przedszkole - czy pytać o zdanie dziecko ?

25.01.06, 09:35
od wrzesnia powinnam swoją pociechę wysłać do przedszkola.
Ale cóz, tj. typowy mamcia_przylepa i już wiem, że będą problemy.

Czy uważacie, że jest sens pytać się dziecka - czy chce iść do przedszkola ???
Czy wogóle 3,5 lenie dziecko może obiektywnie ocenić przedszkole ?
Z mojej orientacji wynika, iż większość dzieci buntuje sie na początku - czy
ustępować czy na siłę targać Malucha do przsedszkola ?

W sumie, jak stwierdzi, że nie chce iść do szkoły w wieku 7 lat smile ?
    • anek.anek Re: przedszkole - czy pytać o zdanie dziecko ? 25.01.06, 09:42
      nie pytaj. co jeśli powie: nie chcę?
      Raczje przygotowywuj grunt pod dobry, łagodny start.
      Maluch i tak nie będzie potrafił odpowiedzieć obiektywnie, bo przecież nie ma
      zielonego pojęcia jak jest w przedszkolu.
    • lola211 Re: przedszkole - czy pytać o zdanie dziecko ? 25.01.06, 09:46
      Nie ma sensu pytac, dziecko przeciez nie wie co to jest to "przedszkole".
    • sweet.joan Re: przedszkole - czy pytać o zdanie dziecko ? 25.01.06, 10:00
      Jesli tak czy siak pójdzie do przedszkola, to wg. mnie nie ma sensu pytać o
      zdanie. Pytanie o zdanie dziecka wtedy ma sens, kiedy możliwe są różne opcje. Co
      zrobisz, jak dziecko powie "nie chcę"? - "Ale musisz"?
      Lepiej zawszasu przygotowywać dziecko, poczytać coś fajnego o przedszkolu,
      poopowiadać, pozaglądać przez płot ogródka, jeśli można, nawet wejść do dzieci
      itd. A we wrześniu spokojnie, ale stanowczo zaprowadzać. I obserwować, jak sobie
      radzi.
      Pozdrawiam
    • ewis Re: przedszkole - czy pytać o zdanie dziecko ? 25.01.06, 10:12
      Nie pytaj

