egocentryczna osmiolatka

01.05.06, 12:49
Osme urodziny wlasnie dzis, dziewczynce, poza tym ze za duzo spedza czasu
przed telewizorem (na skutek braku czasu rodzicow), i ma momenty
lenistwa/bycia niegrzeczna, niewiele mozna zarzucic (wychowuje sie w dwoch
domach, rodzice nie mieszkaja razem, na pol jedynaczka - ma brata ponad 10
lat starszego, ze strony mamy).
jedyne co mnie zastanawia - i na co chcialabym znalezc odpowiedz - jako ze
doswiadczen ani dzieci sama nie mam - bardzo czesto uwaza sie za centrum
swiata. Jest wieczne "ja ja ja ja ja ja". Ojciec (bardzo poblazliwy-ze
wzgledu pewnie na poczucie winy za odejscie od matki) sobie od ust odejmie,
zeby dziecko dostalo kolejnego cukierka, dziecko na najwygodniejszym lezaku,
kiedy obok starsi na stolkach,
przyklady mozna mnozyc.
Czy to oznaki bycia samolubnym?egocentrycznym? (nawet nie wiem jakiego
wlasciwego slowa uzyc) Czy warto pracowac nad tym (jeszcze) teraz, by nie
rozwinelo sie to w zlym kierunku?
Jak?


[zostańmy przyjaciółmi]
    • sutra Re: egocentryczna osmiolatka 01.05.06, 13:42
      Egocentryzm jest normalną fazą rozwojową właściwą dla tego wieku. Poczytaj moze
      więcej o etepach rozwoju moralnego według Piageta, w necie znalazłam tylko coś
      takiego (może za krótko szukałam):

      2. Okres heteronomii moralnej - od 5 do 8-11....

      - normy i reguły są traktowane jak nakazy i zakazy narzucane przez dorosłych

      - moralność oparta na autorytetach zewnętrznych

      - całkowity egocentryzm

      - realizm moralny (do oceny zdarzeń moralnych stosuje miarkę fizyczną)

      - immanentna sprawiedliwość (dana sama w sobie, naturalna)

      - konwencjonalizm moralny (słucha nakazów, zakazów, ale i słucha norm
      wysyłanych przez grupy)
      studia.korba.pl/sciagi/pedagogika/1,4067,665,art.html

      Okres autonomii moralnej zaczyna się dopiero od 10-11 roku życia.

      Natomiast innym problemem jest przychylanie nieba dziewczynce; dziecko musi się
      uczyć, że realizacja jego pragnień jest ograniczona różnymi czynnikami, jak
      możliwości rodziców - finansowe i psychologiczne, że inne osoby i ich potrzeby
      też są ważne itp. Problem nie leży w dziecku, bo jego zachowania są naturalne w
      tym wieku, tylko w zachowaniu rodziców. Rozumiem, że jesteś partnerką ojca
      dziewczynki?
      • nchyb Re: egocentryczna osmiolatka 01.05.06, 14:05
        > tym wieku, tylko w zachowaniu rodziców. Rozumiem, że jesteś partnerką ojca
        > dziewczynki?
        też na to stawiam. I odnosze wrażenie, że minimalna niechęć do dziewczynki z
        postu przebija...
        • masha_qrella Re: egocentryczna osmiolatka 01.05.06, 15:31

          eh, nie, to by bylo kazirodzwto, jestesmy rodzina w innym sensiesmile
          • masha_qrella Re: egocentryczna osmiolatka 01.05.06, 15:35
            w kazdym razie dziekuje sutra za cos wiecej niz 'swoje 5 groszy',
            nie wiedzialam o co zaczepic, i gdzie zaczac szukac. interesuje sie dziecmi i
            roznymi przypadkami raczej nie jako matka (poki co) a jako przyszla studentka ,
            z akademickiego punktu widzenia. ale niewiele jeszcze wiemsmile
Pełna wersja