Jak reagować kiedy dziecko bije głową w ścianę?

10.03.06, 23:23
Słyszałam o buncie 2 latków, ale moje dziecko ma 16 mies. i od jakis 2
miesięcy jej zachowuje się strasznie. I to co mnie martwi, to z dnia na dzień
jest coraz gorzej.
Jak tylko czegoś nie dostanie na co akurat ma ochotę (czyli np. jak chce się
pobawić nożyczkami), rzuca się na podłogę i bije głową w podłogę, ścianę,
drzwi, meble. Jak się bawi i coś jej sie nie uda (np. nie udaje jej się
nałożyć klocka na drugi) bije się tymi klockami w głowę. Uderza się z całej
siły. Boję się, że zrobi sobie krzywdę.
Najgorsze jest to, że ostatnio wogóle najchętniej by non stop wisiała na
mnie. Ciagle każe się nosić. Kiedy mówie NIE, albo ZA CHWILĘ CIĘ WEZMĘ, TERAZ
NIE MOGĘ, historia się powtarza. Jak nic nie zrobię bije się coraz mocniej.
Nie pomaga mówienie, próby przytulania, odwracanie uwagi. Na nic nie reaguje.
Uspokaja się jedynie jak ją wezmę na ręce, co w końcu czynię w obawie przed
skutkami tego zachowania. Na rękach uspokaja się w miarę szybko, ale pod
warunkiem że nie dopuściłam do takiej sytuacji keidy to uderzanie sprawiło
jej spory ból.
Czyli co mam robić? Reagować od azy przy pierwszym uderzeniu i brać ją na
ręce? Czy to nie będzie oznaczało, że to ja mam robić wszystko co ona zechce?
Próbowałam nawet wychodzić z pokoju, ale to nic nie pomagało. Wiem, że
później nie płakała już ze złości, tylko z bólu.
Lakarka mi powiedziała, aby nie dopuszczac do takich ataków i uprzedzać je.
Ciekawe jak to zrobić?
    • marki0 Re: Jak reagować kiedy dziecko bije głową w ścian 11.03.06, 15:13
      Poniekąd Cię rozumiem. Moje dziecko reagowało podobnie jak cos było nie po jego
      myśli. Z Bogiem sprawa jak akcja była w domu, ale znacznie gorzej jak sie działo
      to w markecie, na placu zabaw w sklepie czy np pod klatką na betonie. Leżał wył
      rzucał się. Ale powiem ci mimo tych scen jakoś nigdy nie zrobił sobie w ten
      sposób krzywdy. Poczatkowo przeczekiwałam , ale jak było za ostro i bałam się że
      zrobi sobie krzywdę brałam pod pache, albo pakowałam do wóżka i próbowałam
      odwrócić uwagę. Niestety nie zawsze skótkowało. Ale najbardziej wkurzały mnie
      dobre rady osób przechodzących, które tylko pogarszały akcje. Teraz ma 4,5 roku
      i może nie rzuca sie już na ziemię, ale jak mu się coś nie udaję/a jest szybki
      przez co niedokładny i nieostrożny/ to awanturka taka że heja!. Zatem wyrastaja
      ale awanturniczość maja we krwi i tyle. Do tej pory jak sobie coś umyśli ciężko
      go pzrekonać że zrobimy inaczej albo nie pójdziemy tu czy tam bo np coś nam
      wypadło. Nawet nie upzredzam go że przyjedzie jego ukochana babcia jutro, bop
      jest awantura że czemu nie dziś. Wiecznie mało. A do tego próbóje mi np wymyslać
      kary jak coś zrobię inaczej niż chcę. Ale najlepsze jest to że przy babci ani
      pzry tacie nigdy się w ten sposób nie zachował tzn nie az tak ostro, tylko
      niestety przy mnie. Ale np w przedszkolu jest bardzo grzeczny to samo było w
      żłobku i mimo tych scen potrafi się nieraz też bardzo ładnie zachować, tak że aż
      sie ludzie oglądają i dziwia. Zatem on skacze ze skrajności w skrajnosc. Tylko
      mi już czasem brakuje cierpliwości. Próbowałam na ten bunt raz zareagować
      klapsem, ale zrezygnowałam bo tylko miałam kaca moralnego, a to i tak nie
      pomagało. Psychologowie mówia aby zaintersować w takim momencie czymś innym, ale
      powiedz jak to zrobić. Nie zawsze to pomaga. U nas pomogło w pewnym momencie tkz
      odsyłanie. tzn za brzydkie zachowanie zamyka sie takiego buntownika w pokoju na
      tyle minut ile ma lat. To u nas podziałało bo po chwili zapominał o co była
      scena i zacynał sie bawić klockami np. Zycze dużo cierpliwości bo bedzie Ci
      potrzebna.
      • pasmo30 Re: Jak reagować kiedy dziecko bije głową w ścian 11.03.06, 18:38
        No tak średnio mnie pocieszyłaś. Ja się od początku obawiałam, że to
        taki "charakterek".
        Boję się ją zamknąc samą w pokoju, ale właśnie myślę aby ponownie jej rozłożyć
        łóżeczko turystyczne i jak wpadnie w histerię bez powodu będę ją tam
        zostawiała. Tam przynajmniej sobie nie rozwali głowy o szczebelki.
        Czasami jak ona czuje się już bezsilna to gryzie siebie po rączkach (zaciska
        zęby i aż się trzęsie). Masakra.
    • marki0 Re: Jak reagować kiedy dziecko bije głową w ścian 11.03.06, 15:15
      A teraz jeszcze obdarowałam go rodzeństwem, jak chcesz poczytać jakiee mamy
      scenki to zapraszam do postu pdt "czterolatka obdarowałam rodzeństwem-nie daje
      rady".Pozdrawiam.
    • gelsemium Re: Jak reagować kiedy dziecko bije głową w ścian 11.03.06, 15:19
      Witaj,
      Takie pytania, jak Twoje powtarzają siętu często. Myślę, że mogłabyś znaleźć
      jakieś rady. Skoro jednak pytasz - odpowiem. Nieważne, czy Twoje dziecko ma 16
      miesięcy, czy 2 lata. Wie swoje - że jesteś mamą uległą, niekonsekwentną (bez
      urazy, ale to najwłaściwsze słowo). Jest mi o tyle łatwiej, że sama miałam
      identyczny problem, z tych samych powodów. Poszłam do psychologa z
      przeświadczeniem, że moje dziecko potrzebuje pomocy, a to ja jej potrzebowałam,
      jak się okazało.

