bim-bam-bom
17.03.06, 13:27
od pewnego czasu moje dziecko poprostu mnie ignoruje, a raczej moje prośby.
Zachowania proszę, żeby zrobiło coś to w tym czasie ma tysiąc innych rzeczy,
które musi zrobić,
idziemy gdzieś mówię, że skręcamy w prawo a dziecie chce w lewo -tłaczenie,
że akurat w tą stronę nam po drodze.
sytacja dziecko bawi się czymś co jakiś czas z hałasem upuszcza to na
podłogę proszę, żeby tego ne robiło (sąsiadka itp) zachowanie bez zmian.
Mówię, że zabiorę jak jeszcze raz upadnie zabawką. Zabawka upada zabieram a
dziecie wyrywa i próbuje mnie uderzyć. Wysyłam do pokoju nie chce - zanoszę.
Proszę żeby zostało i zastanowiło się nad soba - próbuje wyjśc i szarpać się
z drzwiami przy okazji. W między czasie tłumacze, ze zachowanie mi się nie
podoba - bicie i nie słuchanie. Jakoś udaje mi się dziecie trzymac w pokoju.
Ktoś mi poradził, żeby spisać zasady razem z dzieckiem i je powiesić w jego
pokoju. Oczywiście zrobiłiśmy to dziecie bardzo chętnie mi podpowiadało co
wpisać, ale jest to małe ale.. Moje dziecie jak widać zasady zna, ale nie ma
ochoty ich przestrzegać. Poradźcie co zrobić, żeby je przestarzegało. Co
robić kiedy powtarzam coś po 100 razy i nic. Jak dotrzeć co robić jeśli nie
stosuje się do moich próśb- gadanie widać nie skutkuje nic a nic.
Pomocy ....