czudna 10.04.06, 15:34 Jak zachęcić do wizyty u psychologa/pedagoga 14-letnią pannę, która z założenia nie będzie chciała tam pójść? Może komuś z was udała się podobna "operacja"? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
u_la_la Re: jak zachęcić do wizyty u psychologa? 11.04.06, 11:47 nie wiem z jakiego powodu, dziewczyna powinna odwiedzić psychologa. Wydaje mi się jednak, że warto powiedzieć jej że specjalista jest bezstronny i obiektywnie oceni sytuację. No i trzeba z nią pójść. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: jak zachęcić do wizyty u psychologa? 11.04.06, 12:30 A dlaczego nie chce? Czy ona uwaza, że nie ma problemu, tylko Tobie sie coś wydaje? Czy dlatego, że boi się, że psychologowi powie coś o sobie, a on wszystko powtórzy rodzicom? Czy dlatego, że do psychologa chodza "nienormalni", "psychole" i "wariaci" i będzie się czuła napiętnowana? Czy dlatego, ze boi się diagnozy? Odpowiedź zalezy od tego, dlaczego nie chce iść. Odpowiedz Link Zgłoś
iza_pedagogika2006 Re: jak zachęcić do wizyty u psychologa? 11.04.06, 20:22 Uważam, że nie zachęcisz córki do wizyty mówiąc że będziesz jej towrzyszyć, Może ona chce isć sama a nawet jestem tego pewna w 100%, możesz jej powiedzieć, że psycholog tak jak lekarz, ma obowiązek dochować tajemnicy jeśli pacjent nie zyczy sobie udzielania informacji nawet rodzinie. Poza tym, może najpierw sama porozmawiaj z córką, a potem wysyłaj do psychologa, czasem ludzie bronią się przed takimi trudnymi rozmowami ze swoimi nastoletnimi pociechami i wysyłają je kilka szczebli dalej, co czasem burzy całkiem porządek w takim młodym ,buntowniczo nastawionym umyśle. Taka jest moja opinia, a zrobisz co zechcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: jak zachęcić do wizyty u psychologa? 11.04.06, 22:48 Niestety, psycholog nie ma obowiazku zachowania tajemnicy - tzn. zgodnie z etyka psychologa tak, ale nie jest to tak jak z chroniona prawnie tajemnica lekarską. Z moich doswiadczeń wynika,ze wielu psychologów dziecięcych tajemnicy nie zachowuje. jak by zreszta moglo, skoro wyniki badań wydaje sie rodzicom - nie dziecku. Zreszta w odniesieniu do lekarzy leczacych dzieci tez nie ma mowy o tajemnicy wobec dziecka - rodzice dowiaduja sie o chorobie dziecka często wczesniej, niz ono samo. I 14-latek nie ma tu nic do powiedzenia w sprawie "Mówić-nie mowić mamie". Odpowiedz Link Zgłoś
malwina121 Re: jak zachęcić do wizyty u psychologa? 11.04.06, 23:09 hm......a może dlatego, ze to poprostu głupie. Jak jakaś baba która dziennie ma kilkanaście takich pacjentów, swoje życie i własne problemy, nic o tobie nie wie może ci pomóc? Przecież to nielogiczne. Może dziecko nie ma po prostu ochoty zwierzać się obcej kobiecie.Ja ją rozumie nie każdy jest tak otwarty. Odpowiedz Link Zgłoś
iwpal Re: jak zachęcić do wizyty u psychologa? 11.04.06, 23:57 Pewnie, ze może nie miec ochoty sie zwierzać, zwłaszcza, ze nie wie, czego moze się spodziewać, ajeszcze jak sie nasłucha o tym, ze >Jak jakaś baba która dziennie ma kilkanaście takich pacjentów, swoje życie i własne problemy, nic o tobie nie wie może ci pomóc? Przecież to nielogiczne< to już absolutnie nigdzie nie pójdzie, chocby sie waliło i paliło Myśle, zę zdrowy rozsądek przede wszystkim nalezy zachować w swoich ocenach i psycholog po to ma wiedzę, aby z niej korzystać, nawet jak ma własne problemy. A o pacjencie, który wchodzi i mówi dzień dobry, to reczywiście nic nie wiemy, ale w trakcie rozmowy już wiemy więcej i nie musimy z nim mieszkać, aby w wielu wypadkach skutecznie pomóc. Z tym, ze Czudna podaje za mało informacji po co dziewczyna ma iść do psychologa/pedagoga. Często przy bardzo opornych dzieciach pracuje sie po prostu z rodzicem, aby umiał on lepiej rozumieć swoje dziecko, wzmacnia jego kompetencje wychowawcze i w ten pośredni sposób pomaga sie samemu dziecku Odpowiedz Link Zgłoś
metnia Re: jak zachęcić do wizyty u psychologa? 12.04.06, 00:27 jak byłam w wieku Twojej córki, tez mnie mama zaprowadzila do psychologa... myslalam ze umre ze smiechu jak ta babka cwiczyla na mnie triki z ksiazek i rozmawiala jak z przyglupem. co lepsze, moja mama w rozmowie z nia odniosla identyczne wrazenie bylam u kilku, wszystkie panie byly przejete rola tak bardzo ze nie wzbudzaly absolutnie zadnego zaufania i nie wskazaly na zadne rozwiazanie problemów. stracony czas. lepiej pogadac z matka czy ojcem. efekt duzo lepszy Odpowiedz Link Zgłoś