      1) KONSEKWENCJA KONSEKWENCJA KONSEKWENCJA
      Jeśli mówisz dziecku, że czegoś nie zrobisz lub dać nie możesz,
      DOTRZYMAJ tego. Chociażby Ci serce pękało, bo chcesz swojemu dziecku dać
      wszystko. Niech powoli zaczyna rozumieć, że słowo mamy jest ważne. Święte.
      Że mama dotrzymuje swoich postanowień.

      2)Jeśli zaczyna krzyczeć - nie zwracaj uwagi. Nie daj się wyprowadzić z
      równowagi. Nie może widzieć, że na Tobie robi to jakiekolwiek wrażenie.

      3) Gdy widzisz, że ma zamiar uderzyć główką w cokolwiek - nie pozwól na to.
      Zacznie się szamotać, bić - przytrzymaj ją, najlepiej weź przed siebie, siedząc
      po turecku - nogami przytrzymaj jej nóżki, rękami - rączki. i bądź WYTRAWAŁA.
      Mówienie wtedy do dziecka nie daje nic. Ono i tak wtedy nie słyszy. Nie
      puszczaj jej, dopóki się nie uspokoi. A w końcu tak będzie.

      Metoda wydawała mi się straszna, niemożliwa do zastosowania. I akurat miałam
      okazję wypróbować ją ledwie wróciliśmy z od lekarza do domu. Siedziałam w ten
      sposób z synkiem całą godzinę. To było straszne. Zamknęłam drzwi od pokoju, by
      sądziedzi nie słyszeli i nie przybiegli dziecku na pomocsmile W końcu, nie widząc
      innego wyjścia, zaczął się uspokajać. Spojrzał na mnie zdziwiony, zaskoczony.
      Po raz pierwszy czegoś na mnie nie wymusił. I dopiero na spokojnie zaczęłam do
      niego mówić. "To jest TWOJA główka, nie moja. Jeśli ją rozbijesz, będzie boleć
      Ciebie - nie mnie. Ja mam swoją głowę i o nią dbam"

      Musisz koniecznie dać dziecku do zrozumienia, że uderzając główką w ścianę, nie
      robi na zlość Tobie (a tak z pewnością myśli) tylko sobie. Sobie szkodzi!
      Powtarzaj to ciągle!
      Znajdź inny sposób na wyładowanie złości. Powiedz córeczce, że też się czasem
      złościsz, a wtedy na przykład walisz pięścią w poduszkę, tupiesz nogą itp.
      Bo każdy może się zdenerwować.

