luiza39
11.06.06, 21:05
Cześć Wszystkim!
Mam dwóch wspaniałych, dobrze i prawidłowo rozwijajacych się chłopców
(bliźniaki). Niedługo skończą 3 lata i mam duży problem. Ja wiem że pewnie ze
sto razy pisałayście na ten temat, ale ja już nie mam koncepcji,a prawie
wszystkie metody wypróbowałam. Chodzi o siusianie i kupkanie. Moje dzieci
niestety pomimo prawie roku prób i róznych metod ni w ząb nie chcą sami
wołać.Osiągnięciem jest Kupka u jednego ale tylko w domu gdzie jest nocnik.
Poza domem do pieluchy. Opadam z sił i nie mam juz żadnej koncepcji co z tym
zrobić. Czy sobie odpuścić i czekac aż samo przyjdzie?? Od października idą
do przedszkola i za punkt honoru stawiam sobie osiagnięcie zamierzonego celu,
ale im bliżej tym bardziej czarno to wiedzę. Może maiłyście taki problem?
Czeka na każdą wskazówkę i poradę.
Mama Adama i Wojtka (20.06.2003)