9 miesięczna córa piszczy czy to już teroryzm??

27.05.06, 14:18
Witam wszystkie matki
Od jakiegoś tygodnia moja 9-miesięczna latorośl porozumiewa się z otoczeniem
(czyt. ze mną) za pomocą pisku. Z muzyki jestem kiepska - ale ten świdrujący
dźwięk to musi być tylko wysokie C wink
Więc "szczęście moje" gdy tylko się znudzi, spadnie jej grzechotka, ucieszy
się, lub z bliżej mi nieznanych powodów piszczy - częstotliwość jest
wspaniała - bo średnio raz na minutę. NA początku oczwiście byłam zachwycona
asertywnym dzieckiem ale teraz to nie do zniesienia...
I teraz do was matki pochylam sie z nadzieją na rady i porady z życia
wzięte...
-czy każde niemowlę tak ma
-czy to ten opisywany w podręcznikach do macierzyństwa "akt terroru bobasa"
-czy jest na to sposób?

pozdrawiam i z niecierpliwością czekam rady i porady "z życia wzięte"...
    • jola_ep Re: 9 miesięczna córa piszczy czy to już teroryzm 27.05.06, 14:48
      > -czy każde niemowlę tak ma

      Nie pamiętam, czy piszczały, ale mój mały w tym wieku np. potrafił przyraczkować/przypełznać i gryźć mnie po piętach, jak się ośmieliłam przez 5 minut nie zwracać na niego uwagi wink)
      Może po prostu córa odkryła jak ładnie umie piszczeć i cieszy się nową umiejętnością smile))

      > -czy to ten opisywany w podręcznikach do macierzyństwa "akt terroru bobasa"

      Pojęcia nie mam, bo pierwsze nigdzie nie czytałam o "akcie terroru bobasa". W moich czasach pisało się raczej o tym, aby nie patrzeć na swoje dziecko jak na terrorystę i nie przypinać mu łatek. Ot, inne czasy wink

      > -czy jest na to sposób?

      Dzieci mają jedną wadę - trzeba się nimi znajmować wink I czasem trzeba dużej wyobraźni i przebiegłości, aby skłonić je do akceptowanych/oczekiwanych zachowań. Ale cudów nie oczekujmy. Idealne dzieci są tylko w reklamach smile))

      Pozdrawiam
      Jola
    • agatajulka Re: 9 miesięczna córa piszczy czy to już teroryzm 28.05.06, 12:35
      Gratulacje-masz w domu terroryste. Nie reagować na takie jawne wymuszanie-oto
      jedyny sposób.Ja też to przeżyłam-potem doszło rzucanie się na glebe.
      pierwsze trzy razy zignorowałam a następnym mała poszła przemyśleć swoje
      zachowanie do pokoiku.Nie dostała oczywiście tego co chciała.doszła po czasie,
      że takie zagrywki nie przynoszą rezultatów i odpuściła.
      Zycze cierpliwości w walce.
    • kicia031 Re: 9 miesięczna córa piszczy czy to już teroryzm 29.05.06, 09:37
      Najlepiej w ogole nie reaguj jak terrorystka czegos się domaga, a nawet zawsze
      rob dokladnie odwrotnie niż mala prosi, wtedy jej pokazesz kto tu rzadzi. Nie
      minie wiele czasu i inteligentne dziecko nauczy się, ze nie ma co mamy o nic
      prosić, bo nic się od mamy nie dostanie i przestanie do ciebie piszczec, a
      wtedy będziesz szczesliwa i zadowolona. Terrorowi piszczacych 9-miesieczniakow
      mowimy zdecydowane NIE!
    • iwpal Re: 9 miesięczna córa piszczy czy to już teroryzm 29.05.06, 10:48
      Ona Cie przywołuje, a nie terroryzuje; musi sie komuś pochwalić i pożalić, od
      tego własnie jest matka. Jak zabawka upadnie i matka ją podnosi, to najlepsza
      zabawa na świecie, dziecko uczy sie: raz - że ktoś sie nim zajmuje, dwa -
      pzredmiot, który upada świetnie hałasuje, trzy - przedmiot, który upada wraca
      do niego w tej samej formie, w której został wyrzucony (to sie nazywa stałosć
      przedmiotu). POza tym ćwiczy siłę głosu i umiejętność modulowania go. Mozesz
      jej śpiewać, piszczec na róznych tonach, szeptac, za chwile bedziesz miała
      frajde jak zacznie Cie naśladować.
Pełna wersja