sabiptysia
31.03.06, 13:31
Witam! Eryczek ma 15 miesiecy i za kazdym razem, gdy sie go kladzie spac
trzeba go kolysac na rekach do momentu zasniecia. Jesli sie go polozy nie
spiacego do lozeczka momentalnie figle mu w glowie a nie spanie... staralam
sie oduczyc go takiego usypiania-stalam przy lozeczku i np. glaskalam po
glowce, ale nie dawalo to efektu- nie umial w ten sposob zasnac. Jestem w 31
tygodniu ciazy i nie ukrywam, ze z dnia na dzien staje sie to dla mnie coraz
wiekszym klopotem. Dopoki brzuszek mi nie przeszkadzal nie uwazalam tego za
problem- cieszylam sie, ze synek lubi sie tak wtulic we mnie, wtedy czuje z
nim ogramna wiez, ale wkrotce nie bede miala dla niego ani sil ani czasu i
chcialabym w jakis niedrastyczny sposob oduczyc go takiego usypiania.
Podobnie jest z kciukiem... nie uzywalismy smoczka. Kciuk w buzi o ile dobrze
pamietam pojawil sie dopiero kolo 9 miesiaca. Bierze go do buzi gdy jest
zmeczony i che mu sie spac oraz w czasie usypiania. Gdy juz spi raczej sam go
wyjmuje z buzi, ale i tak martwi mnie, zeby takie czeste ssanie kciuka nie
mialo juz wkrotce powaznych konsekwencji...
Moze ktoras z Was miala podobne problemy??? Jak sobie z nimi poradzilyscie??
Pozdrawiam goraco i z gory dziekuje za pomoc. Sabina.