mycie zębów - wasze doświadczenia?

10.04.06, 08:44
Moje 14 m-czne dziecko od niedawna zbuntowało się na mycie ząbków. Nie daje
sobie nawet szczoteczki włożyć do buzi. Nigdy go do tego nie zmuszaliśmy,
raczej staraliśmy się, żeby to było w formie zabawy, aczkolwiek
systematycznej. Dajemy mu tez dobry przykład, widzi jak my myjemy. Wiem, że
to może być tylko chwilowe - ale ja mam takiego "świra" na punkcie zębów, że
przeraża mnie myśl, że może mu się popsuć choćby jeden ząbek, jesli zaniedbam
mycie.
Jak namówić takie małe dziecko na mycie ząbków - macie jakieś sprawdzone
sposoby?
    • agniecha_rmf Re: mycie zębów - wasze doświadczenia? 10.04.06, 10:09
      Nie wiem, czy wiesz,ale mlecznym zębom bardziej od nie mycia szkodzą słodycze i
      smoczki. Tak twierdzi nasz dentysta. Nasze dziecko ma trzy latka, ząbki owszem
      szczotkuje, ale pije tylko wodę ewentualnie z sokiem domowej roboty i
      niskosłodzone herbaty, słodycze raczej bardzo sporadycznie i jedynie przy
      okozji np. urodzin kolegi w przedszkolu. Ząbki na szczęście ma zdrowe. Ostatnio
      pojawił sie na ich odwódkach biały nalot, już myślałam,że to pruchnica (!!!),
      ale dentysta powiedział, że od nadmiaru wapnia, a z zębami wszystko OK. Co nie
      znaczy, że nie zaczną mu wypadać zdrowe mleczaki w wieku czterech czt pięciu
      lat.
      • stypkaa Re: mycie zębów - wasze doświadczenia? 10.04.06, 11:13
        Nie wiem, czy wiesz,ale mlecznym zębom bardziej od nie mycia szkodzą słodycze i
        >
        > smoczki.
        Wiem smile. Moje dziecko smoczka nie zna, ani uspokajacza ani butelkowego
        (piersiowe). Słodycze u niego to biszkopty własnej roboty i od czasu do czasu
        jakieś ciastko/ciasto w gościach.
        Soki rozcieńczam pół na pół z wodą. Herbatek nie słodzę, tylko dodaję odrobinę
        soku i dzięki temu nie są gorzkie, ale i bez cukru.
        Nie boję się, że zaczną mu wypadać zdrowe mleczaki smile To chyba naturalne wink
        Boję się natomiast próchnicy, i chociaż raczej wiem, że czarne zęby w wieku 2
        lat mu nie grożą to i tak mam obsesję na punkcie mycie zębów smile
    • ewis Re: mycie zębów - wasze doświadczenia? 10.04.06, 11:06
      Moja ponaddwulatka dopiero od niedawna daje sobie umyć! Wcześniej, widokowi
      szczoteczki towarzyszyły ryki rodem z egzorcysty uncertain Z płukaniem są jeszcze
      pewne problemy, ale powoli, powoli, baaardzo powoli, idziemy do przodu wink

      Starsza córeczka myje ząbki od zawsze wink - buntów pośrednich nie zanotowano.
      • a-g-n-i-e-sz-k-a Re: mycie zębów - wasze doświadczenia? 10.04.06, 14:02
        U nas jest raz lepiej, raz gorzej.
        Dotad najlepiej skutkowalo, jak mogl mi umyc zeby - ja mylam jemu, on mi. Dobrze
        dziala tez pozwolenie, na wykonanie u mnie przegladu stomatologicznego.
        Drugi sposob to wspolne wrzeszczenie - wtedy buzia jest szeroko otwarta i mozna
        szczoteczka cos zdzialac.
        Kolezanki synek natomiast da sobie zrobic wszystko jezeli tylko moze sie chlapac
        woda z kranu.
        • stypkaa Re: mycie zębów - wasze doświadczenia? 10.04.06, 15:36
          Dotad najlepiej skutkowalo, jak mogl mi umyc zeby - ja mylam jemu, on mi

          Też próbowałam tej metody - ale moje dziecko jak dorwie się do mojej
          szczoteczki, to zamiast myć mi - chce nią myć sobie smile
          A z tym wrzeszczeniem to jest pomysł! Tylko mój jeszcze chyba za mało kumaty
          jest, żeby tak na żądanie zaczął wrzeszczeć. Chyba, że go czymś zdenerwuję wink
    • bri Re: mycie zębów - wasze doświadczenia? 10.04.06, 14:04
      A czym w ogóle myjecie jej ząbki. Ja swojej 13-miesięcznej córeczce po prostu
      szczotkuję te jej 6 zębolków szczoteczką zmoczoną w wodzie i daję jej wodę do
      popicia, bo nie umie jeszcze wypluwać (to znaczy umie - ale tylko np.
      lekarstwa wink.

