czy dwuletnie dziecko może...

28.02.06, 13:22
może wyznawać życiową filozofię: "po trupach do celu", być specjalnie z
wyrachowania niedobrym dzieckiem i być upartym do granic możliwości?
Oczywiście chodzi tu o moje dziecko widziane oczami bliskiej mi osoby.
Oczywiście ja mam odmienne zdanie na temat przymiotów mego dziecka i raczej
widzę problem w braku cierpliwości, braku psychologicznej wiedzy, braku
pomysłu na metodyczne rozwiązywanie bieżących marudzących problemów.
Nie zauważam takich cech mojego dziecka, bo nie mam okazji
widzieć "nagannych" zachowań, bo nauczyłam się nie dopuszczać do tych
zachowań po prostu. Mam jedną skuteczną w 100% metodę na mojego
pierworodnego, tylko że "bliska osoba" jakoś tej metody stosować nie chce, bo
przecież programowo wie lepiej, jak się dzieci chowa, a poza tym przecież mam
uparte i niedobre dziecko buuu. Zresztą cóż w tym dziwnego...jaka matka taki
syn buuuuwink
A może jednak ja się mylę i mam faktycznie rozpieszczone, niedobre i uparte
dziecko, tylko zaślepiona parującą miłością, zauważyć tego nie potrafię?
    • iwpal Re: czy dwuletnie dziecko może... 28.02.06, 15:18
      Mozesz miec rozpieszczonego 2-latka, który nie zna granic, bo sobie rodzice z
      tym nie radzą, moze być uparty i buntowniczy, ale nie sadzę, by był "z gruntu
      zły" i wyrachowany. 2-latka nie mozemy traktować w katergoriach osoby dorosłej
      z ukształtowanymi cechami, typu wyrachowanie czy taka "życiowa filozofia".
      Ale pomyśl o tym, czy rzeczywiście czy nie popełniasz gdzieś błedu i czy młody
      nie wchodzi Ci na głowę za Twoim przyzwoleniem, np. "to taki kochany łobuz".
      • fizia-kulawa Re: czy dwuletnie dziecko może... 28.02.06, 15:25
        według moich norm na głowę mi nie wchodzi, no ale problem w tym, czyje normy są
        właściwe?
        • migdula Re: czy dwuletnie dziecko może... 28.02.06, 19:08
          czy ta osoba, która zrobiła takie wspaniałe rozpoznanie _psychologiczne_ to przypadkiem nie Twoja teściowa? może po prostu chce zaorać Ci psyche? jeśli kochasz dziecko rozsądnie i potrafisz wytknąć kilka jego wad, ale uważasz, że ta osoba nie ma racji - olej to. widocznie się po prostu czepia.mądrala. ba wszelki wypadek radzę jednak zapytać o zdanie na temat dziecka jakąś inną osobę, która dobrze was zna i potrafi być obiektywna. powodzenia, pozdrawiam
          • fizia-kulawa Re: czy dwuletnie dziecko może... 28.02.06, 19:15
            żeby to była teściowa, to bym się nie przejmowaławink Nie zdradzę kto, w stresie
            przed brakiem anonimowości w siecisad
    • izabela_741 Re: czy dwuletnie dziecko może... 01.03.06, 09:21
      Wiesz co? Machnij reka na takie gadanie. "Najlepiej" moje dziecko zna pewna
      osoba, ktora widzi je sporadycznie. A co ja sie naslucham jakie uparte itd.
      Niektorzy uwazaja, ze Twoje dziecko ma byc takie jak ich (dziecko lub
      wyobrazenia). W przeciwnym wypadku jest ono rozpieszczone/wypaczone/nie da
      sobie rady w zyciu itd itd.
      Szkoda gadac, olej to. Czesto takie gadanie wynika z braku checi poznania
      dziecka, czasem z zazdrosci. Nie warto sie tym przejmowac.
    • krystyna-anna7 Re: czy dwuletnie dziecko może... 04.03.06, 03:31
      Czy dziecko może wyznawać życiową filozofię: "po trupach do celu", być
      specjalnie i z wyrachowania niedobrym myśle,ze nie.
      .Może być rozpuszczonym do granic wytrzymałości bachorem zatruwajacym zycie
      wszystkim oprócz zakochanej w nim mamusi- widzimy takie egzemplarze.O twoim
      dziecku nic nie wiemy ,nie napisalaś żadnych przykładów np.kiedy nie pozwalam
      mu zjesc całego tortu opluwa mnie i wylewa sok pomarańczowy na bluzke babci.
      Kiedy prosze zeby poszedł umyć rece topi w sedesie wszystko co wpada mu w rece
      i sika do majtek.Kiedy mówię,że nie moge mu teraz poczytac wywala ksiązki z
      biblioteczki i wyrywa z nich kartki.
      Napisz coś więcej o swojej metodzie dzialajacej w 100% może ktoś jeszcze
      skorzysta.
      Być może ,że twoje dziecko jest tylko żywe,psotne jak to dziecko ale nie jest
      koszmarem kprzed ktorym drża znajomi i rodzina.Nie dalaś mam szansy
      wyciągnięcia własnych ocen, więc być może jest i wtedy wart w interesie tyrana
      coś zmienić.Miłości matki nie mozna zastąoić nicztm ale też miłośc matki nie
      zastąpi dobrych realacji pomiedzy rówiesnikami i ludzmi.
      pozdrawiam
Pełna wersja