      U mnie pomogło natychmiast, mój synek poznał nowe oblicze mamy. Próbował
      jeszcze sporadycznie, ale zawsze z takim samym skutkiem.

      Mam nadzieję, ż wykorzystasz chociaż część tych rad.
      Życzę powodzenia,
      G.

      • pasmo30 Re: Jak reagować kiedy dziecko bije głową w ścian 11.03.06, 18:33
        Bardzo dziękuję za rady. Byłam konsekwentna kiedyś, ale chyba później
        spasowałam i mam teraz efekty. Moje dziecko miało dość ciężką postać Atopowego
        Zapalenia Skóry, a stres powodował natychmiastowe pogorszenie stanu skóry (co
        za tym idzie drapanie się do krwi). Dlatego chcąc oszczędzić dziecku stresów
        mam teraz niemały problem. Wiem, że sama jestem sobie winna. Teraz ze skórą
        jest lepiej to może zacznę "wychowywać" swoje dziecko.
        Moje córka jestbardzo szybka, ja mówię NIE, ona wydaję jeden krzyk i już wali
        głową o co popadnie. Z tym przytrzymawaniem też próbowałam, ale moje dziecko
        jeszcze gorzej reaguje kiedy używam wogec niej siły. Ostatnio mnie pogryzła do
        krwi.
    • marki0 Re: Jak reagować kiedy dziecko bije głową w ścian 11.03.06, 15:54
      tak, tak ja też podpisuje sie pod tym co napisała kolezanka. Konekwencja i
      jescze raz konsekwencja i trzeba dać do zrozumienia że nie tedy droga.
    • pasmo30 Re: Jak reagować kiedy dziecko bije głową w ścian 11.03.06, 21:29
      Już nie daję rady. Moje dziecko jakiś czas temu wpadło w furię (3 razy pod
      rząd) bo próbowała sobie nałożyć czapkę na głowę i jej nie wychodziło.
      Zabranie czapki też zakonczyło się atakiem. Nie pomagało nic. Kładłam ją ze
      smoczkiem na poduszce, przytulałam, nosiłam, ona ciągle uciekała do tej czapki.
      Oczywiście parę razy uderzyła o podłogę i 2 razy, ale bardzo mocno o drzwi.
      Musiałam wyjść, bo byłam bezsilna.
      • gelsemium Jak reagować kiedy dziecko bije głową w ścianę 11.03.06, 22:33
        Przepraszam, że się wtrącam...ale opisałaś kolejny atak furii swojej córeczki,
        więc pomyślałam, że jeszcze coś napiszę. Odpowiedziałaś wcześniej, że córka od
        razu reaguje uderzeniami główki i nie jesteś w stanie ją ochronić. A teraz..?

        > Oczywiście parę razy uderzyła o podłogę i 2 razy, ale bardzo mocno o drzwi.
        > Musiałam wyjść, bo byłam bezsilna.

        Pasmo, nie możesz pozwolić, by uderzała kilka razy! O ile nie możesz zareagować
        na pierwzy raz, o tyle powinnaś od razu na kolejne! To zwyczajnie jest
        niebezpieczne! Mój synek też raz niespodziewanie walnął w drzwi, tyle tylko, że
        na wysokości jego główki był bolec od metalowej blokady. Po prostu wrąbał sobie
        go w główkę, aż powstało wgłębienie uncertain Nie mogłam sobie tego darować.

        Naprawdę na tym etapie nie jesteś w stanie zrobić nic więcej, niż napisałam
        wcześniej. Wspominasz, że próbowałaś z przytrzymaniem dziecka. A czy do końca?
        Aż się uspokoiła? Może w Twoim przypadku nie wystarczył raz, jak u mnie, bo
        synka miałam trochę starszego (2-letniego)? I czy "rozmawiałaś" z nią potem?
        Próbowałaś przekonać? Uwierz mi, że to jest sposób! A rozmowa jest zakończeniem
        sytuacji!

        Jeśli nie może nałożyć sobie czapki i spodziewasz się złości, zacznij
        wcześniej - "mama Ci pomoże, bo jesteś jeszcze małą dziewczynką, nie musisz
        umieć wszystkiego" Naprawdę w końcu poskutkuje.