      Też nie mogę spać na myśl o tym, że popsują się jej ząbki. Nie wiedziałam, że
      smoczek tak źle na nie wpływa, wydawało mi się, że to nawet lepiej bo przecież
      więcej śliny się wydziela jak ssie sad
      • stypkaa Re: mycie zębów - wasze doświadczenia? 10.04.06, 15:34
        Ja też tylko szczoteczką i wodą. Pastę powinno się używać dopiero wtedy jak
        dziecko umie samo wypłukać buzię i wypluć, czyli pewnie ok. 2,5-3 lata.
        Najgorzej to może nie działa smoczek uspokajacz, tylko jak dziecko trzyma w
        buzi smok i je z niego gęstą, słodką kaszę. I to np.- o zgrozo - przed snem,
        później juz nie myje, nawet nie opłukuje zębów.
        • bri Re: mycie zębów - wasze doświadczenia? 10.04.06, 15:47
          Uff, trochę mnie to uspokoiło. Ja jej daję smoczek tylko do zasypiania a przed
          snem myjemy ząbki.
        • bonkreta Re: mycie zębów - wasze doświadczenia? 10.04.06, 19:46
          Z tym poznym wprowadzaniem pasty to poglad archaiczny nieco. Teraz sa pasty,
          ktore mozna stosowac juz od pierwszego zabka, np. Nenedent baby.
          • stypkaa Re: mycie zębów - wasze doświadczenia? 11.04.06, 08:23
            > Z tym poznym wprowadzaniem pasty to poglad archaiczny nieco.

            Tak? Nie wiem, tak mi powiedziała nasza pani dentystka, zresztą nie tylko mi.
            Siostrze mojej też. Tzn. że tę pastę, o której piszesz, dziecko może spokojnie
            połknąć i nic mu nie będzie???
            • ajk10 Re: mycie zębów - wasze doświadczenia? 11.04.06, 09:56
              stypkaa napisała:

              > > Z tym poznym wprowadzaniem pasty to poglad archaiczny nieco.
              >
              > Tak? Nie wiem, tak mi powiedziała nasza pani dentystka, zresztą nie tylko mi.
              > Siostrze mojej też. Tzn. że tę pastę, o której piszesz, dziecko może spokojnie
              > połknąć i nic mu nie będzie???

              tak, bo w nenedencie nie ma fluoru. Można ją jeść bez ograniczeń wink))
    • bri Re: mycie zębów - wasze doświadczenia? 10.04.06, 14:05
      A w ogóle kiedy np. jest pora na pierwszą wizytę u dentysty?
      • ajk10 Re: mycie zębów - wasze doświadczenia? 10.04.06, 16:13
        bri napisała:

        > A w ogóle kiedy np. jest pora na pierwszą wizytę u dentysty?

        my dostaliśmy skierowanie na bilansie dwulatka.
        Dentystka sprawdziła, czy nic niepokojącego się nie dzieje i "polakierowała" zęby jakimś preparatem z fluorem. Ten zabieg należy powtarzać co pół roku.
    • kura17 Re: mycie zębów - wasze doświadczenia? 10.04.06, 15:41
      Stypka, u nas bylo podobnie - najpierw mycie bez problemow, potem nagle bunt...
      ale wpadlam na pomysl i kupilismy mu dziecieca nakladke na nasza elektryczna
      szczote do zebow. od tamtej pory na haslo "myjemy zeby" rozdziawia szeroko buzie
      i nie moze sie doczekac szczotkowania smile
      moze sprobujcie? kupcie jakas tania szczoteczke elektryczna (sa takie na
      baterie), dziecieca nakladke (jest bardziej miekka niz dla doroslych) i juz. a
      jak zadziala, to szczerze proponuje przestawienie i siebie, zwlaszcza, jesli
      masz (jak piszesz wink swira na punkcie zebow. szczotka elektryczna jest duuuuzo
      lepsza. nasza dentystka zaleca jej uzywanie kazdemu.

