0golone_jajka
15.06.06, 18:19
Czasami musimy dziecko do czegoś zmusić. Jak prośba nie skutkuje to zostaje tylko groźba. No ale co zrobić, niektóre rzeczy po prostu trzeba robić i już. No chodzenie do szkoły. Takie jest prawo. A jak dziecko nie chce to musimy je jakoś zmusić. Podobnie z lekarzem. Czasem trzeba i nie ma wyjścia.
Czy tak samo powinniśmy zmuszać dzieci do praktyk religijnych? Jak dziecko powie że mu się w kościele nudzi i że nie chce już tam chodzić to też zakazać oglądania dobranocki? Jak to widzicie?