synek męczy siostrzyczkę!

12.05.06, 10:20
jak chodzi to ją popycha(bo nie moze chodzic), jak spi to ja budzi(bo nie
moze spac,on sie chce z nia bawic),poza tym bije ,gryzie,zabiera zabawki
itp.itd.
nie mam juz sil zeby ciagle spokojnie upominac i tlumaczyc.
dodam ze mała (10 m-cy) ni jest lepiej traktowana od synka(3,5 ).maly tez ma
duzo ciepla i milosci.zapewniamy do o milosci ,bawimy sie z nim
    • kleo1 Re: synek męczy siostrzyczkę! 12.05.06, 10:22
      spróbuj mu wytłumaczyć że jest starszym bratem i musi chronić siostrę może
      pomoże
    • izabela1976 Re: synek męczy siostrzyczkę! 12.05.06, 10:33
      Mój brat (starszy o 5 lat) szturchał i popychał mnie mniej więcej przez 15 lat.
      Oczywiście wtedy gdy nie widziała tego mama i gadki o tym, że jest starszym
      bratem nie na wiele pomagały smilesmile

      Spróbuj mi przedstawić sytuację czy on by chciał by ktoś starszy go popychał,
      bił itd. Zapytaj się go czy lubi jak np. 5 letnie dsieci zabierają mu zabawki.
      Może to da mu do myslenia, chociaż na 3,5 roku to chyba za wcześnie na takie
      tłumaczenie, ale spróbuj.

      Nie wiem jak u Was przedstawia się z terytorium do zabawy, ale może dpbrze by
      było gdyby miał dla siebie jakiś kącik, gdzie nie kręciła by sie mała
      siostrzyczka. I może rozgraniczyć zabawki. On ma swoje tylko i wyłacznie dla
      siebie. Ona też tylko dla siebie.
      • roksanaa22 Re: synek męczy siostrzyczkę! 13.05.06, 21:33
        na tłumaczeniu zdzieramy jezyki.
        co do terytorium to sie zgadzam ale mamy małe mieszkanie i dzieci maja pokoik
        otwarty(taki tylko aneks przy naszym pokoju).niemowlecia nie zamkne w kartonie
        (chociaz tak radzi tesciowa!!!)a starszak ...nie wiem jak uratowac swiat
    • jacksparrow1 Re: synek męczy siostrzyczkę! 13.05.06, 22:40
      roksanaa22, mialam kiedys podobny problem z corka ktora popychala swojego
      mlodszego brata.NIe pomagaly tlumaczenie, w koncu ktoregos dnia po kolejnej
      przepychance i placzu syna bo lezy, delikatnie popchnelam corke.Delikatnie, ale
      na tyle mocno ze stracila rownowage i klapnela na tylek.Zobaczyla ze to boli i
      nie jest ciekawe.3.5 roku to trudny wiek i troche ciezko jest tlumaczyc, ale
      nie jest to niemozliwe.Moze trzeba na zasadzie ty bedziesz taki i taki dla
      siostry to ja ci zrobie tak samo zebys zobaczyl jak to jest.Oczywiscie wszystko
      w kontrolowanych syt.Moje popchniecie bylo bezpieczne bo wiedzialam ze o nic
      sie dzieciak nie uderzy.Po tym byla kolejna rozmowa ze ona moze zrobic krzywde
      bratu bo on moze upasc na kant i zrobic sobie powazna krzywde.Pomaga tez
      wskazanie dziecku innego dziecka na wozku inwalidzkim i zagadniecie ze moze
      jest to wynik glupiej zabawy badz takiego popychania.
      Moze tez pomoze ze kiedys siostra bedzie troche silniejsza i pokaze pazurki i
      co wtedy?
      Jak przyjdzie ktoregos dnia ze skarga ze siostra go uderzyla to zapytaj sie
      malca - "a od kogo sie tego nauczyla" wydaje sie to abstrakcyjne dla dziecka,
      ale nie niedoceniajmy naszych dzieci.Zalapie.
      powodzenia
    • magdalena18 Re: synek męczy siostrzyczkę! 15.05.06, 23:29
      Polecam książkę Mamo a on na mnie oddych, na ten temat też coś jest.
    • error_404 Re: synek męczy siostrzyczkę! 17.05.06, 10:59
      W prawdzie moje dzieci mają po 20 miesięcy, ale mam ten sam problem, nie wiem
      czy to taki wiek czy charakter. Tylko u mnie odwrotnie to córka tłucze brata.
      Potrafi go przewrócić, usiąść na nim i go bić gdzie popadnie, albo go kopie
      albo tłucze zabawką po głowie. Wiem, że dzieci czasem się biją, ale coraz
      bardziej mnie to niepokoi. Poza tym syn zamiast się bronić, odpychać czy
      uciekać tylko krzyczy. W moim przypadku nie mam jak wytłumaczyc córce że tak
      nie wolno, bo gadam, gadam i nic. Stosowałam już różne metody, nawet próbowałam
      ją uszczypnąć, żeby poczuła że to boli, ale to też nic nie skutkuje.Jak je
      odseparuję od siebie to oboje płaczą smile Niedługo mamy szczepienia więc pewnie
      spytam przy okazji lekarza o co chodzi.

      pozdrawiam
      ewa
    • ropusia Re: synek męczy siostrzyczkę! 17.05.06, 12:36
      Możesz spróbować tak: gdy coś zrobi siostrze - jej poświęć całość uwagi,
      pociesz, przytul. Do syna powiedz, że nie możesz teraz nim się zająć, bo Twojej
      uwagi wymaga jego siostra (dzięki niemu oczywiście). Jeśli chodzi mu o
      zwrócenie na siebie Twojej uwagi, to pewnie szybko załapie, że nie tędy droga.
      Powinien też siostrę przeprosić, przynajmniej ja tak robię. Dopóki córka nie
      przeprosi nie ma żadnych przyjemnoości typu bajki, przytulanie itp.
      A ja czekam z utęsknieniem, żeby mój syn (młodszy od córki o prawie 2 lata)
      wreszcie nauczył się sam bronić... To już chyba niedługosmile
Pełna wersja