      Sama rozważ dobrze czy chcesz posłac dziecko do przedszkola, czy jest na to
      gotowe, czy pójscie do przedszkola bedzie dla niego z pożytkiem ogólnym czy może
      lepiej jeszcze poczekac pół roku...
      Gdy już podejmiesz decyzję na tak lub na nie - konsekwentnie i z uśmiechem się
      jej trzymaj - dzieci bardzo łatwo wyczuwają nastroje (zwłaszcza przylepki wink ) ...
      • wgra Re: przedszkole - czy pytać o zdanie dziecko ? 25.01.06, 11:31
        My robiliśmy podejścia do 2 przedszkoli już w czerwcu.Chodziliśmy z synkiem na
        zmianę z mężem kilka dni do jednrgo a potem kilka dni do drugiego przedszkola.W
        jednym obecność rodzica wyrażnie przeszkadzała Paniom,poza tym moje dziecko
        jako nowe nie znało wyćwiczonych wcześniej w grupie zabaw i piosenek a panie
        nawet nie próbowały wciągnąć go do zabawy.W drugim mniejszym i biedniejszym
        panie do obiadku pozwalały aby dziecię przychodziło z rodicem,próbowały
        zachęcić do zabawy nawet jeśli dziecko nie wykazywało chęci do pracy w grupie
        to indywidualnie podsuwały jakąś zabawkę lub kredki.Do przedszkola mósi też
        dorosnąc mama.Wcale nie jest łatwo zostawić płaczącego malucha szczególnie
        jedynaka.Muszę przyznać,że Pani mojego synka zadziałała psychologicznie
        równierz na mnie.Poradziła,żeby wziąc urlop kilka dni i wtedy zostawiać synka
        na krócej stopniowo wydłużając czas.Powiedziała też ,że jeśli będzie długo
        płakał to po prostu po mnie zadzwoni.Pierwsze dni były dla mnie bardzo trudne
        nie wiedziałam czy iść do domu i krążyłam w pobiżu przedszkola z komórką przy
        uchu bo może dzwonić Pani i jak 3 dnia rżeczywiście zadzwoniła to myślałam,że
        dostanę zawału,a pani tylko zapytała czy przy usypianiu synek ma jakieś
        specjalne życzenia(na szczęście nie miał).Synek bardzo szybko przyzwycził się
        do przedszkola i teraz chodzi dość chętnie.Ja przestałam reagować tak
        emocjonalnie bo przeciez muszę pracować i jestem z tego dumna bo kilka mam już
        po kilku dniach zabrało płaczące pociechy z przedszkola.Dodam jeszcze,,ze we
        wrześniu synek był mało samodzielny(na świezo odpampersowany i mało
        mowiący).Panie pamiętały imię synka mimo,że w czerwcu byliśmy tylko 4 razy i w
        ogóle na początku pozwalały dzieciom na wiele łącznie z chodzeniem do kuchni
        czy do innej grupy stopniowo wdrażając dzieci w dryl przedszkolny i do pracy
        czy zabawy w grupie.Zyczę powodzenia i przełamania równierz swoich oporów co
        wcale nie jest takie łatwe.
    • triss_merigold6 Re: przedszkole - czy pytać o zdanie dziecko ? 25.01.06, 10:32
      Nie pytać. Nie ustępować, jeśli musi iść to musi. Proponuję łagodnie
      przygotować, jakiś dzień otwarty, pokazanie atrakcji przedszkolnych, wspólne
      zakupy przed pierwszym dniem.
    • judytak Re: przedszkole - czy pytać o zdanie dziecko ? 25.01.06, 10:44
      jeśli przedszkole jest koniecznością (najlepszym według ciebie rozwiązaniem),
      to nie pytać
      stawiać sprawę w sposób "dzieci w takim wieku chodzą do przedszkola, to rzecz
      naturalna"

      jeśli nie ma znaczenia, czy dziecko pójdzie w tym, czy w następnym roku, to
      najpierw wprowadzić (szczegółowo, opowiadać, oglądać, zwiedzać), potem można
      zapytać, ale raczej w sposób "czy chciałoby spróbować", potem jednak trzeba
      wyjaśnić, że "spróbowanie" oznacza chodzenie przynajmniej przez miesiąc...

      pozdrawiam
      Judyta
    • misia311 Re: przedszkole - czy pytać o zdanie dziecko ? 25.01.06, 11:24
      nie pytać, decyzja należy do rodziców a nie do dziecka, to nie jest wiek na
      dokonywanie przez dziecko takich wyborów
      a jak odpowie, że nie chce chodzić to co? nie pójdzie? bedziesz przekonywać, że
      powinno to gdzie sens zadania pytania?
      • skylight Re: przedszkole - czy pytać o zdanie dziecko ? 25.01.06, 11:35
        Oczywiście, ze nie pytac! W końcu jak dziecko może odpowiedzieć na coś czego
        nie zna ?! Wiadomo, że każde dziecko boi się tego typu nowości i rozerwania
        więzi z mamusią.

        Ja byłam zmuszona posłać moją Dziunię do przedszkola jak miała 2,5 roku.
        Strasznie się bałam, bo ona wszędzie za mna chodziła... ;-(
        Pierwsze dwa dni było wręcz tragicznie (stała cały dzień, płakała, nic nie
        jadła i nie robiła sisi !! Myślałam już, że nie wrócę do pracy... po weekendzie
        znowu zaczęłam ją 'urabiać', że tam jest super, jest pełno zabawek, dzieci... i
        w końcu przełamała się i usiadła do posiłku i nie płakała już ! Tak strasznie
        się cieszyłam, że miałam ochotę ze szczęścia zrobić imprezę !

        zobaczysz - będzie dobrze !
        Jeśli masz jakieś pytania/ wątpliwości - pisz !
        gorąco pozdrawiam
        Skylight
    • grazbed Re: przedszkole - czy pytać o zdanie dziecko ? 25.01.06, 11:27
      Moim zdaniem nie pytać!

