problem z 8 letnią dziewczynką.

22.05.06, 15:08
mam problem z moją 8 letnią córką. od dłuższego czasu stała się nieznośna.
potrafi z premedytacją niszczyć mieszkanie(np. pisać po tapecie, okłamuje nas
na każdym kroku, nie chce się wogóle uczyć a poza tym jest wulgarna i
agresywna na każdym kroku. Są dni kiedy nie mam już do niej siły. Mąż obwinia
mnie za wszystko twierdząc że ja ją rozpieściłam. pomóżcie co mam robić
    • oliwiaen Re: problem z 8 letnią dziewczynką. 22.05.06, 15:23
      Myślę, że przede wszystkim powinnaś porozmawiać z mężem. Jak to Ty ją
      rozpieściłaś? Gdzie on był w tym czasie? Przecież wychowanie to sprawa obojga
      rodziców i jeśli on twierdzi, że to Twoja wina, to jego wina w tym, że Ci na to
      pozwolił. Może zachowanie córki to jej reakcja na jakieś problemy, albo jej
      osobiste albo w rodzinie? Teraz musicie ustalić zasady dla dziecka (np. za jakie
      zachowanie karzecie i jakie to będą kary, jak będziecie nagradzać, jakich zmian
      oczekujecie). Potem porozmawiajcie z córką, ze jej zachowanie się Wam nie podoba
      i chcecie, żeby to się zmieniło i że jej w tym pomożecie, ale równocześnie
      będziecie wymagać. Zwłaszcza nie należy pozwalać na wulgarne odezwania i
      agresję. To tylko moja prywatna opinia, zawsze jeszcze możecie poradzić się
      specjalisty.
    • kajtanka Re: problem z 8 letnią dziewczynką. 22.05.06, 15:26
      Ja miałam podobne problemy z moim synkiem i uratowała nas książka pod
      tytułem "Skuteczna dyscyplina". Nauczyła nas jak bez krzyków i złości poradzić
      sobie w różnych cięzki sytuacjach. Może nie mamy teraz aniołak ale duzo nam
      łatwiej opanowac naszego łobuziaka i on jakby był szczęśliwszy. Trzeba duzo
      konsekwecji i uporu ze strony rodziców oraz należy z soba współpracować ale
      udaje się smile Metoda nazywa się raz , dwa , trzy
      Pozdrawiam i życze powodzenia smile)
      • scher Re: problem z 8 letnią dziewczynką. 22.05.06, 17:07
        kajtanka napisała:

        > Ja miałam podobne problemy z moim synkiem i uratowała nas książka pod
        > tytułem "Skuteczna dyscyplina".

        Jaki autor i rok wydania?

        > Metoda nazywa się raz , dwa , trzy

        Możesz coś bliżej?

        Sz.
        • kajtanka Re:scher 22.05.06, 21:29
          Tytuł dokładnie brzmi "Skuteczna dyscyplina dla dzieci w wieku 2-12 lat" autor
          to dr Thomas W. Phelan rok wydania 2005 ja to kupiłam w "klubie dla ciebie"
          takiej księgarni wysyłkowej bez zobowiązań
          www.kdc.pl
          była promocja , może nadal można to kupic

          Metoda polega na gdy dziecko robi coś co nam się nie podoba liczeniu do 3 po
          trzech jesli nie przestaje w zależności od wieku (tyle ile lat tyle minut kary)
          wymierzamy dziecku kare, np zamknięcie w pokoju.
          Metoda naprawde się sprawdza, to co napisałam jest bardzo uproszczone, a
          książka naprawde jest wzięta z życia i przy dobrej woli i konsekwecji naprawde
          w domu panuje harmonnia, bo sa jasne zasady. Dzieci po poczatkowym marudzeniu i
          buncie sie podporząkowują, choć czasem pokazują różki ale nie jest to takie
          straszne i łatwo je ukrucić wink)
          Oprócz wymierzania kary za złe jeszcze ważniejsze jest chwalenie i nagradzanie
          za dobre. Na jedną złą rzecz którą zrobiło dziecko i jedną kare należy znaleśc
          w dziecku choc 4 dobre cechy (czsem to trudne ale bardzo motywuje małego
          człowieka) za co można pochwalic i trzeba chwalic tak by dziecko słyszało i
          miało motywacje by robic dobrze.
          MOże brzmi to cukierkowo ale pomaga. Tyle że nie da się tu tej metody opisac do
          końca, trzeba samemu poczytac i sie nauczyć.
          Ja naprawde polecam bo działa.
          Pozdrawiam smile))
    • vharia Re: problem z 8 letnią dziewczynką. 22.05.06, 19:29
      Mąż powinien sobie uświadomić, ze wieszając psy na Tobie nie pomaga bynajmniej.
      W wychowaniu dzieci wspólny front to podstawa, wszelkie wyłomy w nim są
      wykorzystywane bezlitośnie.
      8-latki są dość samowolne i pyskate, ale wulgarne i agresywne to już nie.
      Napewno wpływ rówieśników (wspaniałych rzeczy dzieci się uczą od siebie
      nawzajem), ale przyczyna leży w córce. Jaki miałyście kontakt do tej pory? Może
      rzeczywiście dziecko ma problemy, o których nie wiesz, czasem to są poważne
      sprawy. Rozmawiaj jak najwiecej. I pracuj nad własnym autorytetem, to podstawasmile))
    • agnieszka2012 Re: problem z 8 letnią dziewczynką. 23.05.06, 08:08
      Ja bym raczej obserwowała jak się zachowuje po szkole może ma problem i nie
      może z tym sobie poradzić na ogół to nam się wydaje że wszystko jest ok. ale
      tak nie jest. Mam siostrzenicę w tym wieku i nią się opiekuje na czas nie
      obecności siostry bo czasami pracuje za granicą. Zaobserwowałam że czasami po
      szkole przychodzi zdenerwowana krzyczy, płacze, dokucza, robi na złość nawet
      stała się agresywna w stosunku do swoich koleżanek z kalsy, nie podobało mi się
      to i razem z siostrą szukałyśmy przyczyny. Okazało się że pani króra ją uczy
      miała złe do niej podejście, wyśmiewała że nie umi czytać, wyzywała dzieci od
      głupich, tłumaczyła że stara się dzieci zawstydzić aby się uczyły ale teraz
      dzieci się nie wystdzą tylko odpowiadają na zaczepki zaczepką. Siostra
      postanowiła od czasu do czasu wpaść na lekcję, pani jej interwencją była
      oburzona za wszelką cenę starała się udowodnić że to dziecko jest złe i nic nie
      potrafi, poszła do psychologa i pedagoga opnia nie była zła napisali dziecko
      rozkojarzone ale materiał szkolny zna, ulżyło nam nie jest zła ani zbuntowana
      potrzebuje tylko trochę pochwał i poczucia bezpieczeństwa i wartości teraz jest
      ok.
Pełna wersja