andzina
07.01.06, 19:38
Chcialam poprosic o rade, wskazowki czy moze logiczne wyjasnienie zachowania
mojego synka. Maly ma 4 lata, nie jest zbyt samodzielny jak na swoj wiek
(wiem, ze glownie z naszej winy). W domu jest wzglednie grzeczny i posluszny,
oczywiscie w granicach "normy czterolatkowej", po namowach (lub szantazu)
mozna go namowic do posprzatania po sobie, potrafi sie sam bawic, kiedy my
nie mamy czasu. Bawi sie w "poprawne" zabawy (samochody, wyscigi, rysuje,
etc) nie niszczy celowo zabawek. Jak cos zbroi przyjdzie przeprosic, obieca
poprawe. W zasadzie uwazam, ze wszystko jest ok, gdyby nie przedszkole. Z
relacji pan nauczycielek i wlasnych obserwacji wydaje mi sie, ze maly w
przedszkolu jest takim ... jak to nazwac? Czlonek gangu? Broi, nie slucha,
zawsze robi to czego akurat inne dzieci nie robia (wszyscy rysuja a on woli
klocki etc.) Pani bardzo podkreslala te "odmiennosc", choc ja uwazam, ze to
dobrze, ze nie leci za "owczym pedem" - moze sie myle? Moze powinien byc
slepo posluszny. W przedzkolu jest grupa chlopcow (w tym moj synek), ktorzy
zamiast grzecznie (czytaj:nudno) bawic sie, biegaja, wariuja, szaleja. W
zwiazku z tym przerwacaja inne dzieci, niszcza zabawki. Ten obraz mojego
dziecka zupelnie kloci sie z tym, co widze w domu. Owszem, maly jest zywy,
lubi zabawy ruchowe, ale kiedy cos lub kogos przy tym lekko uszkodzi, zaraz
przeprasza, martwi sie czy nie zrobil krzywdy. Bardzo przezywa, jak
przypadkiem uszkodzi jakas zabawke... A pani przedszkolanka ostastnio
wykluczyla go z udzialu w przedstawieniu (maly ma doskonala pamiec, szybko
uczy sie wierszykow, piosenek), bo zabieral dzieciom zabawki... czy to
sluszna kara? czy to wina dziecka, czy pani? czemu maly pokazuje tak odmienne
charakterki: ten w domu i ten w przedzkolu? czy mam go karac, ze jest w
przedszkolu niegrzeczny? a jest? czy moze pani nie mogac sobie poradzic z
dziecmi, zwala wine na nie, i na rodzicow. Maly jest pogodny, usmiechniety,
lubi dzieci.
nie jest to moze ogromny problem, moze nie warty uwagi, ale szukam
odpowiedzi... moze jest wsrod was przedszkolanka, ktora ma podobne przypadki
w grupie?
z gory dziekuje za pomoc
pozdrawiam
Andzina