        Wiesz, chyba najgorszą sytuację miałam po roku od wizyty u psychologa.
        Synek ju sam chodził do łazienki, umiał się ubrać. I nagle wymyślił sobie, że
        tego nie umie. Najpierw prosił, by pomóc mu w rozebraniu, potem jeszcze w
        ubraniu, w końcu nawet drzwi do łazienki "nie umiał" otworzyć. I powiedziałam
        sobie - koniec. Co ja robię? Owija mnie sobie wokół palca. Mówię : "synku, mogę
        Ci pomóc w tym, czego jeszcze nie potrafisz, ale z siusianiem radzisz sobie
        świetnie, więc będziesz to robił sam" Sytuacja mi pomogła, bo następnym razem
        akurat miałam ręce w cieście. Wołał, płakał, że nie umie, a chce Mu się siku.O
        mało nie pękło mi serce. Leżał na podłodze i wrzeszczał. Po 20 minutach
        zwyczajnie się zesiusiał sad Dałam mu świeże ubranie, poprosiłam by starł
        podłogę. Uspokoił się i KONIEC. Już wiedział, że nie da mi rady. I ani razu nie
        wspomniał, że tego nie umie. Musiałam wziąć go na przetrzymanie.

        A jeśli z jakiś względów nie nie możesz lub nie chcesz wziąć do siebie moich
        rad, proponuję samej (z córką) wybrać siędo psychologa. To nie boli, choć
        decyzja jest trudna - a "co powiedzą znajomi"? Ręczę, że wystarczy jedna wizyta
        i będziesz zadowolona.

        BARDZO chciałabym, by Ci się udało.
        Najmocniejsze uściskismile
        • pasmo30 Re: Jak reagować kiedy dziecko bije głową w ścian 11.03.06, 23:37
          Bardzo dziękuję za odzew. Jestem naprawede wdzięczna za wszystkie rady.
          Przytrzymywałam ją pewnie za krótko, bo mnie gryzła i uderzała we mnie głową.
          Staram się reagować szybko, ale nie zawsze zdażę podbiec, a ona uderza raz za
          razem, nie czekając na moją reakcję.
          Tłumaczę dziecku krótko i zwięźle co jest źle, ale ona jest jeszcze mała i nie
          rozumie. Takie tłumaczenie do niej nie trafia. W zasadzie to ja nie wiem co do
          niej trafia.
          Odnośnie tej czapki to mówiłam, że jej pomogę, a nawet pomagałam, ale ona
          ściagała ją i próbowała ponownie. Zupełnie jakby szukała pretekstu aby sie
          zdenerwować.
          Zastanawiam się nad psychologiem, ale spróbuje sie zastosować do Twoich rad.
          Mam nadzieję, że będzie lepiej.
          Chyba muszę się uprzeć i postawić na swoim jak Ty.
          Może znasz jeszcze sposoby jak ją przekonać do ubierania się. Ostatnio to jest
          jeden wielki cyrk. Pampersa to często na siłę muszę jej zakładać. Tłumaczenie,
          że gdzieś tam nie pójdzie jak się nie ubierze nie dociera, zajmuje się wtedy
          zabawą i tyle.
          Dziękuję raz jeszcze.
    • gb_29 Re: Jak reagować kiedy dziecko bije głową w ścian 13.03.06, 07:45
      Wypisz wymaluj opisałas sytuacje z naszym dzieckiem.Jak coś nie szło po jej
      mysli to rzucała sie albo natychmiast uderzała z całej siły głową w ścianę w
      podłogę itp.Może mnie tu zakrzyczą mamy wychowujące swoje dzieci bezstresowo
      ale ja konsekwentnie reagowałam porzadnym klapsem po pierwszym uderzeniu głową
      no i pomogło.Teraz też się rzuca ale wystarczy że powiem uważaj na główkę bo
      dam ci klapsa i moje dziecko ostrożnie kładzie głowe na podłogę.
      • manderla Re: Jak reagować kiedy dziecko bije głową w ścian 13.03.06, 11:01
        Może trochę nie na temat, ale pozwole sobie wtrącić się.
        otóż moje dziecko było zawsze bardzo spokojne, zrównoważone, praktycznie od
        momentu powiedizałabym , jak tylko zaszłam w ciąże. Nie dziecko - po prostu
        anioł. Spał, jadł, gaworzył i to wszystko. Do roku nie słyszałam praktycznie
        płaczu dziecka, tylko małe pochrząkiwanie jak był np. głodny.
        Jak mój syn miał roczek trafił do szpitała. Wtedy obowiązywała tam kwarantanna i
        nie pozwolono mi nawet przychodzic do niego, nie mówiąc o tym by być z nim. To
        był horror! Ordynator oddziału - sadysta w czystej postaci. A ja nie mogłam nic
        zrobić. Po tygodniu moich interwencji w sprawie przebywania z dzieckiem, on nas
        po prostu wypisał nie kończąc kuracji.Bo miał mnie dość.
        Wracamy wiec do domu. Nie zapomne tego nigdy. Moje dziecko z byle powodu wałił
        głową w podłogę jak był na czworakach, jak brałam na ręcę wałił głową z całych
        sił w moje ramie, wyginał sie do tyłu o mało nie łamiąc sobie kregosłupa.
        przetrzymałam to, chyba ok 2 miesięcy. po tym czasie wszystko wróciło do normy.
        Zachowanie mojego dziecka w tej sytuacji było oczywiste - spowodowane ogromnym
        stresem. Natomiast zastanawiam sie , czy twoje dziecko nie ma jakies "trwałych"
        czynników stresu w swoim otoczeniu, których ty na przykład nie zauważasz, a
        twoje dziecko własnie tak reaguje.
        Niestety nie mam zadnej rady, ale trzymam za ciebie i twoją córeczke kciuki, oby
        was sie udało!
        • lidqa Re: Jak reagować kiedy dziecko bije głową w ścian 13.03.06, 11:19
          dopuki zwracalam na to uwage doputy walil glową w sciane. W momencie kiedy
          wychodzilam za kazdym razem z pokoju kiedy to robil- przestal bardzo szybko. On
          to robil dla mnie bo mnie to ruszalo. Jak wrzucisz w wyszukiwarke to zobaczysz
          ze co drugie dziecko probuje w ten sposob zwrocic uwage rodzicow. Moje nigdy
          nie walnelo tak zeby choc guza sobie nabic. On to kontroluje doskonale, choc
          wydaje sie ze wali mocno.

