czym zajać dziecko?

26.05.06, 18:05
Moja coreczka skonczyla nie dawno roczek i nic ją nie interesuje.ma pełno
zabawek ale najlepiej to woli podchodzic do komputera i wciskać klawisze lub
bawic sie myszka.Ostattnio mąż dał jej nawet starą zepsutą myszke od
komputera ale tą nie chce sie bawić.Nie wiem co mam jej dać aby sie czymś
zajeła abym mogła coś porobić w domu bo zaznaczam,ze mała strasznie płacze i
tylko chodzi krok w krok za mną.pozdrawiam
    • marghe_72 Re: czym zajać dziecko? 26.05.06, 18:27
      taki wiek, będzie za Tobą chodzić i kleić sie do Ciebie
      Poswięć Jej więcej czasu
      na samodzielną zabawę jeszcze przyjdzie czas
    • monia145 Re: czym zajać dziecko? 26.05.06, 18:55
      MÓj syn w tym wieku uwielbiał zabawę pilotem do telewizora- dzieci podglądaja
      rodziców i chcą robić to samo. Pewnie gdybyśmy wtedy mieli komputer, chciałby
      bawić się tą myszką!!
    • ja_on_line Re: czym zajać dziecko? 26.05.06, 20:47
      Uważam, że to jest całkiem normalne zachowanie. Mam dwójkę dzieci, bliźniaki,
      mają teraz 20 miesięcy. Moje dzieci do tej pory chodza za mną jak na smyczy smile
      Dziecko w tym wieku nie jest w stanie interesować się czymś przez dłuższą
      chwilę. Moje dzieci też siedziały tylko pod biurkiem z komputerem, mąż dostawał
      szału.Do tej pory z resztą najciekawszą rzeczą w domu jest komp. A to dlatego,
      że zabraniamy go ruszać. A trzeba dziecku poświęcić trochę czasu, dać poklikać
      po klawiaturze, czy pokazać kompa, a niech go wyłaczy raz czy dwa. Trzeba
      zaspokoić ciekawośc dziecka. Ja zajmuję się dziećmi sama i jak miałam coś
      zrobić, to albo uczestniczyły w tych zajęciach, albo wkładałam je do kojca,
      czy fotelików samochodowych tak żeby widziały co robię i gadałam z nimi smile
      Teraz jak mówię "będzie odkurzanie" stają przy swoich łóżkach bo zawsze je
      wkładałam do nich jak chciałam odkurzyćsmile Jak robiłam coś w kuchni też były ze
      mną. Czasami zamykałam je same w pokoju jak już bardzo mi przeszkadzały np
      zakręcając kurki od gazu w kuchence, czy wyciągając mąkę z szafki. Zazwyczaj
      dawałam jakąs miskę każdemu i był spokój. Wierz mi najlepszą zabawą będzie dla
      niej uczestniczenie w tym co Ty robisz, oczywiście w granicach rozsądku bo
      trudno żeby takie małe dziecko przekładało kotlety na patelni smile

      pozdrawiam
      Ewa
    • carmelaxxx Re: czym zajać dziecko? 27.05.06, 09:47
      w wieku roku czasu muj synek uwielbial bawic sie: dziurkaczem do papieru
      (oczywiscie takim w ktorego nie wlozyl sobie palucha do dziurkowania ) ubijaczka
      do piany taka ze sprezyny, miskami plastikowymi, starymi plytami cd, miarka
      samozwijajaca sie, ogolnie zabawki lezaly w kacie smile
Pełna wersja