      Po prostu zakomunikować, że idzie i tyle. Myślę, że dobrze jest przedstawić
      synowi wszystkie plusy i w oględny sposób minusy przedszkola.

      A ponadto.... dlaczego twierdzisz, że JUŻ WIESZ, że będą problemy???
      Zmień myślenie o swoim dziecku!!! Nie obciążaj go dodatkowo swoim zachowaniem.

      Nie dość, że dla malucha nowa sytuacja życiowa to jeszcze dodatkowo
      przestraszona mamausia???
      • skylight Re: przedszkole - czy pytać o zdanie dziecko ? 25.01.06, 11:39
        To prawda - rzecz bardzo ważna, nie można pokazywac dziecku, że masz jakieś
        wątpliwości, że się boisz !
        Należy przedstawiać przedszkole tylko i wyłącznie w pozytywnych barwach !
        • mama_kotula Re: przedszkole - czy pytać o zdanie dziecko ? 25.01.06, 11:49
          skylight napisała:

          > To prawda - rzecz bardzo ważna, nie można pokazywac dziecku, że masz jakieś
          > wątpliwości, że się boisz !
          > Należy przedstawiać przedszkole tylko i wyłącznie w pozytywnych barwach !

          O ile z pierwszym stwierdzeniem się zgadzam, o tyle drugie budzi we mnie
          sprzeciw. Ok, ważne jest odpowiednie nastawienie, ale nie można dziecku o
          przedszkolu opowiadać wyłącznie w superlatywach, bo w konfrontacji z
          rzeczywistością dziecko poczuje się oszukane.
          Gdy miałam prawie 2,5-latka posłać do żłobka, opowiadałam mu, jak będzie. Nie
          mówiłam, że będzie super, będzie miał fajnych kolegów, miłą panią i będzie
          słodko, miło i różowo, tylko opisywałam fakty. Np. "w przedszkolu jest dużo
          zabawek, którymi bawią się wszystkie dzieci, czasem jednak trzeba będzie
          poczekać na swoją kolej i w tym czasie można pobawić się czymś innym, też
          fajnym", albo "wiem, że wolisz, jak cię babcia usypia, ale w przedszkolu
          wszystkie dzieci śpią, dam ci zajączka, abyś miał się do kogo przytulić".
          • ingeborga Re: przedszkole - czy pytać o zdanie dziecko ? 26.01.06, 13:26
            W styczniu poslalam moja prawie-trzylatke do przedszkola, wiec jestem na biezaco wink
            po pierwsze, nie pytalam jej czy chce - bo skad mialaby wiedziec?
            po drugie, od dawna staralam sie ja jak najbardziej usamodzielniac - nie to, ze
            zostawiam ja z kim i gdzie popadnie, ale ma KILKA osob, z ktorymi jest zzyta
            (mama, tata, 2 babcie, dziedek, niania), wiec nie jest takim strasznym
            "mamusiowym przylepkiem"
            po trzecie, czytalysmy ksiazeczki o przedszkolu, zeby oswoic sie z tym, co tam
            sie dzieje forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=33854553&v=2&s=0,
            • ingeborga Re: przedszkole - czy pytać o zdanie dziecko ? 26.01.06, 13:31
              ojej, za szybko mi sie wyslalo!
              Poza czytaniem i opowiesciami, dwa razy wspolnie odwiedzilysmy przedszkole
              (bylysmy na mikolajkowej imprezie i w zwykly dzien - jakies 1,5 h za kazdym razem).
              W pierwszym tygodniu Idka miala byc w przedszkolu tylko od 8.30 do 11.30, ale
              juz drugiego dnia oswiadczyla, ze chce zostac na lezakowaniu.
              Ja tez oczywiscie balam sie ze bedzie strasznie rozpaczac, a okazalo sie ze
              najgorzej impreze pt przedszkole znosze... ja wink
              Mysle ze kluczem do sukcesu bylo prawdopodobnie to usamodzielnianie, czeste
              kontakty z nie-mama.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja