Potrzebuje pomocy....

10.04.06, 01:03
Witam.W zwiazku z sytuacja jaka mnie spotkala chialabym pojsc z dzieckiem do
psychologa ,czy jest moze tutaj jakas mama z Lbn ,ktora by mi kogos
polecila?Ojciec dziecka odszedl od nas dwa i pol roku temu , z dzieckiem
widuje sie sporadycznie .... od pewnego czasu dziecko wpada mi w histerie
zupelnie z blachych powodow albo zupelnie niewiadomo dlaczego , rzuca sie po
podlodze , rzuca wszystkim co ma pod reka, wrzeszczy jakby je ktos obdzieral
ze skory, nie pozwala sie w takiej sytuacji przytulic , nie ma z nim mozna
powiedziec kontaktu , to jest trudne do opisania tak naprawde, po czym ot tak
nagle sie uspokaja i jest wszystko w porzadku. Bardzo chcialabym, skontaktowac
sie z dobrym pychologiem dzieciecym,ale jestem matka niepracujaca prosze o
jakiekolwiek wypowiedzi i byc moze ktos zna niedrogiego psychologa?
    • ewis Re: Potrzebuje pomocy.... 10.04.06, 01:41
      Nie wiem w jakim wieku jest Twoje dziecko, ale dzieci czasem się właśnie
      zachowują tak, jak opisałaś. Buntują się przeciw ograniczeniom, jakie stawia im
      swiat. To naturalny etap. Niekoniecznie wymaga konsultacji psychologicznej wink

      Jesli jednak uważasz, że jest taka potrzeba, poszukaj psychologa udzielającego
      porad bezpłatnie. Może przy filii jakiejs instytucji zajmującej się sprawami
      dzieci i rodziny???
      • ewik25 Re: Potrzebuje pomocy.... 10.04.06, 17:23
        Ewis dziecko jest w wieku 4 lat. Słyszałam kiedyś ,że większość dzieci w pewnym
        etapie swojego życia właśnie w ten spoób się zachowuje,tylko jak w takich
        sytuacjach reagować?Czekać aż się samo uspokoi?
    • anatemka Re: Potrzebuje pomocy.... 10.04.06, 09:03
      wyślęCi na priv namiary na podobno dobrego psychologa. Nie byłam, ale ludzie
      sobie chwalą. Nie wiem czy jest drogi. Zadzwoń i zapytaj.
      • ewik25 Re: Potrzebuje pomocy.... 10.04.06, 17:24
        Anatemko dziekuję za maila.Napewno zadzwonię.
        pozdr
Pełna wersja