      ``````````````````
      kurczak: 03.03.05
      • stypkaa Re: mycie zębów - wasze doświadczenia? 11.04.06, 08:27
        No właśnie tez się zastanawiam na tym. Mąż myje elektryczną i małego nawet to
        interesuje. Kiedyś nawet, niechcący, mu się trafiło nią do buzi.
        Tylko boimy się tego, że jak od małego się przyzwyczai do elektrycznej to
        później już nie będzie nawet chciał spojrzeć na zwykłą.
        Mój mąż używa i rzeczywiście jest bardzo zadowolony, ja jednak póki co używam
        zwykłej - nie wiem, może boję się rozleniwienia wink
        • kura17 Re: mycie zębów - wasze doświadczenia? 11.04.06, 19:55
          stypkaa napisała:

          > Tylko boimy się tego, że jak od małego się przyzwyczai do elektrycznej to
          > później już nie będzie nawet chciał spojrzeć na zwykłą.

          no ale co w tym zlego??? elektryczna duzo LEPIEJ myje zeby! nie ma to nic
          wspolnego z lenistwem - tez musisz nia "szurac" po zebach wink mowie powaznie -
          pierwsze pytanie naszej dentystki bylo jaka szczoteczka myjemy zeby? nalezy myc
          elektryczna. a i uczucie w buzi jest lepsze, ja po elektrycznej budze sie bez
          "kapcia" w buzi smile

          daj sie przekonac i daj maluchowi sprobowac smile

          ``````````````````
          kurczak: 03.03.05
    • kz.g Re: mycie zębów - wasze doświadczenia? 10.04.06, 15:44
      U nas działa wspólne mycie zębów, tzn. ona myje mi moje a ja jej. Czasem jednak
      nie chce otworzyc buzi i wtedy działa tekst: "musimy powyjmowac z buzi wszystkie
      farfocelki jakie się poprzyklejały do ząbków". Za którymś razem jak nie dawała
      sobie umyc to powiedziałam jej, że na ząbkach siedzą żaby i trzeba je powyjmowac
      by nie kumkały i teraz też zawsze daje sobie te żaby wyjąc a czasem nawet sama
      mówi: "Wyjmij żaby". Ale nie wiem czy takie oszukiwanie to dobry sposób, dla
      mnie wtedy ważne było, że skuteczny.

      Pozdrawiam.
    • cyborgus Re: mycie zębów - wasze doświadczenia? 11.04.06, 17:19
      ja mam taka paste gerbera, ktora mozna bezpiecznie polknac. Smak ma owocowy i
      mala az sie slinie na jej widoksmile) Ostatnio sama sobie chce myc zabki, co
      polega na tym, ze wysysa paste ze szczoteczki. wiec w sumie nie wiem co bedzie
      dalej. ten pomysl z krzyczeniem spodobal mi siesmile)
    • gb77 Re: mycie zębów - wasze doświadczenia? 11.04.06, 21:50
      mojej slodkiej coruni myje zabki odkad skonczyla 10mies. zaczelam pasta elmex
      dla dzieci a teraz ( w lutym skonczyla 2latka) dentystka stwierdzila ze moge
      juz uzywac pasty elmex dla doroslych na zmaine raz pomaranczowa a raz zielona,
      corcia zazwyczaj sama wybiera ktora dzis umyje. a jak mam klopot z umyciem, to
      jej mowie ze bedzie miala robaczki na zabkach smile tez mam totalnego bzika na
      punkcie zebow, i swoich, i meza, i mlodej smile
      nie mam recepty na namowienie dziecka do mycia zabkow, ale moze warto pare dni
      przeczekac, 3-4 dni, i wtedy na nowo uczyc? 14miesieczniak malo zrozumie ale
      szybko zapomina wiec moze to tzreba wykorzystac..?
      pzdr serdecznie smile
      • znowuniedziela Re: mycie zębów - wasze doświadczenia? 12.04.06, 20:28
        ja od zawsze myje zęby...sobie-mam cudne,dziecko tez ma cudne-myjemy od
        początku-nal\jpierw dziąsła,potem juz mleczaki-az ociągasniem,,,ale myje-ma
        zdrowewink)
    • janka27_06 Re: mycie zębów - wasze doświadczenia? 12.04.06, 21:17
      Może jakiś fajny kolorowy zestaw do mycia ząbków, u mojej córki podziałało,
      sama sobie wybiera.
    • stypkaa Re: mycie zębów - wasze doświadczenia? 13.04.06, 08:48
      Dzięki za wszystkie porady. Właśnie zakupiłam mu nową szczoteczkę, na razie
      zwykłą, ale taką kolorową. Zobaczym jak zadziała. Tymczasem dam mu na 2 dni
      spokój, może mu się od razu nie zrobia dziury smile
      Jeśli zwykła szczoteczka nie zadziała to kupię mu końcówkę do elektrycznej i
      zobaczymy wtedy.
      Na pewno muszę znaleźć jakiś sposób, bo nie będe mogła spać wiedząc że on nie
      myje zębów sad
Pełna wersja