nemezis9
10.05.06, 18:59
juz powoli opadam, nic juz nie skutkuje. Moja cora skonczy za miesiąc 2,5
roku, jest potwonie uparta, i nic na nia nie dziala, wlasnie ja zamknelam w
pokoju, bo od pol godziny nie moge sie doprosic zeby posprzatala, a ona
swietnie sie bawi...chyba zaczne wyc! o, teraz mnie wola slodkim glosikiem...:
(