Dorosły syn i papierosy

15.06.06, 09:53
Mój syn dwa tygodnie temu skończył 18 lat. Dzisiaj rano podszedłt do mnie z papierosem w ustach. Kiedy zapytałem go co robi, odpowiedział, że teraz jest dorosły, i może decydować o swoim życie i że nie mogę mu zabronić palenia. Szanuje prawo do wyboru yna, ale uważam palenie za samobójstwo, jak rzucenie się pod pociąg, tylko śmierć jest wolniejsza. NIe wiem czy porozmawiać z synem, czy pozwolić mu palić? Dodam, że narazie jest na moim utrzymaniu.
    • scher Re: Dorosły syn i papierosy 15.06.06, 10:27
      stoolejarz napisał:

      > Mój syn dwa tygodnie temu skończył 18 lat. Dzisiaj rano podszedłt do mnie z
      > papierosem w ustach.

      Próba sił.

      > Kiedy zapytałem go co robi, odpowiedział, że teraz jest dorosły, i może
      > decydować o swoim życiu i że nie mogę mu zabronić palenia.

      Owszem - jeżeli się wyprowadzi.

      Sz.
    • ewa1w Re: Dorosły syn i papierosy 15.06.06, 10:32
      18 lat to żadna dorosłośc! Może pali, żeby właśnie pokazac rodzicom jaki
      jest "dorosły". Znam przypadek, kiedy rodzice (niepalący, wrogowie palenia) z
      bólem serca ustalili wtedy z córką, że cóż, pali tylko na balkonie i że kupuje
      fajki z własnych pieniędzy. Bo musi szanowac zdrowie innych dorosłych i rodzice
      nie mają obowiązku kupowac dziecku papierosów. Wszystko zgodnie z prawem. I
      udawali że nie zwracają uwagi na dym na balkonie. Dziewczyna nie została
      palaczką, nie pamiętam jak długo trwało to palenie. Nie wiem, czy ten sposób
      skutkuje zawsze, ale zakazy i tak łatwo złamac, bo można palic jak nie widzisz.
      No i zakazane lepiej smakuje.
    • lola211 Re: Dorosły syn i papierosy 15.06.06, 10:42
      Dorosły bedzie, jak sie zacznie sam utrzymywac.
      Przede wszystkim zakazalabym palenia w domu, a juz zwlaszcza w mojej obecnosci.
      Moj brat mieszka z mama, sam sie utrzymuje, ale pali tylko i wylacznie u siebie.
      • maksimum Re: Dorosły syn i papierosy.Koniec kieszonkowego! 16.06.06, 04:47
        lola211 napisała:

        > Dorosły bedzie, jak sie zacznie sam utrzymywac.
        > Przede wszystkim zakazalabym palenia w domu, a juz zwlaszcza w mojej
        obecnosci.
        > Moj brat mieszka z mama, sam sie utrzymuje, ale pali tylko i wylacznie u
        >siebie.

        Dokladnie tak i koniec kieszonkowego do momentu az zmadrzeje.
    • 0golone_jajka Re: Dorosły syn i papierosy 15.06.06, 13:16
      Mój znajomy maił taką metodę aby zniechęcić dziecko do palenia:
      Dzieciak (nie wiem w jakim wieku, ale już nastu lat) interesował się paleniem. Kiedyś odwiedził dom jakiś gość palący. No i ojciec zaproponował małemu żeby spróbował jak tak bardzo go to interesuje. A ów palący gość palił jakieś ostre papierochy. Tak więc jak mały się zaciągnął to mu oczy wyszły z orbit i kasłał przez dobrych parę minut zanim złapał porządny oddech świeżego powietrza. Od tamtej pory nie tknął papierosów.

      Ja miałem porządną przygodę, ale z markowymi papierosami z Pewexu - marki nie pamiętam (cośtam Golden czy Gold). Najpierw się nie zaciągałem i było ok, ale kumpel powiedział że źle to robię no to się zaciągnąłem. I też mi oczy wyszły z orbit. Od tamtej pory (a była to 3cia klasa podstawówki) nie palę smile
      • verdana Re: Dorosły syn i papierosy 15.06.06, 15:05
        Najgorsza rzecz, jaka możesz teraz zrobic , to powiedzieć - póki ja Cię
        utrzymuję, to dla mnie jesteś smarkaczem, dzieciakiem, o którego życiu Ja
        decyduję.Pieniądze nie powinny mieć zadnego znaczenia w wychowaniu, a już w
        argumentacji stosowanej do osob dorosłych - naprawdę nie są argumentem
        trafionym.
        No, chynba że chcesz, zeby dzieciak nie tylko palił, ale i zawalił szkołę,
        poszedł do pracy, wynajął sobie mieszkanie. Bo dorosły pracuje, a uczy sie
        tylko gowniarz.
        Proponuję - nie rób nic, nie pozwalaj palić w swojej obecności ( nie masz
        obowiazku być biernym palaczem). Jesli to miało byc zademonstrowanie
        swojej "dorosłosci" to okaż, że to Cię nie wzrusza i tyle.
    • iwpal Re: Dorosły syn i papierosy 15.06.06, 15:09
      Wprowadź zasadę, ze w domu sie nie pali, a poza tym ma kupować za swoje o tyle.
      Jest dorosły i nie ma o co kruszyc kopii, bo też jemu bedzie zależało, aby Cie
      wyprowadzić z równowagi.
    • allija Re: Dorosły syn i papierosy 16.06.06, 01:04
      Mój syn tez dopiero co skończył 18 lat. Jakos nie wyobrażam sobie zeby wyciął
      mi taki numer. Mowiac oglednie wydaje mi sie, że twoje stosunki z synem nie są
      najlepsze od dłuższego juz czasu. Jego zachowanie to żadna demonstracja, jak
      dla mnie było zwyczajnie niegrzeczne i wyrazem braku szacunku dla ciebie.
      Powinnas uswiadomic synowi, ze dorosłość to nie tylko przywileje ale i
      obowiazki oraz odpowiedzialność za swoje zachowanie a takze podejmowane
      decyzje. Np. o paleniu.
      Osobiscie zrobilabym wszystko zeby mój syn nie palił. Mnie wrwanie sie z nałogu
      kosztowało 5 lat, nie wspomne o straconym zdrowiu i pieniadzach. Dlatego ja
      swoim dzieciom od wielu lat wkladałam do głowy, ze papierosy sa złe.
      Myśle więc, ze na pewno nie powinnas mu odpuścić synowi. Spróbuj rozmawiać.
      • kasik_w11 Re: Dorosły syn i papierosy 16.06.06, 13:31
        Przykładem takiej sytuacji jestem ja. Zaczełam palić w wieku 16 lat (teraz mam 30)I powiem Ci szczeże że zakazy nic nie dadzą. Czy będziesz się starać wymusić na nim groźbą karą smile zaprzestania palenia to Ci się nie uda. Zaczoł palić i jeżeli tylko będzie chciał to palić będzie czy mu dasz kieszonkowe czy nie tylko wprowadzisz bunt u niego i niepotrzebne spięcia. Przyłączam się do stwierdzenia że do tąd do puki mieszka z Tobą ma zakaz palenia paiperosów przy Tobie i w TWOIM domu. Tyle niestety tylko tyle.
        Pozdrawiam
Pełna wersja