int1
11.06.06, 21:17
Mój synek, grzeczny i usłuchany zazwyczaj, i bardzo rozsądny (sama się czasem
dziwię) przejawia ostatnio dziwne zachowania. Rzeczy, jakie sobie wybiera,
fryzury, muzyka wprawiają mnie w zadziwienie. Zgadzam się na to, co nie
zaszkodzi (jeżeli rzeczy mozna kupić w zwykłym"dziecięcym", a Blog 27
poszczają w szkołach na przerwach, to chyba jeszce jest norma). Ostatni
zaczął mówić tonem z pretencją. Jest jeszcze trochę jedynakiem/mamisynkiem,
jeszcze łatwo mozna go z tej *pozy* wyrwać
Boję się, że wyrośnie z niego taki mały *penerek*. nie chce mieć takiego
syna - przynajmniej dopóki będzie samodzielny. Znam takich dorosłych.
Dla synka bardzo dużym autorytetem jest tata (który na pewno taki nie jest)!
nie wiem jak postępować.
Może tak ktoś ma/miał?