Butelka, pierś a niejadek

18.04.06, 17:41
Witam. Mam problem, z którym nie mogę sobie poradzić. Jak odstawić od piersi
dziecko, które nie chce nic pić z butelki, mleko modyfikowane wylewa na
podłogę i nie chce jesć żadnych kaszek na mleku modyfikowanym (krowim zresztą
też). Co dać zamiast mleka? Moja córeczka ma rok i trzy miesiące. Od
urodzenia karmię ją piersią. Odkąd skończyła pół roku usiłuję ją nauczyć pić
z butelki. Niestety bez rezultatu. Latem kiedy była bardzo spragniona zdażało
się czasami, że wypiła nieco cherbatki.Ale to sporadycznie. Mleka
modyfikowanego z butelki nawet smakować nie chciała. Teraz kiedy jest już
taka duża chciałabym pomału odstawiać ją od piersi, ale nie wiem jak skłonić
ją żeby piła cokolwiek innego z butelki. Od kilku tygodni podaję jej mleko
Bebiko 3GR z butelko AVENT Z takim trójkątnym szerszym smoczkiem i czasem się
udaje, że wypije 30-40 ml. Resztę z przyjemnością wylewa na stolik do
karmienia albo podłogę. Przez jakiś czas myślałam, że chodzi jej o smak mleka
więc próbowałam podawać jej Nestle z miodem, Bebiko 2, Bebiko bananowe (ponoć
najchętniej pite przez dzieci..) i Bebiko dla juniora ale zorientowałam się,
że nie o to jej chodzi. Ona po prostu nie lubi butelki. Próbowałam też
podawać jej mleko czy inne napoje łyżeczką, ale kończyło się na kilku
łyżeczkach. Podobnie jest z kubeczkiem. Wypije kilka łyków i kończy
działalność. W ciągu dnia karmię ją nadal piersią na żądanie a i w nocy
potrafi obudzić się kilkakrotnie. Jestem już zmęczona taką sytuacją i sama
nie wiem co robić. W sumie nie mam nic przeciwko karmieniu jej piersią ale
chciałabym żeby choć wieczorem wypiła butlę mleka modyfikowanego tyle żeby
nie budziła się już w nocy na karmienie. Same wiecie jak to jest kiedy
człowiek jest przemęczony i notorycznie niedospany. Poradźcie proszę!!!!!!!!

    • mania00077 Re: Butelka, pierś a niejadek 18.04.06, 17:56
      NIe martw się,mojaą córkę karmiłam piersią 2 lata i 5 m-cy,próby podania innego
      mleka kończyły się klęską więc sobie odpuściłam.Mała ma teraz prawie 3
      latka,mleka nie pije za to lubi serki itp.produkty mleczne.Rozwija się dobrze
      więc nie naciskam i nie zmuszam jej do mleka.Nie martw się,bądź cierpliwa bo ja
      przez 2 lata też nie przespałam prawie żadnej nocy . Pozdrawiam.
      • katklos Re: Butelka, pierś a niejadek 18.04.06, 18:16
        Moj syn odkąd skończył rok i z własnej woli zrezygnował z piesi, nie pije mleka
        prawie wcale. Modyfikowanego nie chciał sie tknąć, a jesli juz sie udało, to
        miał wysypki, biegunki itp, po krowim to samo. Lekarka powiedziała wiec, ze nic
        na siłe, mleko niezbędne nie jest. Je jogurty i sery. Ma ponad 2 lata. Dbamy o
        to, by jego dieta była urozmaicona - je mięso, warzywa, ryby, soczewicę, fasolę,
        orzechy itp. Nie martw sięsmile
    • niepytana Re: Butelka, pierś a niejadek 18.04.06, 18:48
      Tak sobie mysle ze butelki to w ogole juz nie podawaj bo po co. Twoja
      dziewczynka jest juz duza. Piszesz ze z kubeczka pija niewiele... hmmm takie
      duze dziecko juz nie potrzebuje az tyle mleka. Musi byc dobrze nawodnione to
      fakt. Przemysl jaka ona ma diete. Tzn. co ona jada w ciagu dnia. Moze nie
      potrzeba jej az tak duzo napoju. Moze jada duzo owocow, warzyw, zup... A jezeli
      chcesz ja bardziej przekonac do kubeczka to moze sprobuj podac jej w kubku
      Twoje mleko. Nie wiem czy to dobre rady, ale chyba warto sprobowac. Zycze
      powodzenia.
    • ajk10 Re: Butelka, pierś a niejadek 18.04.06, 19:21
      karmiłam 14 miesięcy piersią. Moje dziecko po odstawieniu nie tknęło mleka ani kaszek, jadł jogurty, serki. W ten sposób zupełnie spokojnie można zapewnić dziecku odpowiednią dietę, lekarka uspokoiła mnie, że nic złego mu się nie stanie.
      Nie pił też praktycznie nic oprócz mleka dopóki karmiłam piersią. Dopiero po odstawieniu zaczął pić soki z niekapka.
      Moim zdaniem nie ma po co uczyć tak dużego dziecka picia z butelki, bo niepotrzebnie przyzwyczaisz ja do niezdrowego smoczka. Sądzę, że kiedy zabraknie piersi szybko zacznie pic z niekapka lub przez słomkę.
    • najada Re: Butelka, pierś a niejadek 19.04.06, 12:19
      Podobnie jak poprzedniczkom, nie wydaje mi się by nauka butelkowania u
      ponadrocznego dziecka miała jakikolwiek sens. Podobnie zresztą, jak podawanie
      mleka modyfikowanego jako posiłku. Dla takiego tuptusia to po prostu picie, na
      pewno samym mlekiem się nie naje. Lepiej chyba, żeby na kolację córka wcięła
      np. zupę jarzynową, serek waniliowy, bułkę itp. Kaszek też wcale nie musi jeść -
      to puste kalorie, jak mówi moja pediatra. Polecam bardziej dorosłe jedzenie, a
      mleko ewentualnie do popicia (mój młodszy ostatnio pokochał kakao i wypija duży
      kubek na śniadanie, ale przez pierwszy rok po odstawieniu nie wziął do ust
      żadnego mleka).
      Jeśli chcesz, by przesypiała lepiej noc, musisz po prostu - poczekać, aż
      wyrośnie z nocnych pobudek. Nocne karmienie mlekiem najzdrowiej zastąpić wodą
      (z niekapka np.), ale to pewnie wiesz. Nie liczyłabym na to, że jakikolwiek
      wieczorny posiłek spowoduje przesypianie nocy - ona nie budzi się z głodu, moim
      zdaniem, tylko z przyzwyczajenia i potrzeby bliskości. To mija, najpóźniej u 2-
      , 3-latków. Ja robiłam tak: póki karmiłam piersią (do 15., 16. miesiąca życia
      obu synków), brałam ich od ok. północy do siebie do łóżka i karmiłam niemal
      przez sen. Gdy odstawiłam, zamienili nocne karmienia na popijanie wody z
      kubeczka (czy butelki z dzióbkiem, u obecnie 2.5-latka świetnie sprawdza się
      ostatnio butelka po Kubusiu Play). Początkowo obaj protestowali, potem się
      przyzwyczaili i potrafili wytrąbić po parę butelek na noc - też kłopot (trzeba
      wstawać i napełniać kubek...) Najlepiej pewnie, żeby w ogóle dziecko nie piło w
      nocy, tylko że wtedy odstawianie od piersi robi się jeszcze trudniejsze.
Pełna wersja