pomocy do 6 latka !!!!!!!

19.02.06, 20:45
mój syn ma teraz okres wzmożonego buntu. Ma 10 miesięczną siostrę i jest
bardzo niegrzeczny wszystko na nie jedzenie(zawsze był problem), krzyczy i
się o wszystko obraża. Potrzebuje może psychologa w rejonie merto Stokłosy
Problem się zaczął od jakiś dwóch miesięcy jak mała się zrobiła aktywna.Mnie
już puszczają nerwy i czasami wrzeszcze...co robić...
    • marghe_72 Re: pomocy do 6 latka !!!!!!! 19.02.06, 21:25
      a jak Ty sie zachowujesz podczas takiego buntu?
    • ianna Re: pomocy do 6 latka !!!!!!! 19.02.06, 21:52
      Oczywiście zrobisz jak zechcesz ale nie lepiej spróbować poświęcić tylko jemu
      (bez biegania do jego siostry) czas? Nie wiem. może spróbuj podzielić się
      obowiązkami opieki nad dziećmi z mężem. Weź również pod uwagę (jeśli chodzi do
      klasy "0", że to jest jego pierwszy rok w szkole)
      Wiem co mówię, mam synka prawie 6 letniego i jego brata 4 miesięcznego. Starszy
      syn był bardzo grzeczny ale kiedy opiekuję się jego bratem i więcej czasu mu
      poświęcam ( a więc jemu niewiele) to natychmiast jest sygnał w postaci złego
      zachowania ( krzyczy, zamyka się w pokoju trzaskając drzwiami, nie słucha tego
      co mówię itp)
      Trzeba również rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać (ale jak Tobie
      minie złość i jemu też)

      Życzę powodzenia
    • stoolejarz zrób gó..arzowi wjazd na chatę 20.02.06, 09:44
      i spuść mu pożąddny wpie..
    • bidusbajtus Re: pomocy do 6 latka !!!!!!! 20.02.06, 11:25
      wiem że powinnam mu poswięcić czas ale oboje są niejadkami i długo mi schodzi z
      nakarmieniem.Syn mógłby nie jeść cały dzień tylko słodycze i bajki, chociaż nie
      je dużo słodyczy to ciągle prosi o te dwie rzeczy. nie mog e odpuścić jedzenia
      bo syn waży 16/5.5 msc kilo a córka 7730/10 msc .
      • michmaja Re: pomocy do 6 latka !!!!!!! 20.02.06, 23:23
        Myślę,że psycholog też zaproponuje więcej czasu dla starszaka. Wiem, wiem, że to
        trudne. Sama mam sześciolatka (akurat za tydzień kończy 6 lat) i 16 miesięczną
        córeczkę. Dopóki mała była leżąca względnie łatwo można było oboje opanować i
        zorganizować czas i zabawę. Teraz proste to nie jest, każde potrzebuje czegoś
        innego, Majka jest jak tornado-wszędzie wejdzie, wszystko rozrzuci, nie da się z
        nią czytać, grać w gry, układać klocków lego, albo rozłożyć z
        farbami.Organizowanie dzieciom zabawy i zajęć tak by obie strony niespecjalnie
        ucierpiały wydaje mi sie nieraz ponad siły. Misiek również bywa uparty,
        przekorny,ciągle by dyskutował, obraża się, ale rzeczywiście nasila się to wtedy
        kiedy się nim nie zajmujemy. Kiedy razem się bawimy, wymyślamy rózne rzeczy, a
        czasem po prostu ciągle coś razem robimy i gadamy, kiedy nie siedzi sam w swoim
        pokoiju albo przed telewizorem, moje uparte, przekorne, obrażające się dziecko
        staje się cudownym, chętnym do pomocy i skorym do zabawy z młodszą siostrą,
        chłopcem. Dla mojego synka ważne jest żebyśmy byli razem, blisko siebie, żebyśmy
        mogli rozmawiać i żeby robić coś wspólnie, nawet jeśli to ma byc sprzątanie, to
        potraktuje to jako frajdę, jesli dostanie ścierkę i ma swój kawałek do
        ścierania. Mocno, mocno angażujemy tatę, głównie w weekendy.
        Pozdrawiam
        • trawa02 Re: pomocy do 6 latka !!!!!!! 21.02.06, 00:18
          Ja mam tylko jedno dziecko.

          Ale dziś po latach jestem coraz badziej pewna tego dlaczego. Jak miałam
          dokładnie 6 i pół roku urodził się mój brat. Moja mama myślała( jak mi po
          latach powiedziała) ,że jestem na tyle dorosła, że zrozumiem, że w rodzinie
          jest małe dziecko.

          Zajmowała się mną , ale liczyła na moją dorosłość. A ja byłam tylko małym
          sześciolatkiem, któremu ktoś zabrał część mamy. Stałam się nieznośna, on był
          dzieckiem w rodzinie, a nie bratem.

          Każdą uwagę traktowałam jako atak na moją pozycję. Dziś i ja i moja mama wiemy,
          ze myliłysmy się. Mi zajeło to wiele lat by zrozumieć, że rodzice kochają mnie
          tak samo jak brata, a jej, ze wówczas popełniła błąd traktujac ,mnie jak duzą
          dziewczynkę.

          Daj mu wiecej miłosci , niech czuję ją tak, jak wówczas był tylko sam. Pokaż,
          że on jako starszy moze więcej. Daj mu poczuć, że jest kochany, nawet jak małe
          płacze, a on chce twojej bliskości to przytul najpierw jego. Potem staraj się
          to wyrównywać i uwierz będzie dobrze.
    • bidusbajtus Re: pomocy do 6 latka !!!!!!! 21.02.06, 11:34
      DZIĘKUJE ZA CUDOWNE SŁOWA ODRAZU ZROBIŁO MI SIĘ LEPIEJ PO STOKROĆ DZIĘKUJĘ....
Pełna wersja