lenka_d
08.03.06, 14:47
Moja córka ma 3,5 roku i od jakiegoś czasu (ok miesiąca), prawie co noc budzi
się z krzykiem w środku nocy. Staramy się jej ograniczać telewizję, a jak
ogląda to tylko "spokojne" bajki. Przed zaśnięciem czytamy jej książeczki. Ok
północy mała zrywa się i zaczyna wrzeszczeć (dostłownie), na nic się zdają
uspokojanie, nie pozwoli się wziąść na ręce, wierzga nogami. Już nie wiem co
mamy robić (zastanawiam się nad wizytą u psychologa), może ktoś też miał
takie doświadczenia...