          I tez pare razy rzucil mi sie do tylu. Co ciekawe nigdy na podloge ale zawsze
          na reke bo wie ze mama zlapie. A ja pare razy nei zaasekurowalam od razu tylko
          pozniej zeby poczul przez chwile ze leci. I tez przestal. Dziecko sobie tak
          latwo kregoslupa nie lamie- nawet go to nie zabolało tyle ze sie wystraszyl i
          przestal to robic.

          A co do wymuszania to sie zgadzam z kims kto pisal o konsekwencji. Ja
          generalnie wole dac od razu niz najpierw powiedziec "nie" a potem ulec. A jesli
          juz powiem nie to nie i juz.
        • pasmo30 Re: Jak reagować kiedy dziecko bije głową w ścian 13.03.06, 15:38
          NIestety moje dziecko nie zawsze kontroluje siłe uderzenia. Faktycznie często
          robi to "na pokaz", ale czasmi ona tak odreagowuje złość i uderza bardzo
          silnie. Aktualnie ma na głowie jednego guza, siniaka i jakąś rysę.
          Ostatnie dwa dni były niezłe. Niedziela to nawet super. Dziecko wzorcowe. Ze 3
          razy się rzuciła tylko na podłogę, ale ani razu nie uderzyła głową.
          Zrobiłam się bardziej surowa dla dziecka, ale jak trzeba poświęcam jej dużo
          czasu. Staram się aby zrozumiała, że mama czasami MUSI coś zrobić i nie może
          się nią akurat w tym momencie zająć. Ale za chwilę już ma dla niej czas.
          Teraz jeszcze meczymy się z ubieraniem, ale to chyba taki wiek.
          Jeśli chodzi o urazy psychiczne to myśle, że moje dziecko ma ich mnóstwo.
          Bardzo dużo chodziłyśmy po lekarzach, średnio raz na 1-2 tygodnie (w tym nawet
          rehabilitacje). Ona jak widzi lekarza, który się do niej odezwie, albo jak ją
          zaczne rozbierać to wpada w histerię.
          W każdym razie, dziękuję za rady. I może głupio tak pisać, ale cieszę się, że
          moja córka nie jest wyjątkiem w tej materii.
Pełna wersja