle karmiłam. Kiedy odstawiłam przez jakiś
        czas zasypiała tylko do mnie przytulona (parę miesięcy), po opowiedzianej
        bajce, koniecznie o kotku i misiu. Odchodziłam dopiero gdy spała. Kiedy miała
        19 miesięcy po prostu po bajce powiedziałam, że idę teraz powiesić pranie,
        zgodziła się i zasnęła sama. Jeszcze kilka podobnych wieczorów, z opowiadania
        przeszliśmy na czytanie i już sie nie było trzeba tłumaczyć. Staram się ścielić
        łóżko dopiero po dobranocce, bo potrafi sobie ją przerwać żeby z okrzykiem śpi,
        śpi biec do łóżka.
        Kiedy mama z politowaniem zauważała, że wciąż leżę przy niej zanim zaśnie byłam
        przekonana, że własnie tak to się odbędzie, bezboleśnie i miałam rację, nie
        powiem że nie dałam mojej mamie odczuć. moja mama nauczyła mnie zasypiać samej
        wychodząc z pokoju i dając mi się wyryczeć.
        Ale zaznaczam że wcześniej odstawiłam małą od piersi i w nocy przyzwyczaiłam ją
        pic tylko wodę z niekapka, kolację jadła łyżeczką, nigdy nie uzywała smoczka
        ani do butelki ani gryzaczka (nie chciała)
        • lidqa Re: Na czym dokladnie polega metoda usypiania Tra 09.01.06, 20:27
          Moje dziecko samo zasypialo jak mialo pol roku i w miare bezstresowo a mleko
          jeszcze pilo dlugo. Ale nei chce ci referowac metody zasypiania bo moim zdaniem
          tracy generalnie wprowadza metode postepowania z dzieckiem- zreszta zupenie
          dobrą moim zdaniem. I to wszystko jest spojne a samo zasypianie nie jest
          wyrwanie z kontekstu. Nie ma co sie spieszyc, lepiej zacząc i skonczyc i
          doprowadzic do rezultatu niz 10 razy zaczynac i sie stresowac.
Pełna wersja